Mauresmo kończy karierę sportową

autor: Polska Agencja Prasowa | 2009-12-03, 11:58 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Była liderka światowego rankingu tenisistek i dwukrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych Amélie Mauresmo w czwartek oficjalnie poinformowała, że kończy karierę sportową.

- Decyzję podjęłam po głębokim namyśle. Być może pojawiło się już znużenie - powiedziała Mauresmo na konferencji prasowej w Issy-les-Moulineaux pod Paryżem, próbując stłumić szloch.

- Dziś nie mam już ochoty iść na kort i trenować. Miałam szczęście, bo za mną wspaniała kariera - dodała.

Amelie Mauresmo była pierwszą Francuzką, która została numerem pierwszym światowego tenisa. Stało się to 13 września 2004 roku. Kilka tygodni wcześniej zdobyła w Atenach srebrny medal olimpijski. Jej szczytowymi osiągnięciami były jednak zwycięstwa w wielkoszlemowych Australian Open i w Wimbledonie, oba odniesione w 2006 roku.

Po raz ostatni Mauresmo wyszła na kort 2 września w Nowym Jorku. Przegrała wówczas z Kanadyjką Aleksandrą Wozniak 4:6, 0:6 w 2. rundzie US Open. W ostatnim notowaniu WTA zajmowała 21. miejsce.

Mauresmo przyznała, że w głębi duszy miała dość tenisa już w czerwcu, po nieudanym turnieju w Wimbledonie. Zmobilizowała się jeszcze, by po dwóch miesiącach przerwy powrócić w Toronto. - Tournee amerykańskie było jednak bardzo ciężkie - oceniła.

Zapytana, czy nie wróci na korty, jak Belgijki Kim Clijsters czy Justine Henin, odpowiedziała: - Życie nauczyło mnie, by nigdy nie mówić nigdy, ale nie sądzę, by tak się stało.

Tenisistka nie wie jeszcze, co będzie robić w przyszłości. Chciałaby w sposób szczególny pożegnać się z publicznością, być może podczas turnieju w Paryżu w lutym przyszłego roku.

Amelie Mauresmo wygrała w karierze 25 turniejów WTA, pierwszy w 1993 roku, a ostatni - w lutym bieżącego roku w Paryżu. Na kortach zarobiła 15 milionów dolarów.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kow'sky

Szkoda, bo poziom WTA cały czas się obniża. Nie wiadomo kiedy znów będą takie spotkanie jak kiedyś grały Mauresmo, Clijsters i Henin, które fakt faktem wraca, ale nie można oczekiwać, że cały czas one i siostry Williams będą trzymać całe WTA, bo poziom Safiny i jej podobnych jest niestety wg mnie strasznie niski jak na czołową rakietę świata.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rr

Wielka szkoda dla tenisa, ale niestety tak to się musiało skończyć. Dla mnie zawsze zostanie nr1. To dzięki niej zainteresowałem się tenisem, jest fantastyczną kobietą i na korcie i poza nim.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0