Donald Tusk: Dziękuję za radość i energię dla Polaków
autor: Polska Agencja Prasowa | 2009-02-02, 16:52 | źródło: PAP |
- Zdaję sobie sprawę ile radości i szczęścia daliście ludziom w Polsce, szczególnie w czasach, gdy o takie miłe informacje nie jest łatwo - powiedział premier Donald Tusk podczas spotkania z reprezentacją piłkarzy ręcznych, która z brązowym medalem wróciła w poniedziałek do kraju.
- Oglądałem poszczególne mecze w bardzo różnych gronach i muszę powiedzieć, że tyle energii ile daliście ludziom, to rzadko kiedy się zdarza - powiedział Donald Tusk podkreślając szczególnie, że drużyna potrafiła się podnieść po kilku niezbyt udanych meczach i ostatecznie osiągnęła sukces.
- To bardzo fajna lekcja dla wszystkich rodaków, że można się podnieść, gdy jest się bliskim upadku - dodał premier.
Jak przyznał, zazdrości zawodnikom, że ktoś wysłał esemesa "Siódmiak na premiera", bo pewnie nikt by nie pomyślał o treści "premier na Siódmiaka".
Dodatkowo zaprosił szczypiornistów do Gdańska, z którego pochodzi. - To miasto wyjątkowo się cieszy i bardzo tęskni za wielką piłką ręczną - po czym po chwili dodał - - rozumiem, że Kielce to też piękne miasto, ale co nie znaczy, że w innych miejscach nie ma zapotrzebowania na wielkie wydarzenia sportowe.
Bogdan Wenta dziękując premierowi za miłe przyjęcie, przeprosił za nieobecność niektórych zawodników. - W kadrze gramy dla orzełka, dla hymnu, dla honoru, ale dzień po mistrzostwach wracają obowiązki klubowe i niektórzy już musieli nas opuścić - powiedział.
Szkoleniowiec reprezentacji nie zapomniał o swoim asystencie Danielu Waszkiewiczowi. - On zasługuje na wyjątkowe podziękowania i słowa uznania. Od wielu lat stoi spokojnie, gdzieś tam z boku, ale jest ważną, dodatkową "nogą" i wielkim wsparciem w trudnych chwilach - podkreślił.
- Jestem dumny z zawodników, że nawet jak nie wygrywamy, to zawsze stanowimy zgraną, silną grupę. Pokazaliśmy, że czasami nie jest wcale ważne kogo mamy za partnera, a wystarczy mówić wspólnym językiem - dodał, a kapitan reprezentacji Damian Wleklak przekazał premierowi i ministrowi sportu Mirosławowi Drzewieckiemu pamiątkowe koszulki oraz piłki.


