Bartczak: Nie oglądać się na przeciwnika

autor: Krzysztof Podliński | 2012-02-03, 07:25 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Warmia Olsztyn podejmie w sobotę legnicką Miedź. Olsztynianie staną przed szansą podreperowania swojego dorobku punktowego.

Sobotni rywal olsztyńskiego zespołu w ostatnich tygodniach przeżywał spore problemy finansowe. Legniccy działacze nosili się nawet z zamiarem wycofania swojej drużyny z rozgrywek ligowych. Ostatecznie Miedź przetrwała kłopoty organizacyjne, jednak w ramach oszczędności klub z Legnicy opuścili Adam Świątek, Jarosław Paluch, Grzegorz Garbacz, Aleksander Kokoszka i Artur Banisz. - Odejście kilku ważnych postaci na pewno osłabiło legnicką drużynę, ale nie należy jej lekceważyć - podkreśla Michał Bartczak, skrzydłowy Warmii Olsztyn.

Warto również wspomnieć, że Miedź sprowadziła kilku nowych zawodników. W przerwie zimowej do zespołu z Legnicy dołączyli rozgrywający Łukasz Achruk, kołowy Jakub Bąk i bramkarz Daniel Janik. Do pełni sprawności po długotrwałej kontuzji wrócił także Bogumił Buchwald.

Olsztynianie też mieli swoje problemy kadrowe. Sytuacja ustabilizowała się dopiero, gdy do składu Warmii powrócili rozgrywający Dominik Płócienniczak i Michał Krawczyk. - Dominik na pewno nam pomoże. Oczywiście nie można liczyć, że będzie grał przez pełne 60 minut po takiej kontuzji. Michał również da dobrą zmianę Mariuszowi Gujskiemu, który od dłuższego czasu gra bez przerwy całe mecze - tłumaczy Bartczak. - Trzeba jednak pamiętać, że straciliśmy Damiana Moszczyńskiego, który był silnym punktem zespołu na lewym rozegraniu, gdy tylko był zdrowy. W obronie pojawiła się spora luka po odejściu Daniela Żółtaka. Bilans nie jest taki różowy - dodaje zawodnik Warmii.

Faworytem sobotniego pojedynku wydają się być szczypiorniści z Olsztyna. Atut własnej hali i potencjał kadrowy zdecydowanie przemawiają za Warmią. Należy mieć bowiem na uwadze znaczące przetasowania w kadrze Miedzi. Stawka meczu dla obu zespołów jest jednak równie wysoka. Zwycięzca przedłuży swoje nadzieje na grę w play-off.

- Nie powinniśmy oglądać się na przeciwnika, tylko wyjść na parkiet i pokazać swoje wszystkie umiejętności. Najważniejsze, by w tym meczu być drużyną i wykorzystywać nadarzające się sytuacje. Wtedy nasz potencjał będzie coś znaczyć, a gra we własnej hali przy wsparciu kibiców na pewno nam pomoże - kończy Bartczak.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Boss

Zgadzam się! W tym meczu moze paść kazdy wynik, zarówno wysokie zwycięstwo któreś z drużyn, jak i minimalna wygrana, czy remis. Grają drużyny na podobnym poziomie, obie z nożem na gardle i zobaczymy, kto lepiej zaprezentuje się w tym "meczu za 4 punkty"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Eee tam szoku to wcale takiego nie będzie, szanse są porównywalne, jednak no Warmia ma przewagę własnego parkietu, chociaż jak wiadomo, od początku sezonu niewielką jej to robiło różnice w starciach z...

skejl

Miedź miała dość czasu by otrząsnąć się po finansowym szoku, w dodatku braki kadrowe zostały podłatane. Była chłopcem do bicia przez parę kolejek, ale czy będzie nim nadal – zobaczymy. W Warmii coś ostatnio zaskoczyło, ale nie na tyle by się już tym podniecać. Odejście Żółtaka może świadczyć o gorszych nastrojach w drużynie, które mi w tym sezonie wydają się być fatalne. Wynik trudno przewidzieć, mimo że mecz może okazać się bardzo jednostronnym widowiskiem w którąś stronę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
anibas

Eee tam szoku to wcale takiego nie będzie, szanse są porównywalne, jednak no Warmia ma przewagę własnego parkietu, chociaż jak wiadomo, od początku sezonu niewielką jej to robiło różnice w starciach z innymi wydawałoby się słabszymi przeciwnikami. To będą ważne punkty, ja osobiście w tym pojedynku stawiam jednak na Warmię.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Ale będzie szok jeśli punkty pojadą do Legnicy!

