Marek Knopik: Obniżyć siatkę, wydłużyć boisko

autor: Marek Knopik | 2011-11-28, 18:38 | źródło: in. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Pomimo licznych wzmocnień ekip PlusLigi Kobiet, poziom rywalizacji nie rozpieszcza fanów siatkówki. Całe szczęście, że nasze panie braki w umiejętnościach nadrabiają urodą, co zauważyli również właściciele Playboya.

Już w sezonie 2010/2011 w zespołach PlusLigi Kobiet pojawiła się spora grupa zagranicznych zawodniczek z uznanymi nazwiskami. Włodarze klubów postanowili iść dalej tym tropem i w kolejnych rozgrywkach kibice mogą podziwiać na naszych parkietach między innymi Małgorzatę Kożuch, Frauke Dirickx czy Vesnę Djurisic.

Wspomniane siatkarki zasiliły czołowe zespoły naszej ligi, lecz i te z niższych miejsc plusligowej tabeli mają w swoich składach zagraniczne zawodniczki. W efekcie spore grono krajowych siatkarek o gorszych umiejętnościach opuściło szeregi drużyn z najwyższej klasy rozgrywkowej. Zabiegi te miały na celu podniesienie poziomu prezentowanego przez poszczególne ekipy, co bezpośrednio przełożyłoby się na poziom całej ligi.

Niestety, jak do tej pory, fani żeńskiej siatkówki w naszym kraju mogą czuć się rozczarowani. Spotkania o wysokim standardzie rywalizacji można policzyć na palcach jednej ręki. Meczów, w których na parkiecie dominował chaos organizacyjny oraz zastraszająca liczba błędów w zagrywce, ataku czy przyjęciu było zaś znacznie więcej, niż być powinno.

Kibice przychodzący na spotkania ligowe mają nadzieję na przeżycie emocji oraz podziwianie dobrych zagrań zawodniczek. One tymczasem odbierane piłki posyłają w ich kierunku, zamiast robić to w kierunku swojej rozgrywającej. Często atakują w aut lub w siatkę, a liczne momenty dekoncentracji powodują seryjne zdobywanie punktów przez rywalki, bez zbytniego ich wysiłku.

Takie zachowania w początkowej fazie sezonu można jeszcze zrozumieć. Nowe składy, początek rozgrywek, wchodzenie w rytm meczowy. Za nami już jednak osiem ligowych kolejek, a drużyny dalej grają w kratkę, i to nie tylko w następujących po sobie meczach, ale również kolejnych partiach tego samego pojedynku. Nierówna forma dotyczy również drużyn, które będą reprezentowały Polskę w europejskich pucharach. Uzyskane w nich wyniki z pewnością pozwolą nam lepiej określić, w którym kierunku zmierza kobieca siatkówka w naszym kraju.

Póki co, dobrze nie jest. Może by tak więc obniżyć siatkę i wydłużyć boisko. Fani będą mogli w końcu oglądać więcej udanych zagrań niż błędów, a siatkarkom łatwiej będzie trafić w pomarańczowe pole. Jeśli i to nie sprawiłoby poprawy poziomu gry, kibice zawsze mogą pojawić się w siatkarskich halach, by podziwiać urodę zawodniczek. W tym elemencie, niekoniecznie siatkarskiego rzemiosła, panie znad Wisły są mistrzyniami świata, co zauważyli również właściciele Playboya.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zolo

lider PlusLigi Kobiet bezradny w meczu z Dynamem Kazań. Pokazały siłę polskiej ligi. Niestety sztuczne twory tak mają

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fan

może nie tyle żart co ironia. zawsze jest coś kosztem czego. jeśli jest się dobrą siatkarką, nie można być dobrą modelką. dokładnie tak samo w odwrotną stronę. trochę szkoda, że nasze panie nie robią wyłącznie tego, co potrafią najlepiej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Panfan

Rozumiem, że propozycje autora to żart. Bo przecież mógłby zaproponować nie tylko wydłużenie ale też poszerzenie boiska,możliwość nie tylko odbijania piłki ale też rzucania nią, czy też czy wreszcie likwidację wszystkich linii ograniczających boisko, by każda piłka wpadająca w parkiet była punktowana. Nie byłoby tylu błędów i jakże wzrósłby poziom. Tylko to już nie byłaby siatkówka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gal

Właśnie nie dawno był o tym artykuł , że polki do najtańszych siatkarek nie należą i między innymi stąd taki wysyp "obcych" siatkarek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ulek

Liga w ogóle nie podnosi swojego poziomu. Oprócz kilku fajnych nowych zawodniczek większość zagranicznych transferów to pomyłki. Szkoda, bo w ten sposób blokuje się miejsca Polkom, które nie są gorsze (a na pewno tańsze) ale muszą szukać klubów w I lidze. Tam już dawno nie było tylu zawodniczek z doświadczeniem w PLK.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bil

to się jeszcze okaże w pucharach

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ziga

i niestety ten słaby poziom ma odzwierciedlenie w poczynaniach nasze kadry siatkarek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gregor

Gratuluję pomysłu...obniżenie siatki i wydłużenie boiska spowodowałoby jeszcze większe problemy z przyjęciem zagrywki a co za tym idzie poziom meczy spadłby jeszcze bardziej ...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marcoooo

Taaak :D w Muszyniance Radecka i Werblinska mialy okazje pokazac sie w playboyu xd

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0