Bogusław Kubicki: Strata Krzysztofika to dla nas spore osłabienie

autor: Maciej Wojs | 2012-02-01, 16:43 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W minioną sobotę szczypiorniści Czuwaju Przemyśl ograli na wyjeździe Ostrovię Ostrów Wlkp. 38:28, a siedem bramek dla Harcerzy zdobył obrotowy Damian Krzysztofik. 23-letniego kołowego nie zobaczymy jednak już w Przemyślu. - Niestety taki był zapis naszej umowy ze Stalą Mielec - wyjawia jeden z trenerów Czuwaju, Bogusław Kubicki.

23-letni Krzysztofik trafił do Przemyśla przed rozpoczęciem rozgrywek sezonu 2011/12 na zasadzie wypożyczenia z innego podkarpackiego klubu, Tauron Stali Mielec. Z uwagi na kontuzję jednego z obrotowych Czeczeńców, Wiktora Jędrzejewskiego, klub z Mielca wezwał do siebie Krzysztofika, który jeszcze w minioną sobotę z powodzeniem bronił barw Czuwaju Przemyśl.

- Niestety taki był zapis umowy pomiędzy nami a Stalą, że jeśli nie daj boże w Mielcu będą jakieś kontuzje, to Damian będzie musiał do nich wrócić. Niestety nie możemy nic na to poradzić, bo bardzo chcielibyśmy go mieć tutaj u siebie - wyznał jeden ze szkoleniowców ekipy Czuwaju, Bogusław Kubicki.

Krzysztofik zdążył rozegrać w barwach Harcerzy 13 spotkań, w których zdobył 48 bramek. Młody obrotowy był ważnym ogniwem zespołu ze wschodu Polski, z powodzeniem występując zarówno w defensywie, jak i ofensywie gdzie stworzył udany duet z Maciejem Kubisztalem. - Ściągaliśmy do siebie Damiana głównie pod kątem poprawienia gry w obronie. Nie możemy jednak rozpaczać, musimy teraz trochę skorygować nasze ustawienie w defensywie, odpadła nam też opcja gry w ataku, bo często graliśmy na dwa koła. Więcej z siebie, zwłaszcza w defensywie będzie teraz musiał dać Paweł Stołowski - stwierdził Kubicki.

Pierwszym starciem bez Krzysztofika będzie dla Harcerzy sobotni pojedynek z ekipą AZS Politechniki Radomskiej, która przed tygodniem uległa na własnym parkiecie ŚKPR Świdnicy 25:26 (14:13). Trener Kubicki zdaje sobie sprawę, że jego podopieczni będą faworytem tego starcia, jednak przestrzega przed lekceważeniem rywala. - Z zespołu Radomia odeszło kilku czołowych graczy - Misiewicz i Jarosz trafili do nas, Jeżyna jest w Ciechanowie. Mimo tego zdołali postawić trudne warunki drużynie ze Świdnicy. Nie powinniśmy mieć problemów z wygraną, jednak zawsze można przegrać choćby z najsłabszym zespołem. Realnie patrząc jesteśmy jednak faworytem i oczekuję od chłopaków dwóch punktów - dodał szkoleniowiec Czuwaju.

Spotkanie Czuwaj Przemyśl - AZS Politechnika Radomska odbędzie się w sobotę 4 lutego o godz. 17:00. Portal SportoweFakty.pl zaprasza Państwa na Relację LIVE z tego pojedynku.

Bogusław Kubicki

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.