ME 2012: Na powitanie nie było fanfar

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-27, 18:37 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kilka ekip telewizyjnych, nieliczni fotoreporterzy i dziennikarze oraz mała grupka najwierniejszych kibiców przywitali w piątkowe popołudnie na lotnisku Okęcie w Warszawie piłkarzy ręcznych wracających z mistrzostw Europy w Belgradzie, gdzie zajęli 9. miejsce.

Trener Bogdan Wenta nie ukrywał, że liczył na lepszy wynik, ale - jak przyznał - w sporcie nigdy nie można być pewnym wywalczenia medalu, czy zdobycia tytułu.

- Przegraliśmy dwa mecze, trzy wygraliśmy, jeden zremisowaliśmy i... jesteśmy na 9. pozycji. A wszystkie kraje bałkańskie doszły tam, gdzie chciały dojść. Mam nadzieję, że kiedy mistrzostwa będą rozgrywane w Polsce, nam także taka sztuka się uda. Komisja światowej federacji była już u nas, wizytowała obiekty, które niczym nie różnią się od tych, na których graliśmy w Serbii. Uważam, że jest nas stać na organizację takiej imprezy - powiedział na lotnisku w Warszawie trener reprezentacji.

Zapytany o swoją sportową przyszłość, o krążące "wiarygodne informacje", że prezes związku będzie rozważał możliwość zatrudnienia innego szkoleniowca, Wenta odpowiedział krótko: - Nie wiem co będzie dalej, o to proszę pytać prezesa. Trener potwierdził jednak zdecydowanie, że jego zdaniem zespół grał dobrze, zastrzeżenia można mieć do formacji ataku. Ale powodem tego była już w pierwszym meczu kontuzja Krzysztofa Lijewskiego, która zmusiła sztab szkoleniowy do zmiany koncepcji gry.

- Kontuzje dotykały wszystkich, ale dla nas, przy w sumie małych możliwościach manewru, stały się poważnym problemem. Tylko proszę mnie dobrze zrozumieć, nie chcę tłumaczyć 9. miejsca kontuzjami. Nasz zespół, podobnie jak ekipy rywali został odmłodzony i w przyszłości, niezależnie od tego, kto będzie go prowadził, będzie walczył o czołowe lokaty w najważniejszych imprezach - dodał Wenta.

W turnieju - zdaniem szkoleniowca - środa była dniem cudów. - Były dziwne remisy, Polacy z Niemcami walczyli o wszystko, choć w kuluarach mówiło się, że nawet wygrana nie da nam wiele. My jednak nie mamy prawa narzekać, gdyż sami nie wykorzystaliśmy wszystkich szans, tak przecież było w spotkaniu z Macedonią - zauważył polski szkoleniowiec.

Spory niedosyt po turnieju w Belgradzie ma także kapitan reprezentacji Grzegorz Tkaczyk. - Nie ma co zwalać winy na zły los, na sędziów, na naszego pecha. Ten turniej nam się nie udał, teraz trzeba przeanalizować powody i wykluczyć je w przyszłości. Wierzę, że awans na igrzyska w Londynie jest możliwy, dzisiaj będę kibicował Chorwatom w meczu z Serbami - powiedział zawodnik.

Teraz - w opinii Tkaczyka - przed zespołem otwiera się nowy rozdział. - Szkoda, że nie ma sukcesu, ale zespół jest nadal skonsolidowany, atmosfera, pomimo dwóch porażek była i jest dobra. Młodzi zawodnicy zaprezentowali się z dobrej strony, świetnie grał Kamil Syprzak, który, gdy wchodził na boisko, siał spustoszenie. Przed naszym zespołem jest przyszłość i ja w to wierzę - zakończył kapitan reprezentacji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zawas

