Szczęście po stronie gości - relacja z meczu Jurand Ciechanów - Powen Zabrze

autor: Krzysztof Podliński | 2012-02-04, 22:28 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po niezwykle zaciętym pojedynku NMC Powen Zabrze pokonał w Ciechanowie tamtejszego Juranda. Zabrzanie dzięki wygranej przesunęli się na siódmą pozycję w tabeli.

Z zabrzańską drużyną do Ciechanowa przyjechali, choć ze względów zdrowotnych na parkiecie nie wystąpili Michał Szolc, Łukasz Kulak i Dariusz Mogielnicki. Natomiast w szeregach Juranda wszyscy zawodnicy byli w pełni sprawności.

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy zdecydowanie lepiej poczynali sobie na boisku. Ciechanowianie wykorzystując nieskuteczność i straty przeciwnika uruchomili kontratak. Kilka łatwych bramek spowodowało, że w 13. minucie podopieczni Pawła Nocha prowadzili pięcioma bramkami. Warto podkreślić, że grą zabrzan na środku rozegrania kierował Witalij Nat, nominalnie skrzydłowy.

W przeciągu pięciu minut spora przewaga Juranda stopniała do zaledwie jednego trafienia. W zespole z Zabrza dobrą zmianę dał Grzegorz Garbacz na rozegraniu. Gospodarze zaczęli męczyć się w ofensywie, a na domiar złego z linii siódmego metra dwukrotnie spudłował Michał Prątnicki. W tym miejscu należy pochwalić bramkarzy gości Piotra Nera i Sebastiana Kickiego. W końcówce pierwszej odsłony Jurand grał w osłabieniu, co umiejętnie wykorzystali przyjezdni. Zawodnicy Bogdana Zajączkowskiego zacieśnili szyki obronne, wygrali przewagę i całą pierwszą połowę różnicą jednej bramki.

W drugiej części wynik długo oscylował w granicach remisu. Po stronie gospodarzy punktował niesamowity Tomasz Klinger. Bramkarze z Zabrza nie potrafili znaleźć recepty na młodego szczypiornistę. Dopiero Artur Banisz zatrzymał Klingera. Ten sam golkiper po chwili powstrzymał w kontrataku Adriana Piórkowskiego. Zabrzanie zgodnie z instrukcjami trenera Zajączkowskiego odcięli od podań Prątnickiego i Klingera. W tym momencie zaczęły się kłopoty ciechanowian. Ci nie mając pomysłu na grę, pochopnie oddawali rzuty. Goście nie potrafili jednak należycie wykorzystać błędów przeciwnika.

Sądne okazało się ostatnie pięć minut rywalizacji. Na trzy minuty przed końcem meczu Konrad Rurarz rzucił bramkę wyrównującą dla Juranda. Niestety dla ciechanowian, chwilę później na ławkę kar powędrował Damian Malandy. Zabrzanie, jako niezwykle doświadczony zespół nie mogli zmarnować tak dogodnej okazji. Podobnie jak w pierwszej połowie, wygrali grę w przewadze i całe spotkanie dwoma bramkami.

- Początek meczu był nerwowy, ale później opanowaliśmy sytuację. Cieszymy się ze zwycięstwa, jednak dużo rzeczy założonych nie zrealizowaliśmy - powiedział nam Zajączkowski. - Jak to młody zespół, graliśmy falami. Trzeba przyznać, że w momentach, kiedy mecz był na styku podejmowaliśmy bardzo złe decyzje - mówił z kolei rozgoryczony Noch.

PBS Jurand Ciechanów - NMC Powen Zabrze 25:27 (13:14)

PBS Jurand: Grzybowski, Marcin Krajewski - Klinger 9, Prątnicki 7, Adrian Piórkowski 4, Rurarz 3, Damian Piórkowski 1, Tarcijonas 1, Malandy, Semenov.
Kary: 10 minut.
Rzuty karne: 3/5.

NMC Powen: Banisz, Ner, Kicki - Bushkov 5, Niedośpiał 5, Nat 4, Stodtko 4, Droździk 2, Hojnik 2, Lasoń 2, Garbacz 1, Kandora 1, Mokrzki 1, Marhun.
Kary: 8 minut.
Rzuty karne: 3/4.

