Klubowe MŚ siatkarzy: Jastrzębski Węgiel - Trinity 3:0
autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-10-11, 18:47 | źródło: PAP |
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla w ostatnim meczu grupy A podczas klubowych mistrzostw świata w Dausze pokonali kanadyjski zespół Trinity Western Spartans Vancouver 3:0 (25:17, 25:20, 25:18).
Polska drużyna zajęła pierwsze miejsce w grupie i wraz z rosyjskim Zenitem Kazań awansowała do półfinału. Rywala pozna w środowy wieczór, a będzie to włoskie Trentino Diatec, albo brazylijski Sesi Sao Paulo.
Jastrzębski Węgiel - Trinity Western Spartans Vancouver 3:0 (25:17, 25:20, 25:18)
Jastrzębski Węgiel: Raphael Margarido, Michał Łasko, Zbigniew Bartman, Ashlei Nemer, Russell Holems, Rob Bontje, Paweł Rusek (libero) oraz Luciano Bozko, Mateusz Malinowski, Brian Thornton, Bartosz Gawryszewski
Trinity: Ben Ball, Rudy Verhoeff, Marc Howatson, Daniel Jansen, Steve Marshall, Lucas van Berkel, Jarrod Offereins (libero) oraz Devyn Plett, Branden Schmidt, Derek Thiessen,Nick del Bianco, Bradley Kufske.
Jastrzębianie byli oczywistym faworytem tego spotkania. Problemem mogła być jedynie właściwa koncentracja w rywalizacji z teoretycznie słabym przeciwnikiem.
Młodzi Kanadyjczycy (najstarsi z nich urodzili się w roku 1989) walczyli, cieszyli się z każdego punktu i udanego zagrania, ale nie byli w stanie przeciwstawić się drużynie z Jastrzębia.
Podopieczni trenera Lorenzo Bernardiego nieco "zdrzemnęli" się w drugim secie, co zaowocowało krótkotrwałym prowadzeniem drużyny z Vancouver, jednak potem nie mieli problemu z odniesieniem zwycięstwa i zapewnieniem sobie awansu do półfinału z pierwszego miejsca w grupie.
Wyniki meczów grupy A:
Jastrzębski Węgiel - Paykan 3:0 (25:18, 25:14, 25:14)
Zenit - Trinity Western Spartans 3:0 (25:11, 25:15, 25:16)
Zenit - Paykan 3:0 (26:24, 25:18, 25:23)
Trinity Western Spartans - Paykan Teheran 3:2 (25:23, 18:25, 17:25, 25:18, 15:6)
Jastrzębski Węgiel - Zenit 3:2 (25:22, 25:17, 11:25, 21:25, 19:17)
Jastrzębski Węgiel - Trinity Western Spartans Vancouver 3:0 (25:17, 25:20, 25:18)
Po meczu powiedzieli:
Zbigniew Bartman (kapitan JSW): Nie jest łatwo grać takie mecze, które wiadomo, że trzeba wygrać i powinno się to zrobić. Gratulacje należą się drużynie kanadyjskiej za walkę, szczególnie w obronie. Widać było, że rywale "wypruwali sobie żyły". Musieliśmy cały czas być w pełnej koncentracji. Ważne było dla nas zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Czy zagramy z drużyną brazylijską czy włoską, nie ma większego znaczenia. Po drugiej stronie siatki będziemy mieli zawodników z pierwszych stron sportowych gazet. Czeka nas siatkarska bitwa, którą postaramy się wygrać.
Lorenzo Bernardi (trener JSW): Jestem zadowolony, bo pierwszy cel z jakim tu przyjechaliśmy został osiągnięty. Teraz zapominamy o tym, co było i przygotowujemy się do półfinału. To będzie bardzo trudne spotkanie z drużyną ze światowej czołówki. Myślę jednak, że jesteśmy na nie gotowi. Nie zagrał dziś Michał Kubiak, ale to nie oznacza jakiejś kontuzji. Pamiętajmy, że jeszcze niedawno był w szpitalu i dzień odpoczynku więcej na pewno mu się przyda. Gdyby dziś był potrzebny na parkiecie, zagrałby.
Ben Josephson (trener Trinity): Dla mojej drużyny możliwość gry z takim zespołem była wielką lekcją siatkówki. Na pewno będziemy wiele razy oglądać zapis tego spotkania.



