Maciej Dobrowolski: Zrobię wszystko, aby moja drużyna wygrała

autor: Alicja Chrabańska | 2011-02-11, 15:18 | źródło: CKsport.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W najbliższą sobotę rozegrana zostanie 3. kolejka spotkań drugiej rundy PlusLigi w grupie drużyn z miejsc 7-10. Fart Kielce podejmować będzie najsłabszą ekipę w stawce, Indykpol AZS UWM Olsztyn. W barwach kieleckiego zespołu wystąpi wychowanek olsztyńskiego klubu, rozgrywający Maciej Dobrowolski. Jak podkreśla jednak zawodnik sentymentów do byłego klubu nie będzie.

Przed tygodniem Farciarze pokonali na wyjeździe ekipę Jastrzębskiego Węgla 3:2. Ze względu jednak na błąd trenera jastrzębian, który do gry desygnował zbyt dużą liczbę obcokrajowców wynik został zweryfikowany na 3:0 dla Farta. - Najbardziej się cieszę, że wygraliśmy ten mecz. Nie czułbym się komfortowo, gdybyśmy w Jastrzębiu przegrali 0:3, a potem dostali punkty przy zielonym stoliku. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że dostaliśmy komplet "oczek" za to, że w drużynie rywali grało za dużo obcokrajowców - powiedział rozgrywający Farta, Maciej Dobrowolski.

W najbliższy weekend kielczan czeka starcie z ostatnim w tabeli Indykpolem AZS-em UWM Olsztyn. W rundzie zasadniczej kielecki zespół pokonał olsztynian dwukrotnie, bez straty punktu. - Fajnie by było pójść za ciosem i wygrać kolejny mecz. Czy nam leży ten przeciwnik, tak naprawdę okaże się w sobotę. Nigdy przed meczem nie powiem, że jesteśmy pewniakiem do zwycięstwa - stwierdza zawodnik.

Grający w barwach Farta rozgrywający jest wychowankiem olsztyńskiego klubu. Mecz z olsztynianami będzie dla niego jednak tylko kolejnym pojedynkiem ligowym, w którym nie ma miejsca na sentymenty. Jak podkreśla zawodnik najważniejsze teraz grać i wygrywać dla swojej nowej drużyny. - Na pewno serducho trochę mocniej zabije, bo jest to zespół z mojego rodzinnego miasta, znam kilku chłopaków i trenerów oraz działaczy. Gramy jednak w Kielcach, dlatego nie ma to żadnego znaczenia. Na trybunach będą tylko moi najbliżsi. Jestem zawodnikiem Farta i zrobię wszystko, aby moja drużyna wygrała - wyjaśnia Dobrowolski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.