Polki poznały rywalki na drodze do igrzysk olimpijskich w Londynie

autor: Jacek Pawłowski | 2011-11-14, 17:20 | źródło: inf. własna / CEV |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W miniony weekend kolejne trzy ekipy zapewniły sobie prawo gry na kontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Londynie, który odbędzie się w dniach 1-6 maja w Stambule. Wcześniej miejsce na turnieju w Turcji zapewniły sobie min. Polki.

Rosja, Bułgaria i Chorwacja dołączyły do Polski i Turcji, które wcześniej zapewniły sobie prawo gry na turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Londynie, który odbędzie się w dniach 1-6 maja w Stambule. Biało-czerwone po zajęciu piątej lokaty na mistrzostwach Europy w Serbii, nie musiały występować w kwalifikacjach. Podobnie jak organizatorki finałowej rywalizacji. Pozostałych uczestników poznamy po zakończeniu rywalizacji w Pucharze Świata.

Konieczność występu Sbornej w pre-kwalifikacjach był z pewnością sporą niespodzianką dla kibiców siatkówki. Zespół na czele z Jekateriną Gamową zrealizował jednak swój plan i nadal pozostaje w grze o przepustkę do Londynu. Wbrew pozorom końcowy sukces nie przyszedł łatwo. Mistrzynie świata w finałowej rywalizacji zmierzyły się z dużo niżej notowaną Rumunią. Skazywane na pożarcie siatkarki znad Morza Czarnego zdołały postraszyć swoje przeciwniczki doprowadzając w drugim secie do remisowego stanu meczu. W szeregach Rosjanek była jednak niesamowita Gamowa, która mimo, że nie zagrała na najwyższym poziomie, notując skuteczność w ataku poniżej 50 proc. to swoimi dwudziestoma ośmioma punktami walnie przyczyniła się do końcowego sukcesu.

Dużo więcej emocji niż w Kaliningradzie sympatykom siatkówki zafundowały uczestniczki rywalizacji w chorwackim Porecu. W nim doszło do sporej niespodzianki, bowiem gospodynie spełniły marzenia swoich sympatyków i przedłużyły swoje szanse na grę na turnieju olimpijskim pokonując Holenderki 3:2. Publiczność do czerwoności rozgrzała zwłaszcza piąta partia. Przyjezdne prowadziły już 11:8, aby w końcówce pozwolić Chorwatkom na doprowadzenie do remisu. W decydującym momencie ciężar odpowiedzialności na swoje barki wzięła Sanja Popovic, która zdobyła decydujące punkty. - To jest nasz wielki sukces. Zawsze wierzyłem w nasze szanse na wygraną, nawet jak przegrywaliśmy 8:11 w tie-breaku. Teraz musimy przygotować jak najlepiej do turnieju Stambule - powiedział szkoleniowiec reprezentacji Chorwacji Damir Jurko.

Wyniki finałów turniejów prekwalifikacyjnych:

Rosja - Rumunia 3:1 (25:17, 22:25, 25:11, 25:18)

Chorwacja - Holandia 3:2 (15:25, 25:19, 25:19, 15:25, 15:13)

Azerbejdżan - Bułgaria 2:3 (12:25, 25:21, 18:25, 25:15, 9:15) => WIĘCEJ O MECZU

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zibi

i po co tyle wydatków-nasze i tak pękną psychicznie a z takim trenerem to pewne.A nawet gdyby fuksem się dostały to po co? ok.20-osobowa ekipa na koszt podatnika jedzie na Olimpiadę po 6-8 miejsce? to za te pieniądze może jechać 15 lekkoatletów-szanse na medal są dużo większe.Gdyby Glinka w dobrej formie,gdyby trener typu Niemczyk/a nie Świder-podawacz ręczników/,gdyby bez ansów wśród pannic--to tak....ale z tym prezesem,trenerem i "panienkami"SZKODA FORSY-jest kryzys!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jim

rzeszowiak jak byś się interesował to takich głupich pytań byś nie zadawał. Na IO kwalifikują się 3 pierwsze drużyny PŚ, później na każdym kontynencie odbywają się kwalifikacje kontynentalne. Na IO jedzie tylko zwycięzca tych kwalifikacji, czyli jedna drużyna z Europy, Azji, Ameryki Pn, Ameryki Pd i Afryki, razem z gospodarzem mamy już 9 drużyn. Ostatnim sposobem kwalifikacji jest turniej interkontynentalny, z którego awans na IO zyskają 3 zespoły. Łączna liczba uczestników IO to 12.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rzeszowiak

ja tego wogóle nie kapuje w minionym tygodniu do IO w londynie zakwalifikowały sie 3 drużyny , tersaz przy kwalifikacjach w maju jedna tylko drużyna wychodzi - to będzie 4 ? a gdzie reszta ? niby kto to ma być ? Z tego wynika że na igrzyskarz będzie góra 6 druzyn, albo i tego nie ? co to kurna jaja jakieś są polki mają nie grać w igrzyskach a kto będzie za nich grał gospodynie grube berty angielskie ??

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mija

Jeżeli będą chęci,będzie forma,szczęście i naprawdę najlepsze zawodniczki.To mamy szansę.
Będzie ciężko,ale cóż zrobić,trzeba walczyć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
alexie

W naszym najlepszym składzie: Sadurek/Skorupa, Skowrońska, Bednarek, Okuniewska, Podolec, Werblińska/Kasprzak i Zenik, możemy powalczyć z Rosjankami o zwycięstwo. Przydałaby się jeszcze Glinka, ale nie wiadomo czy da się namówić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jab

Powołać nasze najlepsze zawodniczki i odpowiednio je zmotywować,dać na mszę,odwołać trenera i czekać na cud!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Gras

Tylko jedna druzyna awansuje z tego turnieju

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kaja

dobrze, ze Azerbejdzan odpadł, to czarny koń mógł być

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mitko

ile drużyn awansuje z tego turnieju?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
karl

ciężko będzie o awans na igrzyska

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0