Widać ,że w spokojnej dyskusji do szerszej zgodności można dojść.Pozwól jeszcze parę uwag.Ja z regóły do tego co pisza dziennkarze podchodzę z bardzo dużym dystansem,bo czasen jedno "dodane" słowo ,żle postawiony przecinek może zmienic całkowicie sens zdania-nie chę tutaj mówić ,że takich słów nie było!!-poprostu nie zajmuję się doniesieniami prasowymi ,ja bazuję na swoim zdaniu i swojej aczkolwiek subjektywnej ocenie-niekoniecznie ktoś sie z nią musi zgadzać-Popatrz jaki swoisty paradoks- powołania na ME- ,no chyba w historii takiej zgodności wśród kibiców nie było- a wynik? Wynik słaby,ale nie gra bo moim zdaniem nie grali żle,przełamali mit ,że nasi nie grają kontrą (tym wygrali ze Słowacją Danią i mieli tyle samo kontr co Niemcy). Druga rzecz ,że grają archaiczną defensywą 6-0 ,grali wiele 5-1 jeszcze to różnie wyglądało,ale na pewno brak w 1 połowie tego elementu nie zdecydował o porażce z Macedonią, a zdecydowały inne elementy o których pisałem.Na koniec nie chciałem byś podawał Twojego kandydata, chodziło mi o podanie tych trenerów "z nazwiskiem" którzy zostali zwolnieni. Ja podałem znanych, którzy sami zrezygnowali z różnych powodów ,poprostu nie moge doszukać się w swej pamięci tych znanych których zwolniono, po słabych mistrzostwach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wawiak

do zawas :
Tak się składa, że też znam kilku zawodników i trenerów z tamtych lat. Też znam nieco więcej - od tzw podszewki. Też się cieszę, że moja NARODOWA DRUŻYNA (podkreślę wyraźnie - moja NARODOWA DRUŻYNA , a nie jak piszą dziennikarze "drużyna Wenty"), gra na najważniejszych imprezach. Też niezmiernie cieszą mnie sukcesy, a bolą porażki. Ponieważ znamy coś, to nie dajmy zamydlać sobie oczu. Uczmy młodych czytać ze zrozumieniem. Nie upewniajmy ich w przekonaniu o czyjejkolwiek nieomylności. Uczmy wyciągać wnioski. Nie dziw się mojemu rozgoryczeniu. Wynika ono z jednego jedynego faktu : gramy coraz gorzej.
Wielokrotnie podkreślałem wielką rolę trenerów. Wenty także. Ale jest mi obojętne jakiż to autorytet prowadzi kadrę. Wynik na boisku zawsze będzie efektem pracy sztabu i zawodników. Za wybór składu i taktykę trudno obwiniać graczy. To nie oni za to odpowiadają. Za pudła trudno obwiniać trenera. Ale o ile zawodników ocenić jest dosyć łatwo, tak trenera kadry narodowej mogę ocenić tylko za przyjętą taktykę i wyniki. Tych trzech panów których wymieniłeś oceniono nie za nazwiska, ale za efekty ich pracy ( no może poza Serdarusicem ). Uważam, że tak jak od zawodników, tak i od trenerów należy wymagać. ZPRP od trenera nie wymaga, a kibice nie potrzebują rzetelnej ich oceny występów naszej drużyny na ważnych imprezach. Są one potrzebne o tyle, że z nich wynika co trzeba poprawić. Póki co takich ocen i przyczyn standardowo jest kilka : kontuzje, sędziowie, przeciwnicy którzy nie chcą się poddać albo nie chcą zagrać dla nas. Ostatnio doszedł argument o niewłaściwym doborze godzin rozgrywania i kolejności meczów. Wybacz ale nie mogę ich przyjąć w całości. Część przyczyn jest obiektywna i prawdziwa, część niestety nie do przyjęcia.
Nie możesz doczekać się aż wymienię swojego ewentualnego kandydata. Będzie, poczekaj trochę. Po próżnicy nie ma co ozorem kłapać. Może to ja się mylę, wszystko jest OK i nie trzeba nic zmieniać. Może nawet wrócić do czasów naszej młodości i zakazać wyjazdów utalentowanej młodzieży. Wtedy był jeden wróg - brzydki kapitalista. Teraz wrogiem polskiej piłki ręcznej mogę okazać się ja i kilku wątpiących. Trudno, niech tak będzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dummyking

*zgadzam się w zupełności* .. Na siłę chcecie zrobić reprezentacje Piłki Kopanej z naszych Szczypiornistów. PO !@#$ zmieniać co rusz trenerów.. Smuda? Daj spokój, lepiej grają, bo już niżej nie da się upaść.

Wracając do tematu, krew mnie zalewa jak POLACZKI piszą, o tym, że Wenta nic nie zrobił, że to zawodnicy zdobywali te wszystkie medale... Idąc waszym tokiem myślenia, to Wenta się nie przysłużył, do medali, ale do wszystkich porażek! '-,-

Chciałbym zobaczyć, jak wyglądacie po drugiej stronie monitora. Czy ktoś kiedyś grał w piłkę ręczną? Uważam, że to są dobre mistrzostwa. Zobaczcie na bilans meczów Słowenii i do którego miejsca zaszła.


