US Open: Venus zrezygnowała z gry, McHale sprawiła Bartoli zimny prysznic

autor: Łukasz Iwanek | 2011-08-31, 22:59 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nie doszło do oczekiwanego meczu Sabina Lisicka (WTA 18) - Venus Williams (WTA 36) w II rundzie US Open. Amerykanka wycofała się z turnieju z powodu nieokreślonej choroby.

Dla nękanej kontuzjami dwukrotnej triumfatorki US Open (2000, 2001) był to dopiero czwarty turniej w tym sezonie. Po Australian Open (mecz III rundy z Andreą Petković poddała po jednym gemie z powodu kontuzji prawego biodra) wróciła do gry dopiero w czerwcu w Eastbourne (w ćwierćfinale przegrała z Danielą Hantuchovą). W Wimbledonie w 1/8 finału spotkała demona z przeszłości Cwetanę Pironkową, z którą po raz drugi przegrała w All England Club (rok wcześniej w ćwierćfinale), a w sumie po raz trzeci w Wielkim Szlemie (I runda Australian Open 2006). Lisicka, która w ostatnich miesiącach zaliczyła półfinał Wimbledonu oraz zdobyła dwa tytuły (Birmingham i w ubiegłym tygodniu Dallas), w III rundzie zagra z Dominiką Cibulkovą (WTA 15) lub Iriną Falconi (WTA 79), które po wycofaniu się Venus zagrają na stadionie Arthura Ashe'a w ostatnim meczu dnia sesji dziennej.

Bartoli (WTA 9), która w ostatnich miesiącach osiągnęła półfinał Rolanda Garrosa i ćwierćfinał Wimbledonu, prowadziła z McHale (WTA 55) 5:3 w I secie, ale przegrała tę partię w tie breaku. W II secie idąca za ciosem amerykańska nastolatka objęła prowadzenie 3:0 z dwoma przełamaniami. Bartoli zbliżyła się na 2:3, ale kolejne dwa gemy padły łupem McHale, która asem zapewniła sobie awans do III rundy. 19-latka z Englewood Cliffs w ostatnich tygodniach osiągnęła III rundę w Carlsbad i Cincinnati oraz ćwierćfinał w New Haven pokonując liderkę rankingu Karolinę Woźniacką i zdobywczynię dwóch wielkoszlemowych tytułów Swietłanę Kuzniecową. Kolejną rywalką McHale będzie Maria Kirilenko (WTA 29), która pokonała Wierę Duszewinę (WTA 72) 6:1, 6:2 wyrównując stan bezpośrednich spotkań z rodaczką na 3-3.

Julia Görges (WTA 21) pokonała Laurę Pous (WTA 75) 6:3, 6:1 zapisując na swoje konto 30 kończących uderzeń i broniąc pięć z sześciu break pointów. 22-letnia Niemka zaserwowała pięć asów, a przy swoim pierwszym podaniu zgarnęła 22 z 27 punktów i zrewanżowała się Hiszpance za dwie porażki poniesione w Bad Gastein (2007 - kwalifikacje, 2011). Zawodniczka z okolic Hannoveru, która w tym sezonie dwukrotnie pokonała Woźniacką, w III rundzie zagra z Shuai Peng (WTA 14), która wygrała z półfinalistką Wimbledonu 2010 Pironkową (WTA 50) 6:2, 6:4.

Wyniki i program turnieju

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
vamosz

Trzymam kciuki za powrót Venus :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dzomba

Wielka szkoda. Mam nadzieje, ze nie jest to powazna choroba

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0