Jacek Nawrocki: Szanse są równe

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-20, 14:47 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W sobotę w Rzeszowie siatkarze PGE Skry Bełchatów w półfinale Pucharu Polski zagrają z Asseco Resovią. Nazajutrz zwycięzca tego meczu stanie do walki o główne trofeum. Trener PGE Skry Jacek Nawrockiego uważa, że wszyscy uczestnicy turnieju mają równe szanse.

- Trzeba do tych zawodów przystąpić bardzo spokojnie, bo, w przeciwieństwie do ligi, Puchar Polski to duża loteria i przypadkowość. Przegrywa się jeden mecz i droga do końcowego sukcesu jest zamknięta. Nie można dać się ponieść emocjom - powiedział PAP Nawrocki.

Dodał, że drużynom uczestniczącym w turnieju finałowym trudno będzie czymś zaskoczyć rywali. Jego zdaniem od wyrafinowanej taktyki większy wpływ na końcowy wynik może mieć dyspozycja reprezentantów Polski, którzy mają za sobą udział w Pucharze Świata.

- Jest pewien kłopot z wahaniami formy tych graczy. To jest największy problem. Staramy się nimi odpowiednio kierować, a jaki będzie tego efekt - zobaczymy. Taktycznie przed turniejem nie ma co dopinać, bo drużyny i poszczególni zawodnicy znają się doskonale. Myślę, że to wyświechtane powiedzenie o "dyspozycji dnia" będzie w Rzeszowie jak najbardziej obowiązywać - wyjaśnił.

Broniący trofeum siatkarze z Bełchatowa są przygotowani, że w półfinale przeciwko sobie będą mieć nie tylko zespół gospodarzy turnieju, ale również kibiców.

- Z pewnością będzie to piekło stworzone przez kibiców rzeszowskich. To jednak również jest element widowiska. Oby tylko było ono jak najlepsze dla fanów siatkówki - zaznaczył szkoleniowiec.

Mecz PGE Skry z Asseco Resovią rozpocznie się w sobotę o godz. 18. Wcześniej - o 14.30 - Zaksa Kędzierzyn-Koźle zmierzy się z Jastrzębskim Węglem.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Fanka91

Przecież z interpretacji słów wynika, że Nawrockiemu chodzi o finał Pucharu Polski (choć tego nie podkreślił). Przegra się jeden mecz w półfinale i już celu osiągnąć się nie da.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maro

dziwią słowa trenera Skry o loterii i przypadkowości. przecież Puchar Polski to nie tylko finałowy turniej ale i rundy eliminacyjne. do Rzeszowa zawitają cztery najlepsze drużyny w tabeli PlusLigi więc jaka tu jest przypadkowość czy loteria. tak można mówić, gdyby np. awans do finału wywalczyły drużyny z Gdańska czy Będzina z całym szacunkiem dla tych ekip

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

"Jego zdaniem od wyrafinowanej taktyki większy wpływ na końcowy wynik może mieć dyspozycja reprezentantów Polski, którzy mają za sobą udział w Pucharze Świata".
Nie tylko siatkarze Skry byly na Pucharze Świata. W Japonii byli też m.in. Ignaczak, Nowakowski, Zagumny, Kubiak, Bartman itp. wiec to raczej kolejny argument za równymi szansami, chociaż z wypowiedzi Nawrockiego to nie wynika.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0