Widzów: 700.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

PBS Jurand Ciechanów NMC Powen Zabrze

Jurand Ciechanów - NMC Powen Zabrze 
4 lutego, 18:00

25 : 27
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
roy

kibicu juranda daj na wstrzymanie! sam powiedz kogo trener ma desygnowac do gry w zamian za ludzi z pierwszego skladu? ja widze tylko malandego i piorkowskiego mlodszego, ktorzy zreszta wczoraj grali. Kraszewski, Jurkiewicz, Dmowski - ekstraklasa to dla nich za wysokie progi. Trzeba to w końcu jasno powiedzieć. Mały apel - skoro jesteś kibicem to badz z druzyna na dobre i na zle!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic juranda

to nie bylo raczej nie bylo szczescie juranda tylko zle dobrana obsada sedziow, a tak wogóle to nalezaloby zmienic trenera , ktory jest wpatrzony tylko w jednych zawodnikow, to na co mu reszta, wogole treneje, r jest do bani, powiem mu to osobiscie na nastepnym meczu cos mi sie zdaje , szkoda tych kibicow ktorzy przychodza na te mecze, a wladze nic z tym nie robia, to przykre,

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dlaczego

Polską piłkę ręczną rozkłada interpretacja przez sędziów gry pasywnej. Nie mogę zrozumieć jak może grać pasywnie drużyna przegrywająca dwoma bramkami, interpretacja gry pasywnej jest stworzona dla nieobiektywnych sędziów którzy w "białych" rękawiczkach "drukują" wynik zmuszając drużynę przez nich wytypowaną do porażki na rzut z nieprzygotowanej sutuacji, to musi ulec zmianie w przepisach, na tym traci widowiskowość piłki ręcznej, co do sędziów z Gdańska to nie tak dawno dowiedzieliśmy się, że jedna para która bardzo często sędziowała w Ciechanowie została zawieszona ale została jeszcze ta która sędziowała ostatnio w Ciechanowie jedno trzeba powiedzieć jaki prezes tacy sędziowie a że tak jest niech świadczy fakt nieobecności naszych sędziów na imprezach międzynarodowych

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Sędziowie na meczu w Ciechanowie to jedna wielka pomyłka. Strasznie szybko podnoszone rączki podczas akcji Juranda, wykluczanie naszych chłopaków za wymyślone przewinienia to standard w wykonaniu szlachty...

Boss

Ojj chyba w Płocku będą mieli z niego sporo pożytu, bo swoją grą w Jurandzie chłopak udowadnia, że jeśli tylko się na niego postawi, to on spłaca się w stu procentach. Jest młody, walczeny, może grać na rozegraniu i skrzydle, niestety troszkę wzrostu mu brak, ale i tak trzymam kciuki za jego rozwój, bo mam przeczucie, ze rośnie nam etatowy kadrowicz:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Tomek Klinger poprostu ich przecioł , trener Zajączkowski po jego akcjach , rzutach klękał i łapał się za głowe !

dlaczego

Dlaczego Ciechanów skazany jest na sędziów z Gdańska. Kolejny raz pajace z Gdańska psują widowisko w Ciechanowie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
VTK5

Tomek Klinger poprostu ich przecioł , trener Zajączkowski po jego akcjach , rzutach klękał i łapał się za głowe !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 5 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

