Tajner: Jestem optymistą po zawodach w Zakopanem

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-21, 23:19 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner jest optymistą po zakopiańskich zawodach Pucharu Świata w skokach. - Możemy realnie myśleć o medalach w konkurencjach drużynowych - powiedział dziennikarzom w sobotę po zakończeniu imprezy.

- Pierwsze miejsce Kamila Stocha w piątek, siódme w sobotę, dziewiąte i czternaste Aleksandra Zniszczoła, zawodnika, który jak widać będzie zasilał drużynę. Ja głównie właśnie patrzę na ten sukces pod tym kątem. Jeżeli bowiem czterech zawodników wchodzi do końcowej trzydziestki i jeżeli stanie się to regułą, będzie można realnie myśleć o medalu w konkurencjach drużynowych - podkreślił.

Tajner jest szczególnie zadowolony z sukcesów narciarzy młodszych od Stocha. - Świadczy to o tym, że polskie skoki nie skończą się na Adamie Małyszu czy Kamilu - zaznaczył.

Z satysfakcją wspomniał, że zakopiańskie konkursy cieszą się niesłabnącym powodzeniem wśród kibiców. - To dostrzega FIS i mam nadzieję, że na kolejne lata będą one wpisane w kalendarz Pucharu Świata. Myślę, że są po prostu szczęśliwi, iż mają w sezonie takie udane konkursy - podsumował Tajner.

Sobotni konkurs oglądało w Zakopanem ponad 21 tysięcy osób - 19 z trybun Wielkiej Krokwi, a dwa tysiące zgromadziło się wokół ogrodzenia obiektu. Mimo braku na podium polskich zawodników, kibice nie byli zawiedzeni. W piątek było ich pod Giewontem około 16 tysięcy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Magilla

Tajner, po za skokami są również w PZN narciarki i narciarze biegowi. Zajmij się w końcu również nimi. Weź się za budowę porządnej bazy dla nich. Nie ma polskiej szkoły skoków, jak próbujesz od lat ludziom wmawiać. Był tylko Małysz, wielki sportowiec i po za nim nie mamy żadnych skoczków. Mamy nielotów w postaci Żyły, Huli, Kota, Bachledę i kilku innych oraz dobrego rzemieślnika Stocha. Polskie skoki to mrzonki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0