Drugie miejsce Kamila Stocha w Sapporo!

autor: Daniel Ludwiński | 2012-01-29, 04:20 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kamil Stoch ponownie stanął na podium konkursu o Puchar Świata w skokach narciarskich - w niedzielę w nocy polskiego czasu nasz reprezentant zajął drugie miejsce w Sapporo. Na skoczni Okurayama lepszy okazał się tylko Japończyk Daiki Ito. Trzeci był Andreas Kofler.

Niedzielny konkurs, który rozpoczął się o godzinie 2 w nocy czasu polskiego, przypominał nieco sobotni jeśli chodzi o Kamila Stocha. Podobnie jak dzień wcześniej nasz reprezentant stanął bowiem na podium i ponownie miała miejsce sytuacja, gdy Polak stracił jedną pozycję w końcowej klasyfikacji jeśli porównać ostateczne wyniki z tymi, które obowiązywały po pierwszej serii.

Drugi konkurs w Sapporo rozpoczął się dla Stocha znakomicie, gdyż w pierwszej serii uzyskał odległość 131,5 metra, która dała mu prowadzenie. Kolejni skoczkowie nie zdołali już poprawić tego wyniku co oznaczało, że Polak po pierwszej kolejce zajmował pierwsze miejsce i jako jedyny zdołał skoczyć co najmniej 130 metrów. Różnice w czołówce nie były jednak duże, w związku z czym można było spodziewać się, że w drugiej serii rywalizacja o zwycięstwo będzie zacięta.

Finałowa kolejka stała na znacznie wyższym poziomie niż pierwsza, dzięki czemu niedzielny konkurs naprawdę mógł się podobać. Wielkie skakanie rozpoczął Anders Bardal, który uzyskał 132 metry, jednak Norweg, wicelider Pucharu Świata, po pierwszej serii był dopiero w trzeciej dziesiątce, w związku z czym nawet tak dobry skok niewiele mu już pomógł. Norweg dał jednak sygnał, że na Okurayamie można naprawdę daleko lądować. I rzeczywiście – w dalszej części drugiej serii zdecydowana większość zawodników znacznie poprawiała się w stosunku do swych wyników z pierwszej kolejki.

Walka o zwycięstwo rozpoczęła się wraz ze skokiem Andreasa Koflera. Lider klasyfikacji generalnej pucharowego cyklu skoczył bowiem aż 135 metrów, co w tym momencie było najlepszym wynikiem całego konkursu. Austriak nie cieszył się jednak szczególnie długo z prowadzenia, gdyż zajmujący po pierwszej serii trzecie miejsce Daiki Ito wylądował jeszcze dalej, po pokonaniu 137,5 metra, dzięki czemu uzyskał lepszą notę. Gdy po chwili swój skok zepsuł Richard Freitag wiadomo było, że ta dwójka stanie na podium.

Liderujący Kamil Stoch musiał nieco dłużej czekać na oddanie swojej próby, gdyż niekorzystne warunki zmusiły go nawet do chwilowego opuszczenia belki startowej. Drugi skok Polaka był równie dobry jak pierwszy - nasz zawodnik ponownie lądował po pokonaniu dokładnie 131,5 metra. Tym razem jednak rywale uzyskiwali wcześniej lepsze odległości, w związku z czym nawet przewaga z pierwszej serii nie pozwoliła Stochowi na odniesienie kolejnego zwycięstwa. Ostatecznie reprezentant Polski zajął drugą pozycję ze stratą 2,1 punktu do Ito. Mimo to Sapporo ponownie okazało się szczęśliwe dla któregoś z naszych zawodnika - w 1972 roku Wojciech Fortuna został tu mistrzem olimpijskim, następnie Adam Małysz czterokrotnie wygrywał tu w konkursach pucharowych i zdobywał mistrzostwo świata, a teraz Stoch dwukrotnie stanął na podium – w sobotę był bowiem trzeci. Dzięki tym wynikom lider naszej kadry awansował na piąte miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata i goni wyprzedzającego go Thomasa Morgensterna.

Zwycięski Daiki Ito ma tymczasem za sobą najlepszy weekend w karierze. Japończyk zwykle skakał lepiej latem w konkursach Grand Prix na igelicie, gdzie zawsze był bardzo mocny, jednak dobre wyniki w tych zawodach dość rzadko przekładały się na formę w zimie. Tym razem Ito wysoko plasował się już w Turnieju Czterech Skoczni, a w sobotę w Sapporo po raz pierwszy w karierze triumfował w konkursie zaliczanym do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Dzień później udało mu się powtórzyć ten sukces.

