Karol Bielecki: Wracam do domu

autor: Łukasz Czechowski | 2012-02-09, 07:27 | źródło: Super Express |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Karol Bielecki od 1 lipca będzie zawodnikiem Vive Targów Kielce. - Po ośmiu latach gry w Niemczech postanowiłem wrócić do Polski. Byłem już zmęczony życiem poza krajem, stęskniłem się za rodziną i przyjaciółmi - wyjaśnia rozgrywający w rozmowie z Super Expressem.

- A jak liga polska, to Kielce. Kiedy stąd wyjeżdżałem do Niemiec, obiecałem sobie, że jeśli jeszcze kiedykolwiek będę grał w Polsce, to tylko w Vive. Wracam do domu. Do świetnych kibiców, którzy zawsze byli przy mnie, do mocnej drużyny, która niebawem powinna wiele znaczyć w Europie - dodaje szczypiornista.

- Prezes Servaas niczym mnie nie musiał zachęcać. Temat Vive pojawił się jesienią ubiegłego roku. Po mistrzostwach Europy wróciliśmy do rozmowy i w kilka minut doszliśmy do porozumienia - wyjaśnił Bielecki.

Źródło: Super Express

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
hbf

Karolowi się nie dziwię, ale Krzyśkowi tak.
Jasną sprawą staje się fakt,że kolejne mecze pt. VTK vs. ...,
będą jednostronnymi pojedynkami w gazowej Super Lidze,
oczywiście oprócz VTK vs. SPR Wisła Płock,
i może jeszcze Kwidzyna, i Puław.
Ciekawi mnie też,jak w tej sytuacji będzie wyglądać
pozycja w VTK, Mariusza Jurasika i Mateusza Zaremby ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kolo

Niestety też będzie odcinał kupony ale to nie jego ani Jurasika wina po prostu dopasuje się do polskiej ligi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Cóż, ten transfer był raczej kwestią czasu, bo nawet gdy Kola odchodził z Kielc, to już mówiło się, że jeszcze kiedyś tam wróci. Mam nadzieje, że bnie będzie on jednak odcinał kuponów od wielkiej międzynarodowej kariery, jak to miało miejsce z Jurasikiem (pierwszy sezon bardzo dobry, potem coraz gorzej).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
CHG

Tydzień temu był program wspomnieniowy o Klempelu.Grał z nim Waszkiewicz ,Panas i jako młody Wenta.Grał on w reprezentacji ponad 250 meczy.Naprawdę był to wspaniały leworęczny zawodnik.Etatowy egzekutor karnych.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nafciarz_zks

Niestety nie widziałem nigdy nagrań z meczów z udziałem Jerzego Klempela, więc ciężko się wypowiadać. Tutaj musieliby zabrać głoś starsi kibice handballu (40+) do których jak rozumiem kolego się zaliczasz :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nafciarz_zks

Myślę,że Karol przyszedł niejako "w pakiecie" z Lijkiem i tylko na taki układ zgodziło się RNL przy odpuszczeniu Goofiego. Nie mniej uważam Karola za NAJLEPSZEGO POLSKIEGO BOMBARDIERA WSZECHCZASÓW i będzie budził mój respekt i szacunek do końca życia. W pełni rozumiem jego decyzję o powrocie do kraju po tylu latach spędzonych w Niemczech, w odróżnieniu do Lijka który mógł podobno w ofertach wybierać i przebierać (propozycja od THW to dla wg mnie ostra ściema).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

valdeck

BRAVO KAROL !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Senti

Po tym co on przeszedł to i tak jest to mały cud, że w dalszym ciągu uprawia sport na wysokim poziomie. Super, że Karol Bielecki wraca do Polski. Na pewno dla innych drużyn z polskiej ligi będzie dużą frajdą zagrać przeciwko jednemu z najlepszych zawodników na świecie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Z taką formą nietrudno było się dogadać z Polskim klubem. Mimo tego życzę dobrych wyników i spokojnej emerytury. Oj jaki sentymentalny ten nasz Kola.

CHG

Z taką formą nietrudno było się dogadać z Polskim klubem. Mimo tego życzę dobrych wyników i spokojnej emerytury.
Oj jaki sentymentalny ten nasz Kola.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]