Ten mecz powinien toczyć się dalej - komentarze po meczu Impel Gwardia Wrocław - PTPS Piła

autor: Tomasz Buczkowski | 2010-03-09, 10:42 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Znakomicie ostatnio prezentują się zawodniczki PTPS-u Piła. W ostatniej kolejce odniosły trzecie kolejne zwycięstwo. Tym razem pokonały we Wrocławiu Impel Gwardię 3:1. Klasę rywalek docenił trener wrocławskiego zespołu Rafał Błaszczyk. Jednak zwrócił też uwagę na pracę sędziów w ostatnich fragmentach spotkania. W końcówce arbiter podjął dosyć kontrowersyjną w oczach trenera Błaszczyka decyzję.

Agnieszka Kosmatka (kapitan PTPS-u Piła): Cieszymy się ze zwycięstwa. Nie do końca ze swojej gry, bo wymagamy od siebie bardziej równej postawy i mniej szarpanego spotkania. Myślę, że gdybyśmy utrzymały koncentrację z pierwszego seta, mecz byłby spokojniejszy dla nas. Ale trzeba się cieszyć z trzech punktów i wyciągać wnioski.

Adam Grabowski (trener PTPS-u Piła): Oczywiście cieszę się ze zwycięstwa. Był taki moment w trzecim secie, gdzie ruszyliśmy do przodu i to zaważyło na wyniku końcowym. Dobrze, że taki moment nastąpił, bo byłem pełen obaw, że coś niedobrego dzieje się w zespole. Ale okazało się, że wszystko skończyło się dobrze.

Olga Owczynnikowa (kapitan Impel Gwardii Wrocław): Jest mi bardzo przykro, że przegrałyśmy ten mecz. Potrzebne nam były punkty. Szkoda, że nie zdobyłyśmy chociaż jednego.

Rafał Błaszczyk (trener Impel Gwardii Wrocław): Gratuluję zespołowi z Piły zwycięstwa. Myślę, że jest ono w pełni zasłużone. Sędziowanie było bardzo równe i pewne, ale ja mam niestety ogromny niedosyt, ponieważ uważam, że ten mecz powinien toczyć się dalej. Nie wiem dlaczego tak się skończył, a nie inaczej. To oczywiście nie umniejsza sukcesu dziewczyn z Piły. To jest zespół dobry, pewnie lepszy od nas. Wygrał jak najbardziej zasłużenie. Natomiast irytuje mnie sytuacja, że w momencie kiedy walczymy, kiedy wreszcie zaczęło sprzyjać nam szczęście w tym czwartym secie, to zostaliśmy jak jakieś niegrzeczne dziecko uderzeni ścierką w głowę i odesłani do kąta na swoje miejsce. W związku z tym jest mi żal dziewczyn, bo podjęły walkę mimo wszelkich przeciwności.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
bbb

Jedna piłka nie czyni zwyciestwa. Dziewczyny z Piły wygrały 3 sety a Gwardzistki 1. różnica wyraźna...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ola

popieram w 100% trenera Gwardii Wrocław co do gry dziewczyn z Piły. Byłam na meczu i widziałam co sie wydarzyło...Rowniez nie zgadzam sie z decyzja sędziego moim zdaniem jak i większości kibiców piłka była w polu.... Czemu sędziowie tak zareagowali ?! .....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0