ty kolego się nie odzywaj bo sie nie znasz na tenisie Venus jest w rewelacyjnej formie a z Safina w cale lepiej nie zagrała jak z Agnieszką po prostu Agnieszka grała lepiej od Safiny prawda jest taka że Aga ma pecha w losowaniu ale i tak Agnieszka jest wielka.
Jeśli ktoś oglądał drugi set meczu Agnieszki z Venus to przyzna ,że gra była znacznie lepsza niż wynik.Niemal wszystkie gemy kończyły się po walce "na przewagi".Nie można tego powiedzieć o meczu Safiny.Agnieszka podniosła rękawicę, Safina czmychnęła z kortu...
Dzisiejsza wygrana Venus w żadnym stopniu nie zmienia oceny żenującej gry Radwańskiej (niby wygrała więcej gemów). To nie Radwańska wygrała 3 gemy, tylko przegrała je Williams swoimi błędami. Dzisiaj Amerykanka grała jeszcze lepiej i tyle. Czy jakiś miłośnik talentu naszej gwiazdy twierdzi, że wygrałaby z Safiną ? Moim zdaniem, Rosjanka grając nawet tak jak dzisiaj, nie dałaby szans Radwańskiej. Obserwując obydwa półfinały, widać jak na dłoni, że to inna bajka od tej, w której występuje Radwańska.
ciekawe gdzie są Ci którzy tak krytykowali Agę... na Wimbledonie z Venus szansę na zwycięstwo ma tylko Serena i tak zostanie jeszcze przez jakiś czas:D jeżeli liderka rankingu przegrywa w takim stylu no to cos jest nie w porządku...jeden ugrany gem to jest KATASTROFA...
Wy, co krytykujecie Agnieszkę i jej siostrę (ech, fatalny Warsaw Open), zobaczcie co Venus uczyniła Safinie, która jest nr 1 bez tytułu wielkoszlemowego! O mały przypadek Safina dostałaby rower na drogę. Brawo Williams Sisters!
To tylko potwierdza to ze Agnieszka miała pecha w losowaniu bo Venus jest w życiowej formie.
1
x
2


