IO: Bardzo trudne rywalki Polek

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-15, 13:29 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Rosja, Serbia i Holandia będą grupowymi rywalami polskich siatkarek w turnieju kontynentalnym do igrzysk w Londynie, który rozegrany zostanie od 1 do 6 maja w Ankarze - poinformował PZPS. Olimpijski awans uzyska tylko najlepszy zespół zawodów.

Biało-czerwone nie miały szczęścia w niedzielnym losowaniu w Ankarze. Rosjanki to mistrzynie świata, a Serbki zdobyły złoty medal ostatnich mistrzostw Europy. Holenderki są obecnie nieco niżej notowane od Polek.

- Do Stambułu przyjedzie osiem drużyn. Nie będą one sobie stawiać celów zajęcia drugiego czy trzeciego miejsca. Każda będzie chciała awansować. Cały turniej będzie bardzo trudny. Trzeba wygrać każdy mecz. Tylko zwycięstwa prowadzą do celu - powiedział trener reprezentacji Polski Alojzy Świderek, cytowany na stronie internetowej PZPS.

Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy awansują do półfinału. Następnie rywalizacja odbędzie się systemem "na krzyż" czyli pierwszy zespół z grupy A zagra z drugim z B oraz drugi z A z pierwszym z B. Półfinały odbędą się 5 maja, a finał - 6 maja.

Podział na grupy turnieju w Ankarze:

grupa A: Niemcy (8. miejsce w rankingu FIVB), Turcja (11), Chorwacja (32), Bułgaria (43)
grupa B: Serbia (6), Rosja (7), Polska (14), Holandia (20).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Jab

Moim zdaniem zwolnienie Matlaka jest przysłowiowym gwożdziem do trumny żeńskiej siatkówki.Zamiana trenera z osiągnięciami o których p.Świderek może tylko pomarzyć jest największą,mówiąc delikatnie kompromitacją p.Przedpełskiego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

ja bym postawiła inną tezę. powołanie Świderka nie było pierwszym krokiem, który eliminuje nas z igrzysk. to było już któreś z kolei działanie. zaczęło się od wywalenia Skowrońskiej przez Matlaka z kadry. później był pamiętny mecz z Japonią na mś i nie wpuszczenie Glinki w decydującym momencie, przez co walka na tej imprezie dla nas już praktycznie się skończyła. i chyba najważniejsze: niezwolnienie Matlaka tuż po samych mś. ale jak to stwierdził jeden z działaczy, "o jedną pozycję na mś nie będziemy się kłócić"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Jakie te grupy są nierówne. Gospodarze to zawsze muszą sobie pomagać... Jak dla mnie Polki nie wejdą nawet do półfinału tego turnieju. Holandię może jakimś cudem pokonamy, ale reszta jest poza zasięgiem....

Aga BDG

Jakie te grupy są nierówne. Gospodarze to zawsze muszą sobie pomagać... Jak dla mnie Polki nie wejdą nawet do półfinału tego turnieju. Holandię może jakimś cudem pokonamy, ale reszta jest poza zasięgiem. Nasze szanse na wyjazd do Londynu zostały zaprzepaszczone z chwilą powołania pana Świderka na stanowisko trenera kadry!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 16 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

jaco

by awansować trzeba wszystko wygrać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maro

losowanie nie miało żadnego znaczenia, nawet lepiej że w grupie jest trudniej bo wychodzą z niej dwie ekipy, a na mecze życia bym nie liczył, takie spotkania rozgrywa się o medale najważniejszych imprez na świecie a nie w kwalifikacjach. na turnieje eliminacyjne się jedzie i je wygrywa, na to bym jednak nie liczył

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

już słyszę głosy typu: "no to dziękujemy, panie na IO nie jadą" / "losowanie pozamiatało absolutnie wszystko, koniec nadziei!" / "nie mają najmniejszych szans"... sama miałam coś takiego na końcu języka...

maro

żeby zagrać tak jak w Halle, trzeba mieć potencjał siatkarski jaki był w tym turnieju, a co my teraz mamy. jedne nie mogą, inne nie chcą a jeszcze inne się nie nadają

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Ja mam do dziewczyn jedna prosbe, niech powtorza Halle (oczywiscie w finale ma byc inny wynik :P). Jezeli by udalo nam sie zagrac tak jak w tamtym turnieju, to o wynik nie powinnismy sie martwic.

chieri

Ja mam do dziewczyn jedna prosbe, niech powtorza Halle (oczywiscie w finale ma byc inny wynik :P). Jezeli by udalo nam sie zagrac tak jak w tamtym turnieju, to o wynik nie powinnismy sie martwic.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 15 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Sawczenkos

Pewnie pozamiatane, ale może jakimś cudem się uda? Nie takie rzeczy się już działy, choć ta kadra to nie jest to, co kiedyś. Najlepiej to dać szansę młodym, tak jak to zrobiono u facetów i efekty przyszły. Może trzeba pójść takim samym tokiem rozumowania?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maxik

oj będzie ciężko ale ja wierze w nasze panie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Worgen

Ale będzie ogień :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jendrula

Zgadzam się z Tobą w 100%.W Polsce mamy kibiców sukcesu w zdecydowanej większości.Parafrazując przysłowie że zły to kibic to własne gniazdo kala,bo jak można jeszcze przed zawodami już forować wyniki,jakoś mnie się w pale nie mieści żeby nie kibicować naszym reprezentantom.Moim zdaniem trzeba porzucić wszelkie urazy i kłótnie i zmontować zespół z Glinką,Skowrońską,Werbilńską i do boju !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

Bardzo trudne rywalki, ale w tym turnieju wygrany jest tylko jeden, wiec trzeba grac i wygrywac ze wszystkimi. Na poczatek mamy grac z Holandia, ktora trzeba bezwzglednie pokonac. Pozniej nalezy wygrac z Rosja lub Serbia i jestesmy w polfinale. A tam juz wszystko moze sie stac. Trzeba wierzyc w nasze dziewczyny! Mam nadzieje, ze one same chca zagrac w Londynie i ze wszystkie stawia sie na kadrze bez animozji i zbednych konfliktow. Aaa i trzeba sie modlic o pomoc Malgorzaty "Atakuje nad blokiem" Glinki :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Według mnie losowanie grup tak naprawdę nie miało większego znaczenia. I tak awans uzyskuje tylko najlepszy zespół, a więc na którymś etapie turnieju trzeba by było spotkać się z tymi mocarzami. Czy to by było w grupie, czy w półfinale - dla mnie to nie ma tak dużego znaczenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paranienormalna

już słyszę głosy typu: "no to dziękujemy, panie na IO nie jadą" / "losowanie pozamiatało absolutnie wszystko, koniec nadziei!" / "nie mają najmniejszych szans"...
sama miałam coś takiego na końcu języka jeszcze chwilę temu, ale teraz tak myślę... to wcale nie jest niemożliwe! serio! ok, przegrywamy z Rosją, ale rozgrywamy dwa mecze życia i przechodzimy z drugiego miejsca dalej. potem Niemki - zdecydowanie do ogrania. a w finale może się zdarzyć wszystko, szczególnie jeśli rywalki uznają, że wygrały pojedynek z niżej notowanymi przeciwniczkami jeszcze w szatni!
czcza gadanina? fantazjowanie pozbawione logiki? może i tak, wcale się tego nie wypieram! ale cóż innego nam pozostaje po tak srogim losowaniu, jak nie właśnie niepoprawny optymizm? :)) zawsze to lepsze niż popadanie w depresję :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 15 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]