anibas

Warmia już na samym początku była największą niestety negatywną niespodzianką tego sezonu, chyba mało kto się spodziewał, że będzie grała tak strasznie mizernie. Później zrobiła spory zryw, m.in. ta sensacyjna wygrana z Wisłą, na tle tego co grali od początku sezonu, na pewno robiła wrażenie. Ale myślę, że to Warmii nie wystarczy, i trzeba będzie walczyć o utrzymanie. Szkoda mi Żółtaka, który po tym jak nie chcieli go juz w Kielcach, poszedł do swojej Warmii i niestety długa miejsca tam nie zagrzał.. no i w sumie sie mu nie dziwie. a teraz będzie sie gdzies tułał w lidze białoruskiej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
roy

Boisko panowie da najlepszą odpowiedź. Miedzi nie należy skreślać. Z Buchwaldem i Achrukiem na rozegraniu wygladają dużo lepiej. I moim prywatnym zdaniem Motyczynski jest lepszym trenerem od Tłuczyńskiego. Niby detale, ale dają do myślenia. Daje 50 na 50.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Spoko, ja miałem na myśli najbliższy mecz. Jeśli Warmia awansuje do najlepszej ósemki, to będzie to należało rozpatrywać w kategoriach najwięszkych niespodzianek ligi ostatnich lat, by nie powiedzieć Mission Imposible.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Chłopie ale ja już wybiegam myślami do meczu z Mielcem z Miedzią to wiadomo że każdy sobie teraz poradzi, więc wrzuć na luz.

Boss

Gdyby była mocna, to raczej nie zajmowałaby ostatniego miejsca, nie sądzisz? Jeśli w tej rundzie będzie się prezentowała lepiej, to i moje zdnaie o Warmii się zmieni, ale narazie fakty są takie, że Warmia zgromadziła w lidze najmneij punktów, a jej najwięszym sukcesem było to, że nie przeszkadzaj Wiśle, gdy ta sama oddała im zwycięstwo. Z Miedzianką, ktora się posypała pewnie wygra, ale jakoś nie wyobrażam sobie, by Warmia mogła w formie z minionej rundy znalesc się w ósemce

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Boss - słaba??? Się okaże, więc nie bądż taki wyrywny c(: GO Warmiacy!!!!!! Ósmy zawodnik z Wami.

Boss

Przesadzasz. Warmia jest słaba, ale Miedź jest jeszcze słabsza więc olsztyńska potęga mimow wszystko powinna zapisać na swym koncie dwa punkty, które mogą się okazać niezbędne w końcowym rozrachunku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Sprawa jest prosta - jeżeli Warmia nie wygra, a na moje szanse na to mają mikroskopijne tym bardziej, że grają w Mielcu to ciężko im będzie o play-offy. Zostało 7 kolejek i 14 punktów a w ich sytuacji...

anibas

Z Miedzianką Warmia u siebie powinna sobie poradzić i to dość pewnie, jednak co do awansu do ósemki to marne szanse widze.. na moje Olsztyn w tym sezonie będzie walczył o utrzymanie. chociaż jak wiadomo, dopóki piłka w grze wszystko zdarzyć się może.:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wislander

Sprawa jest prosta - jeżeli Warmia nie wygra, a na moje szanse na to mają mikroskopijne tym bardziej, że grają w Mielcu to ciężko im będzie o play-offy. Zostało 7 kolejek i 14 punktów a w ich sytuacji wszystko do końca muszą wygrać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 3 lutego 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

Boss

Nie mów tego na głos, bo jak Warmia tam przegra to złożą wniosek do Związku, że było za zimno! Jestem bardzo ciekaw jak zaprezentuje się Miedzianka po tych zawirowaniach kadrowych i jej nowi zawodnicy. Najbardziej interesuje mnie postawa *Łukasza Achruka*, który w Zabrzu miał spore problemy pzasportowe i przez to nie grał, więc ma coś do udowodnienia.
Nie wiecie jak wypadał w jakiś sparingach o ile takie miały miejsce?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Przyjedź do Mielca jak jest mróz... Tam jest dopiero temperatura na hali, większość kurtek nie zdejmuje...

shmon

dodatkowy atut: tylko Warmia umie grać na hali, na której temperatura jest niższa niż 16 st C :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 3 lutego 2012 [2 komentarze tej dyskusji]