Legionovia wraca do gry - relacja z meczu Siódemka Legionovia Legionowo - AZS Metal-Fach Białystok

autor: Dominika Baran | 2013-03-22, 20:37 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Siódemka Legionovia pewnie pokonała w drugim meczu fazy play-out zespół z Białegostoku 3:0, wyrównując tym samym stan rywalizacji. Siatkarki dostarczyły nam emocji tylko w inauguracyjnym secie.

Już na przedmeczowej rozgrzewce było widać, że w ekipie Legionovii panuje nadzwyczajna mobilizacja. Zespół beniaminka nie mógł sobie pozwolić na kolejną porażkę w rywalizacji play-out z AZS-em Białystok. Może dlatego pierwsze akcje spotkania ujawniły sporą nerwowość w szeregach gospodyń.

Wystarczyła jednak przerwa na żądanie trener Jolanty Studziennej, by Siódemki złapały odpowiedni rytm i ze stanu 2:5 doprowadzić do remisu, a następnie spokojnie rywalkom odjechać. Przyjezdne popełniały sporo szkolnych błędów - piłki, kierowane do atakujących były niedokładne, a zagrywka nie robiła szkody przeciwniczkom. Legionovia miała dużą przewagę na siatce, rozgrywającej często udawało się gubić blok, dzięki czemu wysoką skuteczność notowały przede wszystkim środkowe. Mimo tych atutów, w końcówce pierwszej partii, AZS zdołał jeszcze dogonić rywalki i nieco je postraszyć. Znów mogliśmy być świadkami niezwykle zaciętej walki, z której ostatecznie zwycięsko wyszły gospodynie.

W ofensywie białostoczanki miały w zasadzie tylko jeden argument, który nazywa się Krystle Esdelle. Ta niezwykle skoczna zawodniczka, rodem z Trynidadu i Tobago kończyła większość kierowanych do niej piłek, niektóre niezwykle efektownie. Aż nadto było jednak widać, iż przyjezdne z tak okrojonym składem nie mogą odpowiednio realizować taktyki, a ich gra to w głównej mierze improwizacja. Legionovia miała w zanadrzu większy wachlarz zagrań, a przede wszystkim prezentowała poukładaną siatkówkę, dzięki czemu zwyciężyła w drugiej partii. Tym razem obyło się bez większych emocji, set zakończył się wynikiem 25:20.

W kolejnych odsłonach siatkarki Siódemki starały się wyłączyć z ataku Esdelle, co zresztą nieźle im wychodziło, bo wielokrotnie notowały przy jej atakach wyblok. AZS miał w dodatku problemy w defensywie. Brak komunikacji i głupio tracone punkty powodowały, że przyjezdne w połowie seta wyglądały na zupełnie zrezygnowane. Bezradność białostoczanek najlepiej podsumowała sama Jolanta Studzienna, która po jednej z akcji, wygranej przez swoje zawodniczki, tylko z uśmiechem pokiwała głową. Legionovia bez skrupułów wykorzystała zamieszanie po drugiej stronie siatki, a zwycięstwo w trzecim secie przypieczętowała punktową zagrywką Barbara Bawoł.

Siódemka Legionovia Legionowo - AZS Metal-Fach Białystok - 3:0 (27:25, 25:20, 25:20)

Siódemka Legionovia Legionowo: Sołodkowicz, Skorupa, Gierak, Maciejczyk, Bąk, Łukaszewska, Saad (libero) oraz Bawoł, Michajlenko, Marinova, Siwka

AZS Metal-Fach Białystok: Polak E., Kurnikowska, Tomsia, Łozowska, Esdelle, Chmiel, Bulbak (libero) oraz Kutikow

MVP: Anna Sołodkowicz

Stan rywalizacji: 1:1
Kolejne spotkanie: sob. 23.03.2013, godz. 18:00, Arena Legionowo

Siatkówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Dla wszystkich fanów volleya i nie tylko! Kliknij i polub nas. Wolisz ćwierkać? Na Twitterze też jesteśmy!

Polub Siatkówkę na Facebooku  
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.