W Sapporo oprócz Kamila Stocha wystąpili jeszcze czterej Polacy. Punkty PŚ zdobyli Krzysztof Miętus, Maciej Kot i Piotr Żyła.Z dobrej strony pokazał się zwłaszcza Miętus, który po pierwszej serii był wprawdzie dopiero trzydziesty, jednak udany drugi skok na 128 metrów dał mu awans aż o dziesięć lokat. Swoich pozycji z półmetku konkursu nie utrzymali za to Kot i Żyła, sklasyfikowani ostatecznie na odpowiednio dwudziestym ósmym i trzydziestym miejscu. Stefan Hula, piąty z Polaków, po nieudanym skoku zajął czterdzieste piąte miejsce i cały czas czeka na pierwsze w tym sezonie punkty w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Skoczkowie wracają teraz do Europy. W piątek czekają ich kwalifikacje przed dwoma konkursami w Predazzo, gdzie będzie miała miejsce próba generalna przed mistrzostwami świata zaplanowanymi na 2013 rok.

Miejsce Zawodnik Kraj Nota Skoki
1 Daiki Ito Japonia 243,7 127,5/137,0
2 Kamil Stoch Polska 241,6 131,5/131,5
3 Andreas Kofler Austria 241,3 122,5/135,0
4 Roman Koudelka Czechy 228,0 127,0/129,0
5 Vegard Haukoe Sklett Norwegia 220,8 123,5/131,5
6 Richard Freitag Niemcy 218,8 129,0/120,0
7 Peter Prevc Słowenia 217,4 119,0/129,5
8 Taku Takeuchi Japonia 213,9 123,5/128,5
9 Thomas Morgenstern Austria 212,7 124,5/123,5
10 Anders Fannemel Norwegia 208,8 122,5/125,0
20 Krzysztof Miętus Polska 194,7 113,5/128,0
28 Maciej Kot Polska 169,9 118,0/107,0
30 Piotr Żyła Polska 164,8 118,5/110,5
45 Stefan Hula Polska 57,8 95,0

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Rajon

Stoch naprawdę mas szansę zaistnieć w skokach, ale pod jednym warunkiem - jak zwolnią Kruczka. ten człowiek do niczego wielkiego go nie poprowadzi. Jak dla mnie, powinien się nim zajął sam Małysz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Krzyżacy

nie komentuj tego na czym się nie znasz bo idiotę z siebie robisz. po prostu. jak chcesz to twoja sprawa, nic mi do tego. może lubisz z siebie robić idiotę. twoja brocha. ktoś taki jak Gregor zdarza się raz na 100 lat a ty byś chciał mieć cała drużynę Gregorów. wszystko na temat kim jesteś i jak się znasz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

A Ty kim jesteś, żeby mi zabraniać komentować? Boli Cię, że mam racje? Popiszemy sobie podczas następnego konkursu i zobaczysz, że Stoch będzie nosił narty Gregorowi, bo to jest prawdziwy talent jak na...

Liverpoolczyk

A co niby nasza gwiazdeczka powiedziała? Że jest prawie tak samo dobry jak Małysz, tylko wiatr mu dzis i wczoraj przeszkodził? A może miał źle posmarowane narty? Mam nadzieję, że ktoś go sprowadzi na ziemię. Im wcześniej, tym lepiej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Stoch ty się nie napinaj i zacznij w końcu wygrywać!!!!!! To zwycięstwo w Zakopanem to czysty przypadek!!!!!! Dali tobie wygrać !!!!!!!! Już tyle razy ci powtarzałem żeby wygrywać trzeba trenować i jeszcze...

smok

Kto to jest ten Fannemel? Dobrze się spisuje w Japonii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hacenbery

Stoch ty się nie napinaj i zacznij w końcu wygrywać!!!!!! To zwycięstwo w Zakopanem to czysty przypadek!!!!!! Dali tobie wygrać !!!!!!!! Już tyle razy ci powtarzałem żeby wygrywać trzeba trenować i jeszcze raz trenować!!!!!!!! Więc bierz się do pracy i przestań przed kamerami te swoje dyrdymały opowiadać jaki to z ciebie profesjonalista i zawodowiec !!!!!!!!!!!!! Przestań straszyć konkurencję bo wszyscy się z ciebie nabijają!!!!!!!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Liverpoolczyk

