Konrad Piechocki o FF: Doceniono nasz profesjonalizm i frekwencję na meczach

autor: Ag Sta | 2012-01-19, 23:56 | źródło: Gazeta Wyborcza |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po raz trzeci w ciągu ostatnich pięciu lat turniej finałowy Ligi Mistrzów organizować będzie PGE Skra. - Zaproponowanie nam organizacji imprezy świadczy o naszym profesjonalizmie. Doceniono frekwencję podczas poprzednich turniejów i na naszych meczów grupowych - mówi o tym wydarzeniu na łamach Gazety Wyborczej prezes klubu, Konrad Piechocki.

Decyzja o przyznaniu PGE Skrze Final Four Ligi Mistrzów po raz trzeci wywołała w Polsce sporo kontrowersji. Wielu kibiców zarzuca mistrzom Polski kupienie udziału w turnieju finałowym. - Ja tak nie uważam - odpiera zarzuty prezes klubu, Konrad Piechocki. - To naprawdę ogromna promocja siatkówki. A występ w Łodzi najlepszych europejskich drużyn będzie nagrodą dla naszych kibiców, którzy za każdym razem zapełniają halę podczas spotkań PGE Skry i wspaniale dopingują siatkarzy - dodaje.

Jak donosi Gazeta Wyborcza, o organizację FF Skra rywalizowała z Trentino Volley (pierwotnie finały miał organizować Zenit Kazań, ale rosyjski klub nie złożył oferty). Chociaż Włosi złożyli ofertę finansową trzykrotnie wyższą od Skry nie zostali wybrani, bo gościli FF przed rokiem. - We Włoszech nikt nie zarzuca im, że chcą ominąć eliminacje - mówi Piechocki.

Z takiego obrotu sprawy nie są zadowoleni siatkarze Skry, wypowiadający się anonimowo dla gazety. - Wiemy jaka wrzawa podniesie się w kraju, dlatego chcieliśmy wreszcie pokazać, że sami jesteśmy w stanie wywalczyć Final Four. Ale nie mamy zamiaru teraz protestować - zaznaczają.

Więcej w Gazecie Wyborczej.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Senti

Przynajmniej jakby wywalczyli awans na boisku panie Piechocki to drużyna by się jeszcze bardziej skonsolidowała i uwierzyła w swoje umiejętności. A w takim wypadku znowu trafi na jakiś włoski zespół i odpadnie w półfinale. Gratuluje sukcesu prezesie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

hahaha prezes Skry nawet nie umie sensownie i wiarygodnie wyjaśnić decyzji o organizacji FF. czy on naprawdę myśli, że kibice uwierzą w gadkę o promocji siatkówki i nagrodzie dla kibiców... w Bełchatowie chyba naprawdę żyją w jakimś alternatywnym świecie :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 20 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Aga BDG

Nie dziwię się siatkarzom Skry. To wygląda tak jakby zarząd nie wierzył, że drużyna ugra coś sama i uznawał kupowanie wyników za konieczne. Wątpię żeby Skrze udało się awansować samodzielnie, ale przynajmniej mogliby powiedzieć, że walczyli uczciwie. Odpadnięcia w ćwierćfinale z Trentino nie musieliby się wstydzić, a jak zajmą czwarte miejsce w kupionym final four to już pojawią się wielkie pretensje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fanka91

A jednak jakiś zdrowy rozsądek obudził się w siatkarzach Skry Bełchatów, którym nie do końca to odpowiada. Szkoda, że wypowiedzieli się anonimowo, ale wiadomo - wódz Piechocki nie pochwala na pewno takich słów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 20 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

mcaga

No oczywiscie, ze tak. Plus Trentino wygrało ten Final Four rok temu u siebie.
A przy Skrze ja mam wrażenie, że oni cały czas kombinują. Wystarczy popatrzeć jak zachowują się siatkarze Skry przy decyzjach sędziego, kiedy przegrywają w jakimś z setów. Jest wielka dyskusja prawie cały czas.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

może dlatego we Włoszech nikt nie zarzuca Trentino, że chce ominąć fazę play-off, bo Trentino i tak wygrywa wszystko, co jest do wygrania? I jest np. Klubowym Mistrzem Świata z 2011 roku? :P

maxik

czy by sportowo awansowali tego nikt nie wie. Jak do tej pory w ciągu 7 lat SPORTOWO nigdy NIE awansowali do F4. Ja się tylko cieszę że będzie ten turniej w Polsce przy najlepszych kibicach na świecie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

może dlatego we Włoszech nikt nie zarzuca Trentino, że chce ominąć fazę play-off, bo Trentino i tak wygrywa wszystko, co jest do wygrania? I jest np. Klubowym Mistrzem Świata z 2011 roku? :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 20 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]