W środę decyzja ws. meczu Resovii z Zaksą

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-06, 11:40 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na środę zaplanowany jest zarząd Komisji Ligi, który rozstrzygnie sporną kwestię niedokończonego sobotniego meczu ekstraklasy siatkarzy między Resovią Rzeszów a Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Wykluczony jest wariant dogrania brakującego punktu.

W sobotę pierwszy sędzia spotkania Waldemar Niemczura zakończył przez pomyłkę mecz przy stanie 24:14 w czwartym secie. Po kilku minutach, gdy spostrzegł swój błąd i po obradach z pozostałymi arbitrami, zarządził powrót obu drużyn na boisko, ale ZAKSA odmówiła.

- Zajmiemy się sprawą w środę. Mamy nadzieję, że wszystkie dokumenty do tego czasu do nas dotrą - powiedział PAP główny komisarz PlusLigi Cezary Matusiak.

Wyjaśnił, że są dwa wyjścia z sytuacji. - Po pierwsze można powtórzyć całe spotkanie. Nie wyobrażam sobie sytuacji, by zebrać obie ekipy, sędziów, telewizję tylko po to, by dograć brakujący punkt. Drugim rozwiązaniem jest przyznanie walkoweru dla Resovii. To Zaksa bowiem odmówiła wyjścia na parkiet, mimo że sędzia wyraźnie do tego wezwał. W regulaminie jest wyraźnie napisane, że w momencie, gdy zespół odmawia dokończenia spotkania, rywalowi przysługuje walkower - zaznaczył.

- Sędzia odgwizdał koniec pojedynku, dlatego moi zawodnicy nie wyjdą już na parkiet. Część z nich była już pod prysznicem, część na kontroli antydopingowej. Jak mają zagrać? - pytał trener kędzierzynian Krzysztof Stelmach i nie podpisał protokołu.

Na razie konsekwencje ponieśli sędziowie spotkania. Na stronie internetowej PZPS poinformowano, że decyzją prezydium Wydziału Sędziowskiego cała czwórka: Zbigniew Milan, Waldemar Niemczura, Wojciech Kasprzyk oraz Bartosz Serwatko została do wyjaśnienia sprawy zawieszona i nie będzie wyznaczana na zawody szczebla centralnego.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Pio68

błąd z punktami nie powstał w momencie o którym wszyscy myślą, czyli 19-11, tylko i to jest bardzo dziwne przy stanie....12-22, na zagrywce był Lotman, zagrał w siatke i powinno byc 13-22, a na ekranie TV pojawił sie wynik 13-23, to samo na tablicy na hali?!?!? jakim sposobem? kto to wciskał?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kiblonur

do "bader" jak oglądałem powtórkę z meczu w (POLSACIE SPORT) to tam odjęli i dodali dobrze ze stanu 19:11 na 18:12.Dlatego nie wiem o co za bardzo chodzi ! powinien zostać wynik 3-1 dla resovi
a sędziowie powinni być ukarani a czytałem ze zostali zawieszenie.!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bader

do kiblonur. "stolikowy" punkt za kartkę policzył, natomiast nie odjął punktu po weryfikacji wyniku z 19:11 na 18:12.
Również uważam, że wynik 3:1 powinien zostać utrzymany jako kończący.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kiblonur

oglądałem przed chwilą powtórkę tego meczu i szczerze nie wiem gdzie jest błąd ale wydaje mi się że to sędzia stolikowy nie napisał w protokole punktu dla resovi za żółtą kartkę!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
FilipeK

Śmieszne to wszystko było :D
Oby 3:0 :)

Igła wymiata ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Elto

Jedyne konsekwencje powinien ponieść tylko i wyłącznie skład sędziowski. Żadna z drużyn nie ponosi winy za zaistniała sytuacje, więc dlaczego mają tracić kasę na organizację powtórzonego meczu, zostać ukarane walkowerem to będzie kolejny bezsens, bo kiedyś dojdzie do sytuacji, że wielmożny pan sędzia przypomni sobie o czymś po tygodniu i nakaże powrót na boisko. Śmiech na sali.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
matrixxx

"To ZAKSA odmówiła bowiem wyjścia na parkiet, mimo że sędzia wyraźnie do tego wezwał" chyba SOBIE jakiś pa**** jaja robi. Może gdyby jaśnie wielmnożny sędzia NAKAZAŁ powrót z Kędzierzyna to zawróciliby autobus. Może władze zdążą wymienić komisarza zanim SPONSORZY wymienią tych których będą sponsorować

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wislander

Sędzia podał się do dymisji i znając życie sprawa rozejdzie się po kościach. A wszyscy powinni beknąć utratą stanowiska - od stolikowych, po obserwatora. Wstyd na całą Europę zrobili tym meczem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rze

oglądałem transmisje, i cały problem wynikł z tego iż zaksa poprosiła i "wideo weryfikacje", w sumie sami nie wiedzieli czego, ale poprosili, z całym "szacunkiem" ale często te wideo weryfikacje są bez sensownie realizacja tego dobrego pomysłu dalej ciągle kuleje, a dalej poleciało, Jedynym rozsądnym wyjściem było by teraz uznanie wyniku 24 - 14 jako wynik końcowy tego meczu dla obu drużyn było by to sadze najlepsze wyjście...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
stary kibic

Regulamin mówi coś o błędach sędziowskich? Odmowa odmową, ale w tym przypadku ważny jest czas podjęcia decyzji przez sędziego o kontynuowaniu meczu. Dobrze, że sobie w pociągu nie pomyślał o dograniu. Uważam, że najwłaściwsze byłoby pozostawienie 3:1 i wyciągnięcie konsekwencji wobec całego składu sędziowskiego. To nie jedyna problematyczna z ich powodu sytuacja w tym meczu. Nie ma natomiast powodu do rozegrania całego spotkania, bo zawodnicy nie mieli wpływu na decyzję sędziów, zgłaszali im wątpliwości, a dodatkowy mecz, to kara nie tylko dla zawodników, ale i klubów z powodu kosztów. Panowie działacze - regulamin jest dla ludzi, a nie odwrotnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Łukasz Czechowski

Walkower dla Resovii to będzie jakaś kpina, podobnie - granie od nowa. Bo tutaj żadna drużyna nie jest winna, a każde z tych rozwiązań będzie dla którejś krzywdzące.

Chociaż organizowanie meczu, żeby zagrać być może jedną akcję jest kuriozalne, to jest to rozwiązanie najbardziej idące z duchem sportu. A za organizację powinna zapłacić w całości liga lub związek - ten który odpowiada za dobór tak słabych sędziów, że nie potrafią liczyć do 25 i tak zapatrzonych w siebie, że nie reagowali na sugestie, że się pomylili.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1