Bialscy Akademicy bez trenera Leszka Siejwy!

autor: Joanna Dobranowska | 2012-02-01, 21:42 | źródło: inf. własna / biala24.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jak informuje portal Biala24.pl, dotychczasowy szkoleniowiec bialskich Akademików - Leszek Siejwa zrezygnował z dalszego prowadzenia drużyny. Na chwilę obecną nie wiadomo, kto zostanie nowym szkoleniowcem pierwszoligowej ekipy z Białej Podlaskiej, ale być może nazwiska pierwszych kandydatów poznamy w piątek.

- Będziemy walczyć o utrzymanie w lidze - mówił jeszcze tydzień temu przed pierwszym meczem ligowym w 2012 roku Leszek Siejwa. Pierwsza bitwa, która miała dopomóc Akademikom w owej walce, została niestety przegrana, mimo iż do sensacyjnego zwycięstwa nad opolskimi gwardzistami naprawdę mogło dojść. Aktualnie sytuacja bialczan w tabeli jest wręcz tragiczna - po trzynastu kolejkach zespół ma zaledwie trzy punkty w dorobku i o utrzymanie będzie mu niezwykle ciężko. Czy biało - zieloni zdołają poprawić swą sytuację? Jedno jest pewne - walczyć będą już bez trenera Siejwy…

Leszek Siejwa objął drużynę Akademików po Sławomirze Bodasińskim przed sezonem 2010/2011. Wtedy to zespół rozgrywał swoje mecze na parkietach drugiej ligi, a sezon zakończył szczęśliwie, gdyż z racji wycofania się z rozgrywek pierwszoligowych ekipy BKS Stalprodukt Bochnia, biało-zieloni wraz z ekipą AZS AWF Warszawa przystąpili wówczas do spotkań barażowych. W owych rozgrywkach okazali się lepsi od szczypiornistów ze stolicy.

Szybko okazało się jednak, że na parkietach pierwszej ligi bialczanom nie będzie się wiodło w nowym sezonie najlepiej. Nie dość, że sympatycy AZS-u musieli już na początku poczynania swojej ekipy śledzić w spotkaniach wyjazdowych z racji remontu bialskiej hali, to jeszcze rezultaty owych spotkań dalekie były od zadowalających. Drużyna prowadzona przez Leszka Siejwę przeżywała kolejne rozczarowania. Wprawdzie remis z opolską Gwardią udało się wywalczyć, ale już kolejne mecze sławy bialczanom nie przyniosły - chyba, że mówimy o złej sławie. Porażka różnicą trzynastu bramek ze śląską Olimpią, dziesięciobramkowa przegrana z chrzanowskim MTS-em, czy spotkanie w Piotrkowie Trybunalskim, w którym Akademicy przeżyli prawdziwy pogrom (porażka różnicą 22 bramek!). Nawet jak już przyszły mecze, w których bialczanie radzili sobie zdecydowanie lepiej, to i tak zazwyczaj w końcówkach nie mieli szczęścia.

Kibice AZS-u ze wzmożoną aktywnością analizowali grę biało-zielonych, a szczególnej krytyce poddawali w ostatnim czasie poczynania trenera Siejwy. O ile jeszcze po wygranym spotkaniu z ekipą ze Świdnicy fani Akademików nie mieli powodów do wytykania błędów i obwiniania - bo wszakże zwycięzców się nie osądza, o tyle już po przegranym meczu z drużyną z Opola, kolejna fala krytyki spłynęła na szkoleniowca bialczan…

- Trener Siejwa dostarczył rezygnację, która została przyjęta przez zarząd klubu - poinformował na łamach serwisu Biala24.pl prezes klubu, Mariusz Lichota. - Szkoleniowiec podał się do dymisji z powodów osobistych - zaznaczył.

Następny mecz w ramach 14. kolejki zawodnicy z Białej Podlaskiej rozgrywać mają dopiero w środę 8 lutego (spotkanie przełożone na wniosek rywala - Olimpii Piekary Śląskie). W tym spotkaniu najprawdopodobniej biało-zielonych poprowadzi kierownik drużyny Wojciech Horeglad oraz najbardziej doświadczony zawodnik drużyny Akademików - Siergiej Kiryłow.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
derek

no to żal aż się patrzy, jak tak dalej będzie to kilka zespołów wogóle nie dotrwa do końca sezonu. miliony przed tv, a zero zainteresowania pierwszą ligą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0