Śląsk zatrzymany, Wisła lepsza w hicie - podsumowanie spotkań w II lidze mężczyzn

autor: Bartosz Krysztofiak | 2012-01-30, 18:18 | źródło: inf. własna / strony klubowe |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Pierwszej porażki w obecnym sezonie doznał lider grupy dolnośląskiej, Śląsk Wrocław, który niespodziewanie uległ Olimpowi Grodków. W meczu na szczycie województwa świętokrzyskiego lepsi okazali się zawodnicy Wisły Sandomierz pokonując na wyjeździe KSSPR II Końskie.

Grupa I

Od zwycięstwa zmagania w rundzie rewanżowej rozpoczęli szczypiorniści Żagwi Dzierżoniów. Podopieczni Tadeusza Jednoroga w swoim pierwszym noworocznym pojedynku pokonali we własnej Orlika Brzeg. Od pierwszych minut gospodarze narzucili swoje tempo a do przerwy pozwolili rzucić brzeżanom zaledwie 5 bramek! Dzierżoniowianie dzięki wywalczonej przewadze w pierwszej części meczu kontrolowali pozostałe wydarzenia na boisku i pewnie ograli Orlika.

Mega sensacja na Opolszczyźnie. Olimp Grodków pokonał we własnej hali faworyzowanego i niepokonanego do tej pory Śląska Wrocław. Pierwsza połowa bezapelacyjnie dla wrocławian. Grodkowianie nie potrafili nawiązać walki z przyjezdnymi do 37 minuty meczu, wówczas Śląsk prowadził 20:13. Podopieczni Tomasza Folgi mogli zwiększyć prowadzenie jednak nie wykorzystali rzutu karnego. I to był punkt zwrotny. Gra gospodarzy zmieniła się diametralnie i z siedmiu bramek straty zrobiła się zaledwie jedna. Grodkowianie uwierzyli więc w swoje możliwości. W samej końcówce miejscowi prowadzili czterema bramkami, jednak nie potrafili utrzymać tej różnicy do końca meczu. Na 30 sekund przed końcem, przy stanie 29:29 ciężar gry na swoje barki wziął Jarek Dziurgot, który zapewnił gospodarzom niezwykle ważne dwa punkty. Dla drużyny Olimpu była to już piąta wygrana z rzędu.

Podwójne derby Wielkopolski na korzyść gospodarzy. MKS Kalisz we własnej hali ograł Spartę Oborniki, natomiast MKS Poznań siedmioma bramkami zwyciężył Tęczę Kościan. Obydwa MKS-y wykorzystały potknięcie Śląska Wrocław i zbliżyły się do niego na różnicę czterech oczek. Czwartą wygraną w sezonie odnieśli szczypiorniści Pogoni Oleśnica, którzy we własnej hali pokonali OSiR Komprachcice. Oleśniczanie nie najlepiej weszli w ten pojedynek, jednak po ostatnim gwizdku to oni cieszyli się ze zwycięstwa. Awans o jedno oczko w ligowej tabeli zanotowało Zagłębie II Lubin, które po wyrównanym pojedynku ograło akademików z Zielonej Góry.

15. kolejka - 28/29.01.2012

Żagiew Dzierżoniów - Orlik Brzeg 30:18 (14:5)
Olimp Grodków - Śląsk Wrocław 30:29 (10:13)
Pogoń Oleśnica - OSiR Komprachcice 24:23 (9:11)
MKS Kalisz - Sparta Oborniki Wlkp. 30:24 (18:9)
Zagłębie II Lubin - AZS UZ Zielona Góra 37:32 (18:18)
MKS Poznań - Tęcza Kościan 31:23 (14:9)
UKS PR 2 Polkowice - pauza

Grupa II

Grupa A

Dziesiąte zwycięstwo w sezonie odniosła ekipa Alfy 99 Strzelno. Zespół prowadzony przez Bartłomieja Zbytniewskiego w Kęsowie ograł tamtejszy LKS. Spotkanie było wyrównane od pierwszych minut. W pierwszej części lepiej zaprezentowali się gospodarze, którzy do szatni schodzili przy jednobramkowym prowadzeniu. Druga połowa na korzyść gości, którzy pokonali ostatecznie Kęsowo dwoma golami. Awans na piąte miejsce w ligowej tabeli zaliczyli szczypiorniści Korony Koronowo. We własnej hali pokonali akademików z Torunia. Dla zawodników Korony było to dopiero pierwsze spotkanie od 3 grudnia. W starciu z ostatnim zespołem ligi koronowianie formą nie zachwycili jednak najważniejsze jest zwycięstwo.

