Wiadomości

  • W Asseco Resovii bez kadrowej rewolucji

    Mistrz Polski, Asseco Resovia, przed kolejnym sezonem nie przebuduje znacząco swojego składu. Większość zawodników ma ważne umowy, a część już przedłużyła kontrakty. Więcej

  • Grzegorz Kosok: Pierwsze, oby nie ostatnie mistrzostwo

    Wywalczony w niedzielę tytuł mistrza Polski to pierwsze takie trofeum dla środkowego Asseco Resovii, Grzegorza Kosoka. - To mój pierwszy tytuł, ale mam nadzieję, że nie ostatni - mówił po potyczce ze Skrą zawodnik. Więcej

  • Grzegorz Kosok: Feta w sobotę? Mam nadzieję

    Resovia była zdecydowanie lepszą drużyną w dwóch pierwszych spotkaniach rozgrywanych w wielkim finale PlusLigi. Co ciekawe, były to jej pierwsze wygrane w historii odniesione ze Skrą w Bełchatowie. W obu meczach dobrze spisał się środkowy Grzegorz Kosok. Więcej

  • Grzegorz Kosok: W środę będzie trudniej

    Asseco Resovia Rzeszów, wygrywając 3:2 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle w trzecim meczu półfinałowym, przybliżyła się do upragnionej walki o złoto. Podopieczni Andrzeja Kowala nie uważają jednak, że dzięki temu w kolejnej potyczce z zespołem Krzysztofa Stelmacha będzie im łatwiej o zwycięstwo. Więcej

  • Grzegorz Kosok: Kiedy gra się bez presji, to wychodzi naprawdę wszystko

    Asseco Resovia Rzeszów pokonała 3:0 Jastrzębski Węgiel w swoim ostatnim meczu fazy zasadniczej. Wynik spotkania nie miał wpływu na sytuację w tabeli rzeszowian, którzy w dalszym ciągu czekają na przeciwnika w 1. rundzie play-off. - Obojętnie, kto to będzie, trzeba wygrać - podkreślił Grzegorz Kosok. Więcej

  • Grzegorz Kosok wreszcie wraca do gry

    Od października kontuzjowany był środkowy Asseco Resovii - Grzegorz Kosok. Siatkarz wreszcie wraca do gry i pojedzie z zespołem na wyjazdowy mecz 1/4 finału Pucharu Polski z AZS-em Olsztyn. Więcej

  • Grzegorz Kosok nadal kontuzjowany

    Rzeszowscy kibice z niecierpliwością wyczekują powrotu Grzegorza Kosoka do gry, jednak w najbliższym czasie nie będzie to możliwe. Kontuzjowana dłoń pozostanie w opatrunku gipsowym przez kolejne dwa tygodnie. Więcej