Michał Prątnicki: Do Legnicy po dwa punkty

autor: Krzysztof Podliński | 2012-02-10, 16:41 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Szczypiorniści Juranda Ciechanów w poprzedniej kolejce przegrali niezwykle ważny mecz. Równie istotne spotkanie czeka zespół Pawła Nocha w sobotę w Legnicy.

Ciechanowianie w ostatniej kolejce zmierzyli się z zabrzańskim NMC Powen. Był to bardzo istotny mecz dla Juranda. Podopieczni Pawła Nocha nie stanęli jednak na wysokości zadania i automatycznie skomplikowali sobie sytuację w tabeli. Teraz, by móc myśleć o czymś więcej niż walce o utrzymanie, drużyna z Mazowsza bezwzględnie musi pokonać w Legnicy tamtejszą Miedź.

Stawka sobotniego pojedynku jest ogromna. Zwycięzca pozostanie w grze o play-off, natomiast przegrany pozbawi się praktycznie takowej szansy. - Ten mecz jest bardzo istotny dla nas, jak i dla gospodarzy, dlatego jedziemy do Legnicy bardzo zmotywowani, a przede wszystkim po dwa punkty - zapewnia Michał Prątnicki, rozgrywający Juranda.

Więcej powodów do optymizmu przed sobotnią potyczką ma Miedź Legnica. W poprzedniej kolejce legniczanie pokonali Warmię Olsztyn w meczu wyjazdowym i dali jasny przekaz reszcie stawki, że nie wolno ich lekceważyć. A powody ku temu były przed wznowieniem rozgrywek. Wówczas klub z Legnicy opuściło kilka ważnych postaci. Trener Marek Motyczyński potrafił jednak zbudować zespół na nowo.

- Zwycięstwo w Olsztynie dodało legniczanom pewności siebie i utwierdziło ich w przekonaniu, że jeszcze nic straconego, jeśli chodzi o pozostanie w Superlidze, a nawet walkę o najlepszą ósemkę. Moim zdaniem zespół z Legnicy kłopoty ma już za sobą i na pewno będzie trudnym przeciwnikiem. To tylko i wyłącznie sprzyja atrakcyjności meczu - mówi Prątnicki.

Wydaje się, że nie ma faworyta pojedynku w Legnicy. Obydwa zespoły grają podobną piłkę ręczną. Jedynym problemem ciechanowian może się okazać po raz kolejny brak doświadczenia. - Ale czy to jest aż taki duży problem? Myślę, że nie. Przystępując do meczu nie rozpatrujemy tego w taki sposób, że jesteśmy najmłodszą i najmniej doświadczoną drużyną w stawce, bo to by nas zgubiło już na starcie - stwierdza kapitan Juranda.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Jur4ndinho

Pomożemy jak tylko potrafimy i na pewno się uda! Nie takie cuda się robiło, choćby w Puławach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
papaj83

Dwoch punktow Panowie. Teren ciezki, ale to tylko mobilizuje do dalszej walki. POWODZENIA

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
roy

Tak jest Michał. Dwa punkty są w zasiegu, trzeba je zdobyc. Wytrzymajcie presje i wracajcie z punktami!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0