Wiedziałem, że Polacy się podłożą - rozmowa z Władimirem Nikołowem, reprezentantem Bułgarii

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-09-12, 21:00 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Władimir Nikołow, kapitan bułgarskiej reprezentacji siatkarzy, nie jest zdziwiony przegraną biało-czerwonych ze Słowakami w ostatnim meczu grupy D mistrzostw Europy w Austrii i Czechach. - Wiedziałem, że Polacy się podłożą - skomentował w rozmowie z PAP.

PAP: Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania Polska - Słowacja powiedział pan, że Bułgaria zajmie drugie miejsce w grupie D. Skąd ta pewność?

Władimir Nikołow: Przecież to było oczywiste. Bardzo bym się zdziwił, gdyby stało się inaczej. Nikt nie chce trafić na Rosjan w ćwierćfinale, a tym samym zająć drugiego miejsca w grupie D. Polska, by być na trzeciej pozycji, musiała odpuścić mecz ze Słowacją, której z kolei zależało na zwycięstwie. Kalkulacja jest prosta.

Przecież wy też mogliście analizować sytuację. Wystarczyło przegrać z Niemcami. Awans mielibyście zapewniony, a trzecie miejsce w grupie D byłoby całkiem realne.

- Ale czy naprawdę o to chodzi w sporcie? My chcemy wygrywać i to się dla nas liczy. Wiemy, że jesteśmy w stanie tutaj zrobić coś wielkiego, nawet stanąć na najwyższym stopniu podium. Wcześniej czy później i tak byśmy na Rosjan trafili. Jeśli chcemy sięgnąć po złoto to ich trzeba pokonać.

Rozmawiał pan wcześniej z polskimi zawodnikami i wiedział, iż niekoniecznie będą walczyli o zwycięstwo w spotkaniu ze Słowakami?

- Znam trenera Polaków - Andreę Anastasiego i wiem, że potrafi liczyć. Jak dodam jeszcze, że Emanuele Zanini, trener Słowaków, był przez wiele lat asystentem Anastasiego, to chyba wszystko staje się jasne.

Przed ćwierćfinałem czeka was jeszcze mecz barażowy z Estonią.

- To jest drużyna, którą z łatwością powinniśmy pokonać. Oczywiście podejdziemy do spotkania skoncentrowani i nie zlekceważymy rywali. Musimy się jednak bardzo dobrze przygotować do rywalizacji z Rosjanami.

Jesteście w stanie ich pokonać? Podopieczni Władimira Alekno uchodzą tutaj za zdecydowanego faworyta.

- Ależ oczywiście, że możemy z nimi wygrać. Nie widzę żadnego powodu ku temu, byśmy musieli im ulec. Nie raz już historia sportu pokazała, że faworyci przegrywali w najmniej oczekiwanych momentach. Tym razem też tak może być. Jestem pewny, że jesteśmy wystarczająco silnym zespołem, by pokonać Rosjan.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Andy

Kalkulowali i przegrali jak przegrali dostosowujac sie do systemu rozgrywek to OK, ale teraz nigdy juz wiecej nie beda mieli moralnego prawa narzekac ani zawodnicy, ani trenerzy i dziennikarze (szczegolnie polsatu) na system rozgrywek, na podkladanie sie innych zespolow, na gospodarskie sedziowani i kolejnosc rozgrywania meczow. Po prostu jak przegraja przy machlojkach innym maja mowic przegralismy sportowo bo bylismy slabsi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pamiętliwy

Nikołov a we Włoszech z Brazylią to było po sportowemu?Jesteśmy kwita

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Loljan

właśnie. We Włoszech grali na maxa i było cienko. Myślenie nie boli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pino

dobrze że nasi kalkulowali nie kalkulowali we Włoszech na MŚ i wszyscy wiemy jak to się skończyło mam nadzieję że teraz to się nie powtórzy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kolo

Nie rozumiem tych ciągłych zmian w regulaminach. Czy poprzednia forma nie była dobra? 4 grupy z których 3 drużyny awansowały do fazy II. W tej fazie z 6 zespołów wyłanianych zostaje 2 najlepszych - półfinalistów. Sprawiedliwie, a nie kombinowanie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
arekPL

A mówią i piszą, że na zakładach bukmacherski bywają "mecze" ustawione , ten dzisiejszy ze Słowakami w/g mnie do nich należał! Czy w związku z tym będzie śledztwo, może jakaś specjalna komisja powołana.... przecież to żenada sportu..........

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bruce Lee

Oni się nie podłożyli!! To jest ich poziom!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fabiano

i kto to mówi... najwięksi kombinatorzy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jędrula

Kolejny kibic sukcesu !!!Jeżeli regulamin ME nie preferuje wygranych,tylko pozwala na różne kombinacje.Zawsze gdzie będzie furtka do kombinowania,to ona będzie wykorzystana!Żeby było jasne jestem za czystym sportem granym fair.Jakby były jasne i sprawiedliwe reguły gry.To nie tylko zawodnicy i trenerzy ustawiają mecze ale działacze poprzez takie a nie inne zasady.Wygrać wszystkie mecze w grupie i trafić na głównego faworyta już w ćwierćwinale ? Tylko frajerzy tak robią ...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Wszyscy Nikołow potrafią liczyc,tylko jakoś Bułgaria źle policzyła bo zajęła II miejsce w grupie.Powodzenia w meczu z ruskami ;-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
olo

Szczerze powiedziawszy to Polacy kalkulować nie potrafią, czuję że odpadną z Czechami

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0