Andrea Zorzi: Na podium Brazylia, Rosja i Serbia
autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-11-17, 08:35 | źródło: PAP |
Były znakomity włoski siatkarz Andrea Zorzi uważa, że faworytem rozpoczynającego się w niedzielę w Japonii Pucharu Świata są Brazylijczycy. Z dwunastu zespołów trzy najlepsze awansują do igrzysk. W tym gronie nie widzi Polaków.
- Trudno wymienić inną drużynę oprócz Brazylii, którą można by było określić mianem faworyta. Na podium powinni znaleźć się także Rosjanie i Serbowie. Serce podpowiada mi, że Włosi także powinni powalczyć o najwyższe lokaty - ocenił.
W PŚ grają przede wszystkim mistrzowie i niektórzy wicemistrzowie kontynentów, Japonia jako gospodarz oraz dwa zespoły dzięki "dzikiej karcie" przyznawanej przez Międzynarodową Federację Piłki Siatkowej (FIVB). To właśnie dzięki niej do Japonii polecieli biało-czerwoni.
- Brazylii przedstawiać nie trzeba. Rosjanie są specjalistami od wymagających turniejów. Potrafią wiele meczów rozegrać na bardzo wysokim poziomie, a poza tym mają niezwykle wyrównaną ławkę rezerwowych. Przeciwnie jest u Serbów, którzy mają sześciu dobrych zawodników, a ze zmiennikami na tym samym poziomie jest już kłopot, dlatego może być im trudno wytrzymać trudy takiego turnieju - dodał Zorzi.
Wicemistrz olimpijski z Atlanty wśród kandydatów do podium widzi także Argentynę, Kubę i USA.
Na inaugurację, w niedzielę o godz. 7 czasu polskiego, zespół trenera Andrei Anastasiego zmierzy się z Kubą. Nazajutrz z Serbią, a we wtorek z Argentyną. Później przeniesie się do Osaki na mecze z Iranem i drużyną gospodarzy, a w Fukuoce rywalami biało-czerwonych będą: Chińczycy, Amerykanie i Egipcjanie. W czwartej rundzie Polacy zagrają w Tokio z Włochami, Brazylijczykami i Rosjanami. Impreza zakończy się 4 grudnia.



