Jakub Novotny: Bo to Skra - najlepszy klub w Polsce

autor: Joanna Seliga | 2009-05-08, 17:36 | źródło: Nowa Trybuna Opolska |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jakub Novotny nie złożył jeszcze swojego podpisu pod kontraktem ze Skrą Bełchatów, lecz niemal wszystkie sprawy są już dopięte na ostatni guzik i mamy już pewność co do tego, że Czech, który przez ostatnie dwa lata stanowił o sile ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, w sezonie 2009/10 zagra w zespole mistrza Polski. Jak sam mówi, zadecydowały o tym względy sportowe i ekonomiczne.

W opinii wielu osób, w tym także Jakuba Novotnego, Skra Bełchatów gra obecnie na najwyższym poziomie sportowym. Ekipa mistrza Polski również i w przyszłym sezonie zamierza walczyć o najwyższe trofea - zarówno na krajowym podwórku, jak i na arenie międzynarodowej. Sympatyczny Czech, z uwagi na swój wiek (zawodnik skończył w kwietniu 30 lat), zamierza wykorzystać swoją szansę i wraz z bełchatowską drużyną bić się o cenne tytuły. O jego przeprowadzce do Bełchatowa, która niebawem zostanie przypieczętowane złożeniem uroczystego podpisu pod nowym kontraktem, zadecydowały wymienione aspekty sportowe. Nie był to jednak jedyny powód, dla którego Novotny zdecydował się na odejście z Kędzierzyna. Oferta działaczy mistrza kraju przebiła propozycję ZAKSY również pod względem finansowym.

Jakub Novotny, pytany o swoją nową rolę w zespole, w którym pierwsze skrzypce gra Mariusz Wlazły, z optymizmem patrzy w przyszłość. - Skra będzie miała tyle meczów w krajowej lidze, Pucharze Polski i Champions League, że dostanę też swoją szansę. Ostatni sezon pokazał, że w tym klubie brakowało drugiego klasowego atakującego - mówi ambitny Czech. Jest on pewny, że będzie miał niejedną okazję do zaprezentowania swoich nieprzeciętnych umiejętności szerszej publiczności, szczególnie tej europejskiej. Podkreśla, jak świetnym siatkarzem jest popularny "Szampon", lecz zaraz dodaje, iż każdy klasowy team musi mieć w swoich szeregach dwóch równorzędnych atakujących.

Sporo kontrowersji budzi również kwestia jego umowy z ZAKSĄ. Nie jest przecież tajemnicą, że od jakiegoś czasu czekał już na niego gotowy kontrakt. Novotny przyznaje, iż zwlekał ze złożeniem na nim swojego podpisu, gdyż dwa z zawartych w nim punktów były sporne. Dodatkowo pojawiła się korzystna oferta z Bełchatowa. - Do końca chciałem negocjować z prezesem ZAKSY, chcąc zmienić sporne punkty. Prezes Kazimierz Pietrzyk twardo stanął na stanowisku, że niczego nie zmieni - wyjaśnia jeden z najlepszych atakujących w PlusLidze. Podkreśla też jednak żal, z jakim przyjdzie mu opuszczać miasto, w którym spędził ostatnie dwa lata. Jak sam jednak mówi - takie jest życie sportowca.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pozdro...ze stolicy Cz-wa

Obiektywnie,bardziej mi szkoda Jakuba za ta wypowiedz niż Gacka!!! Szkoda, bo widziałem go w Zaksie do końca.... cóż, widze że kawał Wała z niego i tyle...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
da

skad wiesz? a kto? jak tak to kto

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
farciarz

teraz skry nie będzie sponsorował skarb państwa pozdro dla skry od kibiców farta kielce

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
AntySkra

a wszytko za kasę ze SKARBU PAŃSTWA ! to jest jakiś absurd :/ za nasze pieniądze ! tak to można żyć ;) coraz bardziej ich nie lubię :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
skrafans

Winiarki!!! To byłby transfer...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marcin

Niech no ta Skra znów kogoś kupi bo nudno - nic się nie dzieje ;-)
A może tak Travica na trzeciego trenera ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0