A Ty kim jesteś, żeby mi zabraniać komentować? Boli Cię, że mam racje? Popiszemy sobie podczas następnego konkursu i zobaczysz, że Stoch będzie nosił narty Gregorowi, bo to jest prawdziwy talent jak na swój wiek. Austriacy potrafią mądrze poprowadzić swoich zawodników. Naszym to tylko sodówa uderzya do głowy :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

nie znasz się na sporcie. żaden z ciebie kibic. znasz się tylko na pseudosporcie piłce nożnej. dziękuję dobranoc. nie komentuj artykułów sportowych

Aga BDG

No brawo. Widać, że Kamil radzi sobie z presją bycia liderem reprezentacji. Wszyscy obawiali się o ten sezon, a już widać, że finał będzie bardzo pozytywny. Na pudło jeszcze pewnie się nie załapie, ale za rok - czemu nie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zecke

Ładnie chłopak się rozkręca i oby było tak dalej. Wiadomo było, że może być ciężko rywalizować z gospodarzami w Japonii, którzy tam od dłuższego czasu trenowali. Brawo dla Kamila, który naprawdę nieźle sobie poczyna!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grek Zorba

jeszcze powygrywa. Spokojnie :) Adaś Małysz nas rozbestwił i chcemy tylko wygranych. A pamiętacie wcześniej co było? Jak Skupień czy Mateja byli w trzydziestce to już był wielki sukces. Brawo Kamil, a ci co go krytykują to się nie znają

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
ana

O właśnie, dochodzimy do sedna sprawy - taki z ciebie kibic, jakie media, z których czerpiesz komentarze. Spójrz na zawody, na wyniki, a nie opieraj się tylko na analizie, czasem równie "wybitnych" specjalistów jak ty ;) Media od tego są, by dmuchac balonik, zwłaszcza gdy brakuje nam wyników i wyskoczy jakis filip z konopi (jak chocby Zniszczoł - nie odbierając mu talentu, ale wczesniej raczej cisza, po Zakopanem wielki boom)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

No ale tamtym odjęli więcej wiec czym problem? Zobaczymy w następnym konkursie, ale mogę Wam już teraz powiedzieć, że srogo się rozczarujecie wynikiem, bo media znowu nadmuchają balonik na maksa, który...

Liimack47

Szkoda, że nie potrafi wygrywać... Boże, jacy my Polacy jesteśmy roszczeniowym narodem! Małysz był wielbiony, noszony na rękach, potem kpiono z niego, gdy miał dołek... teraz słyszę, że jest źle bo Kamil nie wygrywa. Jezu, Daiki Ito znokautował wszystkich w swoim kraju, ale kolejny był już Stoch! Jest 5. w klasyfikacji generalnej, regularnie walczy o podium, raz wygrywa, raz przegrywa z NAJLEPSZYMI obecnie skoczkami. Małyszem nie będzie, ale trzymajmy za niego kciuki!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Komentarz usunięty

Krzyżacy

nie znasz się na sporcie. żaden z ciebie kibic. znasz się tylko na pseudosporcie piłce nożnej. dziękuję dobranoc. nie komentuj artykułów sportowych

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

Bo to są polscy skoczkowie, którzy nie są wspierani przez PZN, Tajner zadowolony po kasa wpływa. Dlaczego kiedyś był tylko Małysz, a teraz tylko Stoch? Bo to wina Kruczka, a on jest tani i się nie postawi....

Henx

A ja jestem zadowolony może i nie wygrywa zbyt często ale jeśli regularnie bedzie stawał na podium to zawsze będzie w ścisłej czolówce Pucharu Świata. Kamil robi coraz lepsze wyniki i wyglada na to że rola lidera kadry wyraźnie mu odpowiada, bo wcześniej gdy był Małysz i Stoch był troche w cieniu, to nie miał tak dobrych wyników. Szkoda tylko że reszta nadal nic znaczącego nie pokazuje. Awans do trzydziestki jest dla nich absolutnym maksimum, a nawet jak tam wejda na jakiejs dobrej pozycji to przy drugim skoku zazwyczaj spalają sie psychicznie i nic z tego nie wychodzi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Komentarz usunięty

