Kowalczyk: Jestem zmęczona, chora i chcę odpocząć

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-03-01, 18:52 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Ponad 350 osób powitało Justynę Kowalczyk, która w poniedziałek wieczorem dotarła do rodzinnej Kasiny Wielkiej. Mistrzyni olimpijska w biegu narciarskim na 30 km przyznała, że jest bardzo zmęczona, chora i chce odpocząć.

- To bardzo miło mieć najwierniejszych kibiców w Polsce. Teraz jednak jestem bardzo zmęczona, chora i chciałabym po prostu odpocząć - tłumaczyła Kowalczyk przed progiem swego domu, dlaczego jak najszybciej chce się dostać do środka.

Mimo to poświęciła kwadrans na rozdawanie autografów. Mieszkańcy Kasiny skandowali: "Justyna, Justyna", "Dziękujemy, dziękujemy". Kilka razy odśpiewano "Sto lat", były też fajerwerki. Zdobywczyni trzech medali zimowych igrzysk w Vancouver dostała kwiaty od władz samorządowych i miejscowej szkoły oraz pokaźny tort od fanklubu.

- Jesteśmy bardzo wdzięczni za to przywitanie. Jednak fani powinni zrozumieć, że to nie jest koniec sezonu i Justyna musi teraz odpocząć. Przecież nie była na urlopie. Będziemy fetować w kwietniu jeśli córka zdobędzie Puchar Świata. Gorąco w to wierzę - powiedział ojciec mistrzyni olimpijskiej Józef Kowalczyk.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Spyke CKM

Wreszcie ludzie przejrzeli na oczy i przestali jej ślepo bronić :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
znaffca

to niestety nie sportowiec...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
tko toronto

troche mnie drazni taki podejscie do kibica. Po wielu godzinach lotu moze byc zmeczona, moze byc zmeczona po calej olimpiadzie, konfliktach z norwegami itd. Ale jest teraz w Polsce i ma zasr... obowiazek byc dla kibicow. Nikt nie mowi ze ma godzinami stac pod domem i rozdawac autografy robic sobie zdj. Tylko ze powtarzanie jaka to jest zmeczona i ze nie ma czasu nie jest mile w sytuacji gdy kilkaset osob pojechala po nia na lotnisko. 10 min w ta czy w ta jej nie zbawi, a zwalacza mile slowo. Malysz byl tez czasami zatyrany, tez uciekal przed kibicami, ale nigdy nie byl dla nich niemily.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0