PP: Ambicje to za mało - relacja z meczu Pałac Bydgoszcz - Atom Trefl Sopot

autor: Sebastian Nowak | 2012-01-24, 21:31 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Siatkarki Atomu Trefl Sopot pewnie pokonały bydgoski Pałac 3:0 i zapewniły sobie awans do półfinału Pucharu Polski. Dla bydgoszczanek był to drugi z rzędu przegrany mecz z bardziej doświadczonym rywalem, który udzielił siatkarską lekcję podopiecznym Rafała Gąsiora.

Wtorkowy ćwierćfinał Pucharu Polski siatkarek dla sopockiego zespołu miał być swego rodzaju dopełnieniem formalności i kolejnym krokiem do wielkiego finału. Dla bydgoskiego zespołu było to drugie spotkanie, po meczu z Muszynianką, z bardziej doświadczonym zespołem. Atom w tym sezonie już raz pokonał bydgoszczanki 3:0 i we wtorek skopiował swój wyczyn.

Początek rywalizacji nie zapowiadał jednak takiego wyniku, bo gospodynie dobrze rozpoczęły ten mecz. Po asie serwisowym Adlum Martinez wyszły na prowadzenie 2:1, ale przez błędy w przyjęciu przegrywały na pierwszej przerwie technicznej już czterema punktami. Sopocianki miały jednak spore problemy z odbiorem zagrywki rywalek i po ataku Zuzanny Czyżnielewskiej Pałac doprowadził do remisu 11:11. Oba zespoły grały falami w tej partii, bo chwilę później Atom odbudował swoją przewagę (12:16). Po powrocie na boisko z dobrej strony w polu serwisowym pokazała się Patrycja Polak, dzięki czemu bydgoszczanki zmniejszyły dystans do jednego "oczka". Trener Alessandro Chiappini trzymał jednak cały czas rękę na pulsie, poprosił o chwilę rozmowy ze swoimi zawodniczkami, po której przyjezdne odskoczyły na cztery punkty (18:22). Nie był to jednak koniec emocji w tym secie, bo bydgoszczanki po raz kolejny zniwelowały tę przewagę do stanu 22:23. Nadziei na sukces pozbawił je atak Małgorzaty Kożuch i skuteczny blok, dzięki któremu Atom wygrał 25:22.

-Wiemy, że Pałac ma dobrą zagrywkę i wiemy, które zawodniczki mają ją troszeczkę lepszą. Udało im się nas upolować, ale nasza ofensywa pozwoliła na zakończenie tego meczu w trzech setach - powiedziała po spotkaniu rozgrywająca Atomu, Izabela Bełcik.

Druga odsłona tego pojedynku w żadnym elemencie nie przypominała pierwszej partii. Zagrywka Pałacu nie była już tak groźna dla sopocianek, które dodatkowo zaczęły grać skutecznie blokiem. Po ataku Kożuch Atom prowadził już 8:3 i cały czas kontrolował przebieg gry. Defensywa Trefla była na tyle skuteczna, że wszystkie siatkarki Pałacu miały problem ze skończeniem ataku. Nie pomogły rotacje w składzie Pałacu, bo przewaga przyjezdnych po ataku ze środka Mai Tokarskiej wzrosła do dziewięciu punktów (6:15). Mim tak wysokiego prowadzenia, sopocianki nie zdekoncentrowały się i pewnie wygrały w tym secie 25:13.

Bydgoszczanki nie poddały się i nie oddały bez walki trzeciej partii. Po ataku Czyżnielewskiej prowadziły dwoma punktami na przerwie technicznej, ale kolejne trzy akcje padły łupem sopocianek i trener Gąsior musiał już prosić o przerwę. Sopocianki złapały jednak już swój rytm gry, którego nie wytraciły praktycznie do końca meczu. Punktowy atak Coriny Ssuschke-Voigt powiększył przewagę jej zespołu do czterech punktów (12:16), ale gospodynie szybko zmniejszyły prowadzenie do jednego "oczka" (16:17). Skrzydła Pałacu podciął jednak skuteczny atak Eweliny Sieczki, po którym sopocianki ponownie uciekły rywalkom. Ostatnie światełko dla bydgoszczanek zapaliło się w końcówce partii, bo po swoich błędach siatkarki Atomu straciły kilkupunktową przewagę (22:23), ale kolejne dwie akcje należały już do Atomu, który wygrał ten mecz w trzech setach.

-Jeśli mamy takiego rywala, to ambicją wszystkiego nie wygramy. Chcemy grać jak najlepiej, ale trzeba tu po prostu uznać klasę rywala - podsumował trener Pałacu, Rafał Gąsior.

Atom tym samym zapewnił sobie awans do półfinału Pucharu Polski. Siatkarki Pałacu w swoim kolejnym meczu jeszcze raz zmierzą się z sopociankami, ale tym razem w rewanżowym spotkaniu PlusLigi Kobiet.

Pałac Bydgoszcz - Atom Trefl Sopot 0:3 (22:25, 13:25, 21:25)

Pałac: Mazurek, Martinez, Polak, Czyżnielewska, Ziemcowa, Sosnowska, Kuehn-Jarek (libero) oraz Szostak, Krzywicka, Grejman, Biedziak, Mucha.

Atom: Tokarska, Glass, Ssuschke-Voigt, Hodge, Sieczka, Kożuch, Maj (libero) oraz Saad, Świeniewicz, Konieczna, Bełcik.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Pałac Bydgoszcz Atom Trefl Sopot

Pałac Bydgoszcz - Atom Trefl Sopot 
24 stycznia, 18:00

0 : 3


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
steffen

Nie ma ekip "nie do przejścia" - to jest właśnie urok sportu. Tym bardziej że przecież "kobieta zmienną jest" :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maro

Rabita czy Fenerbahce to ekipy które tworzą takie same siatkarki i kobiety jak te z Atomu, najważniejsze jest nastawienie psychiczne. Jeśli przyjmiemy, że nie ma szans to po co wydawać kasę na tak odległy wyjazd. Psychika to największa bolączka polskiej siatkówki a winni są trenerzy, którzy stronią od pomocy lekarzy tej specjalizacji

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Atom najgorsze ma już chyba za sobą. jeśli sytuacja w klubie się ustabilizuje to ta drużyna będzie bardzo groźna w walce o złoto mistrzostw Polski przy średniej dyspozycji Muszynianki. byłoby super gdyby...

Aga BDG

W lidze mistrzyń się nie pokażą. Rabita, a później Fenerbahce to ścieżka nie do przejścia dla jakiejkolwiek polskiej drużyny. Z PlusLigą to już inna bajka, choć na odejściu Neriman bardzo wiele straciły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Atom najgorsze ma już chyba za sobą. jeśli sytuacja w klubie się ustabilizuje to ta drużyna będzie bardzo groźna w walce o złoto mistrzostw Polski przy średniej dyspozycji Muszynianki. byłoby super gdyby...

maro

Atom najgorsze ma już chyba za sobą. jeśli sytuacja w klubie się ustabilizuje to ta drużyna będzie bardzo groźna w walce o złoto mistrzostw Polski przy średniej dyspozycji Muszynianki. byłoby super gdyby potrafiły pokazać się z dobrej strony w Lidze Mistrzyń

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 24 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]