Superliga pingpongistów - menedżer Armady Silesii: Punkt był w zasięgu

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-11, 15:21 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Menedżer Armady Silesii Miechowice Michał Napierała był rozczarowany przegraną 0:3 z liderem superligi Bogorią Grodzisk Mazowiecki. Zespół ze Śląska, osłabiony brakiem Czecha Martina Pavlicy, nie zdobył nawet punktu, ale wciąż liczy się w walce o play off.

- Na jednym z treningów Pavlicy coś strzeliło w plecach i nie było mowy o jego występie. Zresztą już wrócił do Czech na specjalistyczne zabiegi. Żałuję, że nie mógł zagrać, bowiem z meczu na mecz spisywał się coraz lepiej i w końcówce poprzedniej rundy pokazał, że jest solidnym zawodnikiem na pozycję numer trzy - powiedział PAP Napierała.

Zamiast kontuzjowanego Pavlicy w składzie pojawił się blisko 40-letni Grzegorz Iwaniuk, który na co dzień pracuje jako trener z młodzieżą i czasem pomaga jej w trzecioligowych spotkaniach.

- Ustawiliśmy "Iwana" na pożarcie na Wanga Zeng Yi. Jarosław Tomicki nigdy nie wygrał z "Wandżim" i pewnie już go nie pokona, dlatego zdecydowaliśmy się na taką roszadę personalną. Kluczowy okazał się pojedynek naszego juniora Wang Chena z Danielem Górakiem. Chińczyk wygrał pierwszego seta, a w drugim, przy stanie 4:0, przestrzelił wysoką, łatwą piłkę. W trzeciej i czwartej partii wysoko prowadził, miał po kilka meczboli, ale przegrywał na przewagi. Później Tomicki wygrywał z Robertem Florasem 2:0, by ostatecznie ulec mu 2:3 - dodał menedżer drużyny z Bytomia.

Bogoria umocniła się na pozycji lidera, a Armada Silesia spadła na szóste miejsce w tabeli. Do play off awansują cztery kluby.

- Ekipa z Grodziska jest potęgą w kraju, ale taką, której można urwać punkt. I ja to oczko już widziałem... Zawiódł mnie +Atom+ Tomicki. Ale i tak wciąż mamy szanse na historyczny medal, bowiem aż z czterema z pięciu najgroźniejszych rywali zagramy u siebie. Wyjeżdżamy tylko do Grudziądza na mecz z broniącą tytułu Olimpią-Unią, która wychodzi z kryzysu - stwierdził Napierała.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.