12. kolejka - 28/29.01.2012

LKS Kęsowo - Alfa 99 Strzelno 22:24 (12:11)
Korona Koronowo - AZS UMK Toruń 32:29 (14:13)
AZS UWM Olsztyn - pauza
AZS UKW Bydgoszcz - pauza

Grupa B

W grupie pomorskiej B faworyci nie zawiedli swoich kibiców. Czołowe drużyny ligi odniosły wysokie i przekonywujące zwycięstwa. Pozycję lidera utrzymał beniaminek z Gdyni, który na wyjeździe pokonał Sambora Tczew. Identyczną ilość punktów po tej kolejce co Kar-Do Spójnia ma Gwardia Koszalin. Gwardziści nie mogą sobie pozwolić nawet na minimalne potknięcie chcąc walczyć o miejsce premiowane awansem do pierwszej ligi. Tym razem nie dali najmniejszych szans Tytanowi Wejherowo ogrywając go różnicą 13 bramek. Jeden punkt straty do lidera ma Sokół Gdańsk. Dobrze spisujący się w tym sezonie gdańszczanie przed własną publicznością rozgromili beniaminka z Żukowa i tym samym utrzymali trzecie miejsce w tabeli. Tuż za podium znajduje się Energetyk Gryfino. Po pierwszej połowie w meczu przeciwko Politechnice Gdańskiej energetycy nie byli pewni wygranej. Do szatni schodzili przy prowadzeniu zaledwie jedną bramką. W drugiej części meczu goście wrzucili piąty bieg nie pozwalając gospodarzom na zbyt wiele. Ostatecznie komplet punktów pojechał do Gryfina.

8. kolejka - 28/29.01.2012

Sambor Tczew - Kar-Do Spójnia Gdynia 20:28 (9:14)
Sokół Gdańsk - GKS Żukowo 38:26 (20:12)
Gwardia Koszalin - Tytani Wejherowo 31:18 (15:8)
AZS PG Gdańsk - Energetyk Gryfino 24:39 (12:13)

Grupa IV

W derbach ziemi świętokrzyskiej rezerwy KSSPR-u Końskie nie sprostały drużynie z Sandomierza. Spotkanie to toczyło się w bardzo szybkim tempie o czym świadczy 77 rzuconych bramek przed obydwa zespoły. Sandomierzanie dzięki temu zwycięstwu umacniają się na najniższym stopniu podium i nadal liczą się w walce o awans do pierwszej ligi.

Czwartej porażki w rundzie rewanżowej doznali zawodnicy Zagłębia Sosnowiec. Podopieczni Krzysztofa Adamuszka na wyjeździe musieli uznać wyższość piłkarzy Vive Targów II Kielce. Sosnowieccy szczypiorniści byli rewelacją w poprzednim roku. Ten niestety muszą uznać za wielką klapę. Czy uda im się w końcu przełamać fatalną passę? Nie zwalnia tempa lider rozgrywek, Control Process Tarnów. Tarnowianie na wyjeździe pokonali MOSM HIT Bytom i była to ich czternasta wygrana w obecnym sezonie. Rozpędzoną trzema zwycięstwami Juvenię Rzeszów zatrzymał w końcu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, który nie dał rywalowi najmniejszych szans, pokonując rzeszowian różnicą aż 15 bramek. Ostrowczanie powrócili tym samym na czwarte miejsce w tabeli.

Atut własnej hali wykorzystali szczypiorniści AZS-u Politechniki Świętokrzyskiej. Pokonali oni Siódemkę Chełmek i zrównali się z nią punktami. Sporo strachu najadł się zespół Grunwaldu Ruda Śląska, który wywalczył bardzo ważne punkty w starciu z Orłem Przeworsk. Zawodnicy Grunwaldu nie spodziewali się z pewnością, że przeworszczanie aż tak wysoko zawieszą im poprzeczkę. Na przerwę obydwie ekipy schodziły przy stanie 13:13. Dopiero w drugiej części meczu goście zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, co pozwoliło utrzymać im drugie miejsce w ligowej tabeli.

17. kolejka - 28/29.01.2012

MOSiR Arcom Bochnia - AZS Katowice 10:0 walkower
MOSM HIT Bytom - Control Process Tarnów 31:37 (12:19)
Vive Targi II Kielce - Zagłębie Sosnowiec 36:30 (19:9)
Orzeł Przeworsk - Grunwald Ruda Śląska 26:33 (13:13)
KSSPR II Końskie - Wisła Sandomierz 36:41 (17:26)
KSZO Ostrowiec Św. - Juvenia Rzeszów 38:23 (21:12)
AZS Politechnika Św. - Siódemka Chełmek 31:26 (14:12)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
fff

Brawo Przeworsk. Ambitna postawa. Teraz dojdzie nowy bramkarz, Kamil Sarama i zobaczymy jak się spisze. Można powiedzieć, że Orzeł to satelita Przemyśla :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0