zarek35

Jurand przegrał na własne życzenie. A właściwie trener Noch. Nie wiem po co zmienił sposób rozgrywania piłki w ataku. Ta ciągła zmiana pozycji zawodników w ataku nie przynosiła nic dobrego zarówno w sparingach jak i teraz z Zabrzem. Przyszedł do nas, przed przerwą na ME, Tarcijonas który potrafił rzucać niesamowite piłki z koła.. A teraz.. Szkoda gadać! Zupełnie nie wykorzystywany.. Z taką grą to my nie utrzymamy się w superlidze.. Za to brawo Tomek Klingier!! To był Twój mecz! Tylko jednym zawodnikiem nie wygrywa się meczu.
Oddzielny temat to sędziowie.. Jeszcze nigdy sędziowie z Gdańska nie poprowadzili w Ciechanowie bezstronnego meczu. Może nie wygrali tego meczu dla Zabrzan, ale na pewno wypaczyli to widowisko. W ogóle sędziowanie na polskich parkietach to czasami woła o pomstę do nieba..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia. Ja po kilku latach oglądania meczów jako niezależny, obiektywny kibic zauważyłem jedną prawidłość (Ameryki nie odkryję): *Nasi sędziowie są poprostu słabi* i mylą się w obie strony. Najgorszy jest jednak brak konsekwencji, bo interpretacja przepisów pozostawia spory margines błędu i własnego pojrzenia. Każdy sędzia gwiżdże subiektywnie, bo według włąsnej opinni interpretuje przepisy, ale ważne jest to, że w podobnych sytuacjach interpretacja będzie podobna!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
mat12

Sędziowie na meczu w Ciechanowie to jedna wielka pomyłka. Strasznie szybko podnoszone rączki podczas akcji Juranda, wykluczanie naszych chłopaków za wymyślone przewinienia to standard w wykonaniu szlachty z Gdańska, Zabrze to inna bajka- rozgrywali swoje akcje dwa razy dłużej bez reakcji "szanownych arbitrów". Pozdrawiam sędziego "z krótszymi włosami", który pozwolił sobie na ironiczny, prowokujący uśmieszek w stronę Klubu Kibica, po kolejnej kontrowersyjnej decyzji. Gratulacje dla zawodników obu drużyn za walkę do końca i emocjonujący mecz. Szczypiorniści z Zabrza wytrzymali presję trybun i nie ma ich winy w tym, że sędziowie nie dopasowali się do poziomu widowiska. Słowa otuchy dla naszych zawodników- w Legnicy będzie lepiej, będziemy z Wami!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 5 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

roy

Ciezko mi patrzec obiektywnie na ten mecz, bo jestem kibicem Juranda. Bylo wiele stykowych sytuacji, ale wedlug mnie sedziowie gwizdali kontrowersyjnie w obie strony. Moze poza jedna kara dla tarcionasa ktora byla kompletnie nieuzasadniona. Kibice z Ciechanowa: punkty jada do zabrza, musimy sie z tym pogodzic. Odijemy sobie w Legnicy!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 5 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Boss

Od dawien dawna wiadomo, ze to fatalna wręcz para sędziowska! Już dawno powinna być zdegradowana do niższej ligi, ale jak widać cieszy się uznaniem w ZPRP, skoro to oni gwizdali ostatni mecz Wisły Płock z Vive Targami Kielce. A tam też nie brakowało kontrowersji, z faulem Jureckiego na Spanne na czele!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Strata czasu dla kibiców i strata sił dla zawodników . Kolejny cyrk , myślę że akurat ta para sędziowska powinna sędziować kategorie młodzieżowe i 2 lige! Za każdym razem było wiele słów krytyki na tą...

VTK5

Strata czasu dla kibiców i strata sił dla zawodników . Kolejny cyrk , myślę że akurat ta para sędziowska powinna sędziować kategorie młodzieżowe i 2 lige! Za każdym razem było wiele słów krytyki na tą parę ale dziś przeszli sami siebie . Wynik meczu bardzo wypaczony , kto widział mecz wie o czym mówię. Gratulacje jednak dla Zabrza , Pozdrawiam ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 4 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Boss

Szczęście czy sędziowie? Ponoć panowie z Gdańska kolejny raz gwizdali beznadziejnie? Czy ktoś w końcu w naszej lidze zrobi z tym ogromnym problemem porządek, bo przecież właściwie co kolejkę słyszymy o fatalnych błędach arbitrów. Nie chodzi tu nawet o faworyzacje jednej strony (choć to też jest niestety bardzo wielki problem, nie wiem z czego to wynika) to naszym największym problemem jest ogólna słaba sędziów, którzy nie potrafią zapanować nad zawodnikami, samemu niepotrzebnie wprowadzając nerwowość w poczynania szczypiornistów

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1