Próbka B Marek otwarta, wynik za kilka dni
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-03-12, 17:50 | źródło: PAP |
Wynik kontrekspertyzy po kontroli dopingowej Kornelii Marek znany będzie za kilka dni, najszybciej 17 marca - poinformował PAP prezes PKOl Piotr Nurowski. W piątek w laboratorium olimpijskim w Richmond otwarto próbkę B polskiej biegaczki narciarskiej.
Kontrola antydopingowa została przeprowadzona podczas igrzysk w Vancouver, po biegu sztafetowym 4x5 km, w którym Polki zajęły szóste miejsce. Wynik pierwszego badania był pozytywny. Chodzi o pewną odmianę erytropoetyny (EPO). Zawodniczka poprosiła o analizę próbki B.
- W piątek po południu czasu polskiego, w laboratorium w Richmond, otwarta została próbka B. Wynik badania znany będzie najszybciej 17 marca, najpóźniej dwa dni później. Taką wiadomość otrzymałem z Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - powiedział Piotr Nurowski.
Zapytany, czy odbył już rozmowę z Kornelią Marek, prezes PKOl - potwierdził. Jak przyznał,
zawodniczka jest nadal w szoku i niewiele do niej dociera. Nie może pojąć, jak doszło do takiej sytuacji, zwłaszcza, że wcześniejsze wyniki badania na EPO były negatywne.
- Marek, tak jak wszyscy reprezentanci Polski, otrzymywała podczas igrzysk niejeden zastrzyk zawierający witaminy. Wie, kto je wykonywał - dodał.
Zawodniczka mogła też sama sobie zrobić zastrzyk z niedozwolonym wspomaganiem. - Nie można wykluczyć takiej ewentualności, ale po rozmowie z Marek, nie bardzo w to wierzę - powątpiewał Nurowski.
Prezes PKOl podkreślił, że nie zamierza wychodzić przed szereg i ingerować w sprawy Polskiego Związku Narciarskiego, ale oczekuje wnikliwego śledztwa.
- Związek jest członkiem PKOl, więc zobowiązałem prezesa Tajnera do wyjaśnienia sprawy dopingu Kornelii Marek. Nie czekając na wynik badania próbki B, w poniedziałek ma rozpocząć się dochodzenie. Jeśli ktoś zrobił tę +przysługę+ narciarce, dla takiej osoby nie ma miejsca w sporcie - zaznaczył Piotr Nurowski.


