Kabaret na boisku - zawodnicy i trenerzy o kuriozalnej sytuacji w Rzeszowie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-04, 19:46 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Uważam mecz za wygrany i nie wyobrażam sobie innej decyzji - mówił po potyczce z ZAKSĄ rozgrywający Resovii, Maciej Dobrowolski. - Dla nas mecz się nie zakończył, nie zakończył się również dla Resovii - kontrował Grzegorz Pilarz, siatkarz ZAKSY.

Maciej Dobrowolski (rozgrywający Asseco Resovii): Uważam mecz za wygrany i nie wyobrażam sobie innej decyzji, jak zaakceptowanie tego przez Polską Ligę Siatkówki. Możemy obecnie zadać sobie pytanie, czy zostanie uznany wynik 3:1, czy będzie zweryfikowany na 3:0, ze względu na to, że zespół z Kędzierzyna - nie chciał, nie mógł - po prostu tego meczu nie dokończył. Podobno część zawodników była na kontroli dopingowej, część była już w szatni. Zgłaszaliśmy sędziemu, że 25. punkt nie jest punktem kończącym, ponieważ zgodnie z informacją od naszych statystyków, którzy prowadzą protokół, było tych punktów 24.
Taką informację przekazaliśmy jeszcze przed zakończeniem spotkania sędziemu. Informowaliśmy, że chcemy ten 25. punkt dograć, czekaliśmy na decyzję. Po odczekaniu pięciu minut podpisaliśmy protokół, wpisując do niego odpowiednią adnotację, że byliśmy gotowi do gry, że zgłaszaliśmy brak 25. punktu. Wszystkie "za" były po naszej stronie.

Grzegorz Pilarz (rozgrywający ZAKSY): Dla nas mecz się nie zakończył, nie zakończył się również dla Resovii, bo chłopaki wiedzą, że w czwartym secie było 24:14. Sędziowie go zakończyli. Po półgodzinie usłyszeliśmy, że mamy się stawić na boisku, aby dograć do końca. Trochę to śmieszna decyzja, zważywszy, że połowa chłopaków już była pod prysznicem, a reszta na kontroli antydopingowej. Decyzja była taka, że nie przystąpimy do gry, którą sędziowie już zakończyli. Pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło, żeby taki kabaret był na boisku.

Krzysztof Stelmach (trener ZAKSY): Sędziowie zagubili się. I ci, co prowadzili spotkanie i ci, co pisali protokół. Zaczęło się wszystko od naszego błędu na zagrywce, ale nasz kapitan zgłaszał wcześniej, aby podać ustawienie. Sędziowie nakazali zagrywać Ruciakowi, a powinien to robić Kaźmierczak. To oni wprowadzili wszystkich w błąd i zrodził się chaos. Na końcu jeszcze ten brakujący punkt. Nie podpisaliśmy protokołu, nie zgadzamy się z werdyktem i wynikiem. Powinniśmy wpisać protest do protokołu, ale sędzia nie pozwolił. Sądzę, że mecz powinien być powtórzony.

Andrzej Kowal (trener Asseco Resovii): Spostrzegliśmy błąd i chcieliśmy mecz kontynuować. Sędzia zakończył mecz. Co dalej? To nie jest pytanie do nas.

Wojciech Grzyb (środkowy Asseco Resovii): Było tak duże zamieszanie, że na dobra sprawę nie wiem, co się wydarzyło i nie mam pojęcia, jakie zapadną decyzje. Mam nadzieję, że po naszej myśli. Nasza przewaga w całym meczu i w tym czwartym secie była tak zdecydowana, ja nie mam wątpliwości, kto zwyciężył.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
bader

Stelmach się kompromituje mówiąc o powtórzeniu meczu. Takim gadaniem tylko robi sobie wrogów. Zaczyna kręcić!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
duszyczka

