Rafał Trzaskawka: Roger Federer najlepszym tenisistą w historii?

autor: Rafał Trzaskawka | 2009-06-12, 22:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przez wiele lat paryska mączka była dla Rogera Federera przekleństwem a Rafael Nadal jego wielkim nemezis. W tym roku cegła w Paryżu jakaś szybsza a Hiszpan boryka się z nieustającą kontuzją kolan. Splot tych zdarzeń połączony z wielkim talentem Szwajcarskiego maestro skutkował skompletowaniem Życiowego Wielkiego Szlema. Czy ten fakt zagwarantował Federerowi miano największego w historii?

Miara wielkości

Na początku nasuwa się fundamentalne pytanie: Jakie kryterium przyjąć za miarę do określenia tenisisty najlepszym w historii? Czy powinna to być ilość wygranych turniejów Wielkoszlemowych? Tutaj liderami są dwaj gracze: Pete Sampras i właśnie Federer z 14 tytułami na koncie. A może podstawą do takiego określenia powinien być fakt wygrania Kalendarzowego Wielkiego Szlema? W historii (biorąc pod uwagę tylko czasy ery Open) takim osiągiem może pochwalić się tylko jeden tenisista – Rod Laver. A może powinno się brać pod uwagę wyczyn Andre Agassiego, który w jednym roku wygrał wszystkie turnieje Wielkoszlemowe a ponadto został mistrzem olimpijskim?

Nie można zapominać również o ogólnej ilości wygranych turniejów w karierze, bezpośrednim bilansie z największymi rywalami czy ilości tygodni na czele rankingu. Analizując jeszcze raz powyższe czynniki, jedno jest pewne – nie ma jednoznacznego kryterium określającego tenisistę jako najlepszego w historii.

Szwajcarski maestro

Osiągi Szwajcarskiego tenisisty są więcej niż imponujące. Oprócz 14 Wielkoszlemowych tytułów Szwajcar może pochwalić się przede wszystkim wygraniem wszystkich 4 turniejów Wielkiego Szlema w swojej karierze oraz panowaniem na szczycie rankingu przez rekordową ilość 237 tygodni. Federer w całej swojej dotychczasowej karierze wygrał 59 singlowych turniejów, w tym 15 rangi ATP Masters 1000 i 4 World Tour Finals, zdobył olimpijskie złoto w grze deblowej na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie występując w parze ze swoim rodakiem Stanislasem Wawrinką a w wielkoszlemowych półfinałach meldował się rekordową ilość 20 razy pod rząd. Na samym korcie na dzień dzisiejszy zarobił bagatela ponad 48 milionów dolarów. Wyliczanka mogłaby trwać w nieskończoność…

Konkurenci do korony

Federer darzony jest przez kolegów z touru dużym szacunkiem a przez wielu określany mianem tego największego. Jednakże nie można zapominać o wielu wybitnych tenisistach, którzy również pretendują do tego miana. Pete Sampras, Rod Laver, Andre Agassi, Bjorn Borg, Ivan Lendl, Jimmy Connors, Boris Becker czy Mats Wilander to tylko nieliczni, którzy z pewnością zasługują na swoje miejsce w historii.

Droga do historii

Tegoroczna drabinka turnieju Roland Garros tylko z pozoru wydawała się łatwą dla Szwajcara. W praktyce okazała się usianą niebezpieczeństwami drogą, którą Federer pokonał nie tylko dzięki tenisowym umiejętnościom ale i kortowemu doświadczeniu.
W pierwszej rundzie w trzech setach pokonał Hiszpana Alberto Martina i na tym zakończyły się łatwe pojedynki. Druga runda to czterosetowe zwycięstwo nad Argentyńczykiem Jose Acasuso. W trzeciej kolejny czterosetowy pojedynek, tym razem z faworytem gospodarzy Paulem Henri Mathieu. Tommy Hass w czwartej rundzie urwał Federerowi dwa sety i gdy wydawało się że w ćwierćfinale Gael Monfils pokona Szwajcara ten wygrał gładko w trzech setach. Półfinałowy pojedynek z kolejnym reprezentantem Argentyny - Juanem Martinem del Potro to fantastyczna pięciosetowa batalia. Doświadczenie Federera pomogło mu nie tylko w decydujących momentach półfinałowego pojedynku, ale również poprowadziło go do zwycięstwa w finale (nad pogromcą Nadala Robinem Soderlingiem).

Chwila, w której król Roger podniósł Puchar Muszkieterów na zawsze zapisała się na kartach tenisowej historii.

Federer w wieku 27 lat określany jest mianem największego tenisisty w historii dyscypliny. Nie za wcześnie na podsumowywanie kariery? Przecież Szwajcar nie powiedział jeszcze tenisowego dość...

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Andrzej Karlak

Ale chyba już w tej chwili jest największym. Może być tylko lepiej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pisanek

Zastanawiam się o który rok lub ewentualnie które wygrane cztery pod rząd turnieje Wielkoszlemowe może chodzić. W 1999 przegrał finał Wembledonu z Samprasem. ???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
autor

Warto również zaznaczyć, że sytuacja, w której tenisista zdobywa Kalendarzowy Wielki Szlem i złoto olimpijskie (w singlu) w jednym sezonie nazywa się Złotym Kalendarzowym Wielkim Szlemem.
Gdyby taka sytuacja miała miejsce w przypadku Agassiego to zostałaby podkreślona w artykule
Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pomyśl zamim skomentujesz

Do Pawła :""A może powinno się brać pod uwagę wyczyn Andre Agassiego, który "w jednym roku" wygrał wszystkie turnieje Wielkoszlemowe a ponadto został mistrzem olimpijskim?" - Dobre sobie kolejny znawca"

Andre Agassi - zdobywca Kalendarzowego Wielkiego Szlema
Andre Agassi - Atlanta 1996 - złoto Olimpijskie w singlu

Autor nie zaznacza, że złoty medal zostały wywalczony w tym samy roku co Kalendarzowy Wielki Szlem.

I kto tu jest znawcą ?
hmmmm

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bonifacy

To Rafael Nadal będzie miał korzystny bilans spotkań z największym tenisistą w historii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Obertan

no co ty

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Paweł

"A może powinno się brać pod uwagę wyczyn Andre Agassiego, który "w jednym roku" wygrał wszystkie turnieje Wielkoszlemowe a ponadto został mistrzem olimpijskim?" - Dobre sobie kolejny znawca

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
krzychu s.

A tak zapytam kim jest ten rafał trzaskawka???? Czy to nie jest ten słynny tenisista z Gniezna???? nadzieja polskiego tenisa

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0