Londyn 2012: Polscy szermierze przed decydującym etapem kwalifikacji do igrzysk
autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-19, 12:11 | źródło: PAP |
Start w igrzyskach w Londynie dwóch drużyn, a łącznie dwunastoosobowej reprezentacji to cel polskich szermierzy przed decydującym etapem kwalifikacji. Pełna lista uczestników olimpijskich turniejów będzie znana 22 kwietnia.
System kwalifikacji w szermierce jest skomplikowany; został skonstruowany w taki sposób, by w igrzyskach mogli startować przedstawiciele wszystkich kontynentów. Do tego inaczej wygląda walka o olimpijskie paszporty w konkurencjach, w których rozgrywane będą zawody indywidualne i drużynowe, a inaczej w tych, w których rywalizacji zespołowej nie ma akurat w programie (w Londynie to szabla kobiet i szpada mężczyzn).
- Gdyby kwalifikacje zakończyły się dziś, w Londynie wystąpiłaby drużyna florecistek, a co za tym idzie trzy z nich walczyłyby indywidualnie oraz szpadzistka Magdalena Piekarska i szablistka Aleksandra Socha - poinformował PAP sekretarz generalny PZS Jacek Słupski.
Jak dodał, ambicje i marzenia środowiska są większe. - Olimpijska kwalifikacja jest w zasięgu drużyny szpadzistek, która obecnie jest siódma w rankingu światowym, ale do wyprzedzających ją drużyn Korei Płd., Niemiec czy Estonii strata nie jest duża. Ministerstwo Sportu szacuje szanse kwalifikacji na 35-40 procent, ale my w związku jesteśmy większymi optymistami. Do zakończenia eliminacji pozostały trzy turnieje Pucharu Świata; pierwsze w Dausze 12 lutego wiele wyjaśnią, gdyż nasze dziewczyny będą tam bronić punktów za drugą pozycję sprzed roku - wyjaśnił.
- Z kolei następny start w Barcelonie będzie stanowił okazję do znacznego poprawienia dorobku, gdyż w minionym roku podopieczne trenera Mariusza Kosmana były tam dopiero jedenaste - zaznaczył Słupski.
Na 10 procent ocenia szanse olimpijskiego występu drużyny florecistów. - Obecnie jest dziewiąta w świecie, a musi być w "czwórce" bądź najwyżej klasyfikowana ze Starego Kontynentu spoza tej grupy. Z Europy wyżej są Niemcy i Rosja. Wyprzedzić obie te ekipy będzie trudno, więc lepiej trzymać kciuki, by kosztem Chin i Japonii zajęły miejsca automatycznie premiowane awansem. A Polacy muszą regularnie awansować do półfinałów i wtedy jakaś iskierka zacznie się tlić - powiedział.
Z rankingu drużynowego szans na kwalifikację nie ma natomiast 15. obecnie w tym zestawieniu drużyna szablistów. - Liczymy jednak, że jeden z przedstawicieli tej broni, podobnie jak florecista, gdyby nie udało się awansować drużynie, może zakwalifikować się z dodatkowego turnieju. W Bratysławie 21-22 kwietnia o dwa miejsca w igrzyskach rywalizować będą zawodnicy z krajów, których reprezentanci nie wywalczyli wcześniej olimpijskiej kwalifikacji w danej broni - poinformował sekretarz generalny PZS.
- Ciągle też liczymy, że na podstawie listy FIE awans wywalczą sklasyfikowana obecnie na 17. miejscu szablistka Bogna Jóźwiak oraz jeden ze szpadzistów. Obecnie najwyżej stoją akcje zajmującego 25. lokatę w świecie Tomasza Motyki i sklasyfikowanego trzy pozycje niżej Radosława Zawrotniaka - przyznał.
- Gdyby udało się wysłać do Londynu dziesięcioro sportowców, byłoby dobrze. To stanowiłoby odzwierciedlenie obecnej sytuacji polskiej szermierki - podsumował Słupski.
Jego zdaniem, gorzej wygląda perspektywa następnego startu - w 2016 roku w Rio de Janeiro.
- Wszystko za sprawą kłopotów finansowych. Bilans ostatnich lat wskazuje, że chcąc utrzymać dotychczasowy poziom szkolenia seniorów w 2011 roku wydaliśmy na ten cel dwa razy więcej pieniędzy niż w 2005. Koszty przygotowań i startów kadry narodowej wzrosły z 1,64 do 3,3 mln złotych. Jest to pochodna m.in. systemu kwalifikacji olimpijskich, który wymaga większej liczby startów, także w odległych miejscach, ale i wymogów Klubu Londyn stworzonego przez MSiT. Dysponujemy coraz skromniejszym budżetem, więc cierpi młodzież. Wydatki na szkolenie juniorów w ciągu trzech lat obniżyliśmy o 59 procent - z 1,6 mln zł w 2009 roku doszliśmy do poziomu 678 tys. w ubiegłym. To musi odbić się negatywnie na przyszłości dyscypliny - zauważył sekretarz generalny PZS.
W nowym roku pierwsi na międzynarodowej arenie zaprezentują się floreciści i szpadziści. Zawody Pucharu Świata z ich udziałem odbędą się w dniach 28-29 stycznia w, odpowiednio, Paryżu i Legnano we Włoszech.