Kabaret to bardzo dobre określenie na tą sytuację. Swoją drogą zastanawiam się tylko, dlaczego sędziowie podczas meczu nie wzięli pod uwagę protestów i uwag obu zespołów? Przecież statystycy prowadzą szczegółowe notatki ze spotkania, więc wspomagają w pewien sposób sędziów i mogą mieć rację. Przecież na Boga mecz siatkarski prowadzi sędzia główny, boczni, stolikowy - ktoś mógł zareagować! Moim zdaniem mecz nie powinien zostać powtórzony, bo przewaga Resovii w czwartym secie była bardzo duża i wątpię żeby ZAKSA wygrała nagle 10 piłek pod rząd. Ukaranie sędziów jest natomiast KONIECZNE!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Aga BDG

Fakt faktem ta sytuacja wyniku końcowego by nie zmieniła (nie oszukujmy się przy takim wyniku jeden punkt nie robi już żadnej różnicy), ale i tak jest idiotyczna. zwłaszcza w meczu telewizyjnym, który wszyscy obserwują. nasi sędziowie raz jeszcze nagana.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ana

Po meczu z Olsztynem było to samo i widać sędziow niczego to nie nauczyło. Ale dzisiejsza sytuacja przeszła wszystko - to już nie kabaret, to istny cyrk!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
stanleybury

sędziowie powinni oddać kasę za mecz na cele charytatywne .to już drugi taki mecz Resovii , pierwszy był z Olsztynem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
zibi

Stelmach przestań gadac takie brednie że mecz powinien byc powtórzony.Resovia była lepsza i zasłużenie wygrała.Nie szukaj punktów tam gdzie ich nie znajdziesz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Trener Stelmach ma rację, ża za to wszystko odpowiadają tylko i wyłącznie sędziowie, a skanadalem jest to, że nie zezwolili oni na wpisanie protestu do protokołu. Ludzie obsługujący ten mecz nie powinni juz nigdy być w skłądzie sędziowskim PlusLigi! Jedyne z czym się nie zgadzam to fakt że mecz powinien być powtorzony, bo przewaga Resovii była ogromna

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
mcaga

Ja tylko nie rozumiem jednego. Skoro i jedna i druga drużyna po zakończeniu meczu zgłaszała, że coś jest nie tak, to dlaczego trwało to tak długo, zanim sędziowie zareagowali?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Bartex

Kabaret w dobrej wersji, co innego gdyby było 24:23 i wtedy koniec. Ale było do 10 pkt różnicy więc, a jeśli to mogli powiedzieć że 5 minut to mało - 10minut i jesteśmy dokończmy uczciwie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
slawek-80

Trener Stelmach chyba sobie jajca robi z tym powtórzeniem meczu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ciacho

ZAKSA chciała przełożyć mecz, nie udało się ,więc teraz łapie się okazji żeby zagrać jeszcze raz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

Sędziowie powinni beknąć za takie niedopatrzenia! Mecz pod okiem kamer - rozumiem, że po zakończeniu spotkania sędziowie sobie obejrzeli powtórkę czwartego seta i stąd decyzja o dograniu jednego punktu? Żałosne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
anibas

Parodia! Nie no naprawdę, sędziowie totalna kompromitacja! Przeciez to oni powinni panować nad meczem i takie rzeczy nie powinny mieć miejsca!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
stary kibic

Trochę głupio ZAKSA chce zdobywać punkty. Mają rację w tej materii, że wynik 24:14 nie kończy seta, ale decyzja sędziów zapadła. Jeśli chcieli dograć, to mogli nie schodzić do szatni. Decyzja sędziów nie miała znaczenia dla losów meczu. Pogubili się już przy wyniku 18:12, który był dwa razy zmieniany po dziwnych dyskusjach, chalengu po przerwie dla Krzyśka Stelamcha. Niepotrzebne zamieszanie przy zielonym stoliku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
muse

Dajcie spokój, ludzie, mecz powtarzać? Jakoś nie chce mi się wierzyć, aby ZAKsa była w stanie zdobyć 10 punktów i cudem zremisować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Mecz powtórzony? To dopiero byłby kabaret. Nie rozumiem, dlaczego zawodnicy mają płacić za błędy sędziów - zwłaszcza, że wszyscy po meczu to zgłaszali. Poza tym, to nie była sytuacja, że była gra na przewagi itp. - tylko 24:14! Swoją drogą Resovia ma szczęście do takich kuriozalnych sytuacji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 4 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]