Ośmiogodzinne treningi Li Qian

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-12, 10:58 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Nawet osiem godzin dziennie na zgrupowaniu w Zhengding trenowała Li Qian. Urodzona w Chinach reprezentantka Polski w tenisie stołowym ma już zapewniony udział w igrzyskach olimpijskich w Londynie.

- Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na obóz w Zhengding, około 300 kilometrów od Pekinu. Sportowo oceniam go bardzo wysoko, bowiem na co dzień mieliśmy okazję współpracować z bardzo silną, drugą reprezentacją Chin. Latem byliśmy w Tongzhou, gdzie ćwiczyła juniorska kadra azjatyckiej potęgi - powiedział PAP trener klubowy Li Qian z KTS Zamek Tarnobrzeg Zbigniew Nęcek.

25-letnia Li Qian, brązowa medalistka ubiegłorocznych mistrzostw Europy, jako jedyna z polskich pingpongistek, ma już zapewniony udział w olimpiadzie. W Londynie wystąpi na podstawie rankingu światowego.

- Do Chin poleciała 12 grudnia, zaraz po zakończeniu rundy jesiennej. W rodzinnym Baoding odpoczywała tylko tydzień, potem wróciła do treningów, a 28 grudnia przeniosła się do oddalonego o 100 km Zhengding. Tam znajduje się jeden z pięciu ośrodków szkoleniowych chińskiej federacji. W mojej ocenie, lepszy jest tylko w Pekinie, gdzie pracuje główna reprezentacja narodowa.

- Li Qian trenowała nawet osiem godzin dziennie, niekiedy była potwornie zmęczona. Na sali było aż 40 stołów i 80 zawodniczek z Chin oraz kilka Europejek: Niemki Irene Ivancan, Wu Jiaduo, Kristin Silbereisen, Sabine Winter i Zhenqi Barthel, Austriaczki Amelje Solja i Sofia Polcanova, a także Czeszka Iveta Vacenovska. Szukaliśmy różnorodnych stylów i takie znaleźliśmy: leworęczne pióra, długie i krótkie czopy, defensorki - dodał szkoleniowiec.

Li Qian już jest w Polsce. Pierwszy mecz w 2012 roku rozegra w piątek we Francji. W ćwierćfinale Pucharu ETTU Zamek zmierzy się z CP Lyssois Lille. W styczniu ma jeszcze zaplanowany udział w turnieju z cyklu World Tour (dawny Pro Tour) na Węgrzech. W lutym wystąpi w prestiżowym TOP 12 w Lyonie oraz zawodach World Tour w Kuwejcie.

- Zrezygnowaliśmy z gry w Słowenii i Katarze, bo musimy dozować "Małej" starty. Jest tenisistką defensywną i w każde spotkanie musi włożyć znacznie więcej sił niż zawodniczka ofensywna - przyznał Nęcek, były selekcjoner reprezentacji Polski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.