Sawczenkos

A myślałem, że jak się Małysz skończy to się skończy i ten sport w naszym kraju. A tu jednak nie. Ciekawe tylko czy to rola jego talentu czy trenera, bo innych skoczków jak nie było, tak nie ma. Szkoda, że zawsze musimy mieć po jednym sportowcu dobrym w danej dziedzinie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Elto

Po raz kolejny świetny wynik. Gratulacje i oby tak dalej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wuja

Rewelacja. Szkoda, że Kamil nie skakał tak rok temu, mielibyśmy dwóch fighterów, a nie tylko jednego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iksinski

ciekawe czy po dekadzie Małysza czeka nas tym razem dekada Kamila Stocha. Mam nadzieje, bo jak wiadać w ostatni 15 latach poza Małyszem nie było w naszym kraju skoczka mogącego powalczyć o Kryształową Kulę. Jesli tylko Stoch bedzie podążał tym torem to niech bedzie - następny talent za 10 lat, jak Stoch zakonczy karieer :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Unista

co się dzieje ze Stefanem ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Liverpoolczyk

No ale tamtym odjęli więcej wiec czym problem? Zobaczymy w następnym konkursie, ale mogę Wam już teraz powiedzieć, że srogo się rozczarujecie wynikiem, bo media znowu nadmuchają balonik na maksa, który pęknie z hukiem :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

babetka

Nie dostał żadnych bonusowych pkt, tylko odjęto mu mniej. Zobacz, co zrobił Freitag, gdy warunki nie były tak dobre, a jak skoczył Kamil w podobnych. Nie było możliwości oddać skoku takiego jak Ito czy Kofler.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Liverpoolczyk

Nasz zawodnik mial dużo slabszy wiatr niż poprzednicy.

No widzisz, ale skoro miał słabszy wiatr to dostał za to bonusowe pkt, a tamtymi odjeli, jeżeli chodzi Ci o wiatr pod narty :) No chyba że ten system jest do bani :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Mnie się chyba nie chce dyskutować z tym na dole, bo na nędzne prowokacje odpowiadać nie będę. Jeśli komuś nie chciało się wstać w nocy, a teraz krytykuje, to niech w którejś dzisiejszej powtórce zobaczy,...

babetka

Mnie się chyba nie chce dyskutować z tym na dole, bo na nędzne prowokacje odpowiadać nie będę. Jeśli komuś nie chciało się wstać w nocy, a teraz krytykuje, to niech w którejś dzisiejszej powtórce zobaczy, ile punktów odjęto Ito czy Koflerowi, a ile Kamilowi. Nasz zawodnik mial dużo slabszy wiatr niż poprzednicy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Fanka91

Nie warto się sprzeczać - niedzielni kibice zawsze "wiedzą" lepiej. Kamil nagle skakać dobrze nie zaczął. A w kolejnym sezonie może być jeszcze lepiej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

Kamilek też skakał u siebie i co? Wygrał tylko raz, w drugim konkursie się już spalił. Japończyk sobie bez problemów poradził z presją. Większość z Was nagle jest zapatrzona w Stocha, ale niestety ten...

Liverpoolczyk

Bo to są polscy skoczkowie, którzy nie są wspierani przez PZN, Tajner zadowolony po kasa wpływa. Dlaczego kiedyś był tylko Małysz, a teraz tylko Stoch? Bo to wina Kruczka, a on jest tani i się nie postawi. Stoch straci formę i będzie musiał szukać własnego teamu, tak jak to zrobił Małysz w swoim ostatnim sezonie w karierze. Dodatkowo Kamil ozenił się w młodym wieku, a to zawsze oznacza kilka metrów krócej. Gorzej jak po drodze jeszcze urodzi się dziecko.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -3

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

Oczywiście, po czym tak sądzisz?

