Niespodzianki w walce o pietruszkę - podsumowanie 22. kolejki I ligi kobiet
autor: Miłosz Marek, 2010-03-04, 13:50, źródło: inf. własna
skomentuj   komentarze (0)   drukuj artykuł        
Znany jest już ostateczny kształt tabeli zaplecza ekstraklasy kobiet. Całkowitą kontrolę nad resztą stawki przez cały czas trwania rozgrywek miał Trefl Sopot. Ostatnia kolejka przyniosła kilka niespodzianek, ale nie zamieszała przed najważniejszymi pojedynkami sezonu.
Trefl Sopot - Chemik Police 3:2 (25:18, 25:12, 25:27, 23:25, 15:3)

Pierwsze spotkanie tej serii rozegrane zostało już 20 lutego ze względu na niedostępność hali w pierwotnym terminie. Pojedynek był doskonałą szansą, aby sopocianki zapewniły sobie pozycję lidera na koniec rundy zasadniczej. Wystarczył punkt, ale Trefl nie zadowolił się dwoma wygranymi setami. Ostatecznie obie ekipy walczyły przez pięć partii. Dwie pierwsze należały do gospodyń, jednak do wyrównania doprowadził Chemik, który wykorzystał rozluźnienie ekipy z Trójmiasta. Tie-break pokazał, która drużyna była zdecydowanie lepsza. Lider zaplecza ekstraklasy wygrał go, pozwalając rywalkom zdobyć jedynie trzy oczka.

MOSiR Mysłowice - AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:2 (25:20, 18:25, 24:26, 25:21, 15:11)

Zgodnie z przypuszczeniami naszego portalu do niespodzianki doszło na Górnym Śląsku. Walczące tylko o lepsze miejsce przed barażami mysłowiczanki pokonały Akademiczki z Ostrowca Świętokrzyskiego. Z KSZO uszło powietrze od momentu zapewnienia sobie trzeciego miejsca w tabeli. MOSiR potwierdził swoją dobrą dyspozycję w drugiej części sezonu zasadniczego, dzięki której wydobył się z dna tabeli i był zaledwie o trzy oczka od szóstego, bezpiecznego miejsca.

PLKS Pszczyna - TPS Rumia 2:3 (11:25, 20:25, 25:19, 25:14, 13:15)

Wicelider z Rumii nie odpuścił w ostatnim spotkaniu rundy zasadniczej. Siatkarki z Wybrzeża były blisko zgarnięcia całej puli w Pszczynie, jednak po dwóch łatwo wygranych setach wyraźnie się rozluźniły. Efektem tego był tie-break, najbardziej wyrównana część meczu w wykonaniu obu ekip. Konfrontacja zakończyła się pomyślnie dla TPS-u, który okazał się lepszy o dwa oczka.

Legionovia Legionowo - Sokół Chorzów 0:3 (21:25, 17:25, 22:25)

Źle zakończyły sezon zasadniczy jedyne przedstawicielki Mazowsza w I lidze kobiet. Legionovia przegrała kolejne spotkanie. Tym razem z przedostatnią ekipą w stawce, Sokołem. Chorzowianki w ostatnich spotkaniach wyraźnie przebudziły się przed najważniejszymi pojedynkami w sezonie. To ich drugie zwycięstwo z rzędu.

SMS PZPS I Sosnowiec - Jedynka Aleksandrów Łódzki 3:1 (25:18, 19:25, 25:18, 25:18)

Sporą niespodziankę sprawiły również uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Sosnowiczanki zgarnęły trzy punkty w starciu z Jedynką Aleksandrów Łódzki. Zespół z Zagłębia Dąbrowskiego poprawił nieznacznie swój dorobek punktowy. Z kolei ekipie z centralnej części naszego kraju porażka może wyjść... na dobre. W barażach o pozostanie w I lidze zagra ona z dołującą Legionovią, a nie z mającym dobry okres gry Sokołem Chorzów.

Tabela I ligi kobiet
Lp.ZespółMeczePunktySety
1.Trefl Sopot205459:15
2.TPS Rumia204551:24
3.AZS KSZO Ostrowiec Świętokrzyski203750:35
4.Chemik Police203341:38
5.PLKS Pszczyna203041:42
6.Budowlani Toruń203037:38
7.MOSiR Mysłowice202736:41
8.Jedynka Aleksandrów Łódzki202538:44
9.Legionovia Legionowo202229:43
10.Sokół Chorzów201828:49
11.SMS Sosnowiec20915:56

Miejsca 1-4: baraże o PlusLigę Kobiet, miejsca 7-10: walka o utrzymanie w pierwszej lidze
skomentuj   komentarze (0)   drukuj artykuł        
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (0)
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!
Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Ladbrokes
Jedynie kilka dni pozostało do startu kolejnego turnieju serii Swatch FIVB World Tour, w którym na piasku walczą ze sobą najlepsi siatkarze na świecie. Specjalnie dla SportoweFakty.pl o tegorocznej imprezie opowiada jej organizator - Tomasz Dowgiałło [...] czytaj »

Warto mieć wspomnienia - przekonał się o tym zapewne nieraz każdy z nas. Czasem bywają one lepsze, czasem gorsze... Tak też i jest w przypadku moich reminiscencji związanych z ligowym sezonem 2009/10 [...] czytaj »
Węgierskie korzenie, żona - Polka, występy w reprezentacji Niemiec, od sezonu 2010/2011 przenosiny do Asseco Resovii Rzeszów - to krótka metryczka Georga Grozera, jednego z najlepszych w tej chwili (a może i najlepszego!) siatkarzy drużyny narodowej RFN [...] czytaj »