PP siatkarzy - Such: Finał w półfinale

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-20, 09:44 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Puchar Polski siatkarzy wywalczy zwycięzca półfinału między PGE Skrą Bełchatów a Asseco Resovią - uważa były trener rzeszowskiej drużyny Jan Such. Turniej finałowy zostanie rozegrany w sobotę i niedzielę, a jego gospodarzem po raz pierwszy będzie Rzeszów.

Drugą parę półfinałową tworzą Jastrzębski Węgiel i Zaksa Kędzierzyn-Koźle. Trofeum broni Skra.

- Puchar zdobędzie zwycięzca sobotniego półfinału Skra - Resovia. Resovia stoi przed wielką szansą na zwycięstwo - ocenił Jan Such, były świetny zawodnik i trener rzeszowskiej drużyny.

- Stawka jest bardzo wyrównana, wystąpi cała plejada gwiazd siatkówki, będą piękne widowiska, siatkówka na najwyższym poziomie. Każdy z zespołów ma szansę na końcowy sukces - stwierdził z kolei Wiesław Radomski, wiceprezes PZPS i szef siatkówki na Podkarpaciu, który zdobywał z Resovią Puchar Polski.

Cztery obecnie najsilniejsze i najbogatsze kluby w kraju bić się będą o to cenne trofeum, ale także o przepustkę do Ligi Mistrzów i czek na 350 tys. zł. W hali na Podpromiu zagrają na boisku w biało-czerwonych barwach.

- Ze Skrą musimy zagrać nie tylko bardzo dobrze, ale przede wszystkim wygrać z nią. Dobra gra, to nie wszystko. Zwycięstwo zagwarantuje zdobycie przez nas ostatniego punktu - uśmiechnął się środkowy Asseco Resovii Wojciech Grzyb.

- Na pewno będzie wspaniała atmosfera i wielkie święto dla kibiców. Zrobimy wszystko, aby zagrać w finale - zapewnił Aleh Akhrem, kapitan Resovii, która po ponad dwóch dekadach stoi przed ogromną szansą nawiązania do dawnych świetnych tradycji. Ostatni raz resoviacy sięgnęli po Puchar Polski w 1987 roku. W 2010 roku byli w finale tych rozgrywek, ale przegrali 2:3 decydujący mecz z Jastrzębskim Węglem.

- To Skra jest faworytem turnieju, ale mamy własną halę i na pewno nie zabraknie nam woli walki, umiejętności, ambicji, determinacji, spokoju i cierpliwości. Skra wykorzystuje bezlitośnie wszystkie błędy, każdą niepewność. Jeżeli tylko wyczuje, że przeciwnik popełni jeden, drugi błąd i traci pewność siebie, błyskawicznie robi z tego użytek - podkreślił trener Resovii Andrzej Kowal.

- Nie możemy sobie pozwolić, aby być w defensywie, dać narzuć sobie styl gry przeciwnika. W pierwszej kolejności chcę zagrać w finale, a co będzie potem, zobaczymy - dodał Kowal.

Równie pasjonująca rywalizacja zapowiada się w drugiej parze półfinałowej. Jastrzębski Węgiel zatrzymał w PlusLidze zwycięski marsz Zaksy, i to na jej boisku.

Program 55. turnieju finałowego Pucharu Polski siatkarzy:

21 stycznia (sobota) - półfinały
Zaksa Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel (godz. 14.30)
Asseco Resovia - PGE Skra Bełchatów (18)

22 stycznia (niedziela) - finał (14.30)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
stary kibic

A w Bydgoszczy Skry wogóle nie było :)) Resovia w półfinale grała z Delectą, a JSW z ZAKSĄ.. Czekałem, czy jakiś kibic to jeszcze pamięta..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
stary kibic

Dwa lata temu w Bydgoszczy Resovia w finale przegrała z Jastrzębskim.. A Skra była pewniakiem.. Resovia w półfinale wygrała z ZAKS-ą, a JSW ze Skrą. Tylko przez brak zmian przez Travicę Resovia oddała finał, bo mecz był wyrównany, a niezmieniony Marcin Wika dołował wynik.. Czy Such jest śmieszny? Nie tak to oceniam, on od lat jest sercem związany z Resovią i wierzy, jak każdy kibic, w zwycięstwo swojej drużyny, za którą będzie też masa fanatycznych kibiców we własnej hali. Skra w Rzeszowie już chwilę temu straciła monopol na wygrywanie, choć w ostatnich meczach pokazała zwyżkę formy. Tyle że w innych warunkach i z innym przeciwnikiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Eroll

Such jest śmieszny, na jakiej podstawie typuje Resovię na finalistę? Niech już sobie daruje takie teksty, każdy z czwórki półfinalistów ma równe szanse i nie można stwierdzić, który półfinał będzie lepszy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maro

zgadzam się że Resovia może pokonać Skrę i to zrobi. w finale zagra jednak z Jastrzębskim a nie z ZAKSĄ. Będzie powtórka z rozrywki sprzed dwóch lat. nie muszę chyba przypominać, kto zdobył trofeum

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Senti

Jak zwykle obiektywność pana Sucha jest porażająca. Ludzie obudźcie się. Resovia nie ma żadnych szans w półfinale ze Skrą Bełchatów. Jedynie szanse na pokonanie ich ma Jastrzębski Węgiel, pod warunkiem, że będzie miał dzień konia. Inaczej nie ma szans, aby Skra nie wygrała tej imprezy. Z całym szacunkiem dla Resovii oczywiście mówienie, że jest to przedwczesny finał jest tak samo żenujące jak przyznanie po raz kolejny Skrze organizatora Final Four.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zMarudA

Jak graja 4 najlepsze zespoly w lidze to nie jest zbyt madre gadac, ze tylko dwa zespoly sie licza, a reszta jedzie na wycieczke. Kojarze sytuacje kiedy Resovia pokonala Skre a wtopila w finale z Delecta. Moim zdaniem kazdy z tych zespolow ma szanse na puchar rowno po 25%

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Resovia oczywiscie jest w stanie pokonać Skrę, ale to dla rzeszowian na pewno najgorszy rywal z możliwych. Nawet gdyby się to jednak udało, to nie do końca zgadzam się z Suchem, że wtedy Resovia sięgnie po PP. Pokonanie Skry będzie wymagało świetnej postawy i gry na 100%. Jeżeli Resovia tak zagra w sobotę, w niedzielę drugi "mecz życia" może już jej nie wyjść.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
slawek-80

Moje typy na finał Pucharu Polski to finał Zaksa-Resovia i puchar dla Resovii. Typy bardzo odważne i napewno wiele osób się z nimi nie zgodzi. W pierwszym półfinale mimo że Zaksa ma trochę kompleks Jastrzębskiego, to jednak zrewanżują się za ostatnią porażkę w lidze. Decydująca będzie tu gra rozgrywających, a wiadomo kto na tej pozycji jest lepszy w obu drużynach. Jeśli chodzi o drugi półfinał to Skra nie jest dla mnie wcale faworytem, szanse oceniam 50/50. Mimo że Skra wygrała zgodnie z moimi przewidywaniami ostatni mecz na szczycie w lidze to jednak to zwycięstwo nie było jakoś przekonujące. Jeżeli Resovia zagra bez kompleksów i z pełnym ryzykiem na zagrywce to uważam że mają spore szanse na pokonanie Mistrzów Polski.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0