Stercel

Liverpolcz dziwię się że Ty jeszcze nie jesteś na wariatkowie i to w kaftanie bezpieczeństwa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2
Liverpoolczyk

Kamilek też skakał u siebie i co? Wygrał tylko raz, w drugim konkursie się już spalił. Japończyk sobie bez problemów poradził z presją. Większość z Was nagle jest zapatrzona w Stocha, ale niestety ten sezon jest tylko jednorazowym wyskokiem. Rok 2013 będzie powrotem do codzienności, czyli trzymania kciuków za awans do "30".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -3

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

No tylko trzeba jeszcze zauważ, że Daiki skakał u siebie:) i to mu dało lekką przewagę.

steffen

No i kolejny raz BRAWO KAMIL !!! Niewiele zabrakło do pierwszego miejsca, ale coś mi się wydaje że jeszcze w tym sezonie te pierwsze miejsca też będą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Liverpoolczyk

A dlaczego nie mógł skoczyć tak daleko jak Ito? Czyzby wiaterek w plecy? No tak, naszym to zawsze wiatr w oczy... sorry w plecy :) Co on może myslał, tam na belce ze tak odległość mu wystarczy? Z każdym skokiem powinien dawać z siebie max a nie bezpiecznie oddac skok.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -2

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

Chyba aż drugie, to jest przecież młody skoczek. Psychike to on ma dobrą zobacz sobie jeszcze raz na jego drugi skok i zauważ że skoczył tyle samo, więc jak mógł sie spalić?

FalZG

Chyba aż drugie, to jest przecież młody skoczek. Psychike to on ma dobrą zobacz sobie jeszcze raz na jego drugi skok i zauważ że skoczył tyle samo, więc jak mógł sie spalić?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

Haha, tylko drugie miejsce? Przecież prowadził po pierwszej :D Znowu się spalił psychicznie, ten skoczek potrzebuje psychologa! Taki Ito go znokautował a Kamil co? Znowu się broni że nie ma doświadczenia,...

aknemes

Wczoraj trzeci, dzisiaj drugi, do tego dzisiaj oddał dwa niesamowicie równe skoki, ale zawsze się znajdą maruderzy znad Wisły, którym się nic nie podoba, bo najlepiej, żeby Stoch skakał po same pierwsze miejsca, a skoro tak nie robi, to niech najlepiej w ogóle nie skacze, bo tylko wstyd przynosi. A przez ile lat podczas skoków Małysza były hasła "iiii, Małysz się skończył, niczego nie ugra", a potem zaczął skakać jak z nut? Ale Polaczkom nigdy nie dogodzisz. Sami się weźcie za skakanie, jak z was tacy znawcy :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Liverpoolczyk

Haha, tylko drugie miejsce? Przecież prowadził po pierwszej :D Znowu się spalił psychicznie, ten skoczek potrzebuje psychologa! Taki Ito go znokautował a Kamil co? Znowu się broni że nie ma doświadczenia, a on przeciez od kilku lat już skacze... Nie wiele brakowało, a znowu byłby trzeci

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -3

komentarz jest odpowiedzią na: [13 komentarzy tej dyskusji]

I gdzie są napinacze, którzy uważali, że Stoch w drugim konkursie już nie da rady? Widzicie miejsce Morgensterna - dziewiąte. I kto tu jest bardziej stabilny?!

Fanka91

Trener nie mógł nic zrobić, bo skład na te konkursy musiał być podany szybciej. Zniszczoł skacze teraz chyba w Pucharze Kontynentalnym i przygotowuje się do mistrzostw świata juniorów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Brawo Kamil! Teraz takie pytanie - gdzie jest do ch.... Zniszczoł, który w Zakopanem był drugim z najlepszych Polaków? Czy wspaniały trener zadecydował, że jest on zbyt mało doświadczony na to żeby skakać?...

Fanka91

I gdzie są napinacze, którzy uważali, że Stoch w drugim konkursie już nie da rady? Widzicie miejsce Morgensterna - dziewiąte. I kto tu jest bardziej stabilny?!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2012 [13 komentarzy tej dyskusji]

Amadeusz

Brawo Kamil! Teraz takie pytanie - gdzie jest do ch.... Zniszczoł, który w Zakopanem był drugim z najlepszych Polaków? Czy wspaniały trener zadecydował, że jest on zbyt mało doświadczony na to żeby skakać? To gdzie on ma łapać to doświadczenie? Bez kitu, inwestowanie w Hulę zwraca się z nawiązką - ale tylko dla tego zawodnika.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Lechita

no no Kamil oby tak dalej czekamy na mistrza

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sabas

Stefan Hula. Człowiek Wycieczka

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
harding

Brawo, Kamil! Drugi raz na podium, jest pewna nadzieja na coś takiego w generalnej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0