Z Macedonią zagraliśmy dobry mecz, tylko zabrakło skutecznośći, i bramkarza który odbije chociaż dwie marne piłki więcej, od Wysza i Wicharego. Dziękuje pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

No niby prawidłowa diagnoza ,ale tylko "niby"> Byłbym niezmiernie rad gdybyś odniósł się do lat 1990 (więc już po transformacji) do 2004 roku naszej reprezentacji ,to jest okres 14 lat!!!!Proszę w swej...

zawas

Zawsze miło dyskutować bez zbędnych emocji. Tak sie składa ,że mój młodszy o 2 lata kolega grał kilka lat w reprezentacji ,był owym medalistą MŚ 82 przyznano mu medal IO 84( znasz pewnie sytuację co i jak)był drugim bramkarzem po Szymczaku (uważany za "ojca sukcesu" w meczu o brąz z Danią)i wiesz mi wiem bardzo dużo o sytucji w polskiej ręcznej tamtych czasów tak od podszewki.Ale to już historia, ja po tych latach -posuchy-rad jestem niezmiernie ,że moja druzyna narodowa uczestniczy we wszystkich ważnych imprezach i jest to zasługą zawodników i trenerów ,dlatego umniejsznie roli którejkolwiek ze stron jest nieporozumieniem i twierdzenie ,że "inni z tymi zawodnikami ugrali by to samo" dla mnie jest wielkim nieporozumieniem.Te nazwiska które wymieniłem, odnosiły się do Twojej myśli "lepszym dziękowano" i chciałem byś kilku tych "lepszych" określił oprócz tych których wymieniłem bo oni z różnych powodów zrezygnowali sami ,a nie im dziękowano . Pozdrawiam i tak na marginesie dla mnie Gmyrek jest wzorem rozgrywającego uwielbiałem go oglądać ,a szersza publika -z powdów o których też wspominałem- niestety takiej mozliwosci nie miała.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wawiak

do zawas :
Nazwiska takie jak : Gmyrek, Kałuziński, Dziuba, Sokołowski, Tłuczyński, Panas, Klempel, Kowalczyk , Waszkiewicz, Kuchta, Cieśla, Szymczak pewnie niewielu młodym coś mówią. Znają tylko jedno : Wenta. Dobre chociaż to. Pytasz o lata 1990-2004 , dobrze odniosę się. Generalnie uważam ten okres, a w zasadzie to pokolenie za bezpowrotnie stracone. Badowski, Góral, Kisiel, Dudzic, Biernacki, Niedzielski, Wróblewski, Górniak, Gowin, Mokrzski , Bugaj, Błacha, Smółka, Dudaref, Nowakowski, Marszałek - to tylko niektóre z nazwisk tych straconych. Jeden Przybecki coś sportowego osiągnął. Trenerzy Kuchta , Kowalczyk, Zglinicki, Zajączkowski czerpali z tego co mieli. Coś o przyczynach już napisałem. Nie chcę się powtarzać. Ale dodam coś niezwykle niepopularnego. Było to pokolenie stracone nie tylko dlatego, że nie było menadżerów mogących im coś załatwić, ale także ich minimalizm był wszechobecny. Reprezentanci Polski odchodzili do 3 lig, do Luksemburga, do Belgii, do Holandii, do Austrii, Szwajcarii itp. Najważniejsze było wyrwać się z Polski. Wyrwać się z tych stale zagrożonych upadkiem klubów, z niepewności wypłacą pensję czy nie. Jeszcze żyją. Trzeba ich popytać dlaczego nie przyjeżdżali na kadrę.
Zmieniło się to na początku XXI wieku. O tym też pisałem. Nie będę się powtarzał. Nigdy nie odważył bym się umniejszyć roli trenera. Jest naprawdę duża. Niezaprzeczalną zasługą Wenty jest, że potrafił spróbować przenieść na polskie boiska coś z zachodu. Ze potrafił przekonać i zmusić etatowych działaczy ZPRP do pewnej pracy, a nie tylko piastowania funkcji. Inni wcześniej nie mieli takiej siły przebicia. Ale czasy się zmieniały. Piłka ręczna i działacze też.
Owszem przybyło kilka państw, ale poza Chorwacją, co by się nie mówiło nie były one zbyt liczącymi się. Do tej pory. Z Rosii wyłonione kraje też nie są potentatami. Ubyła natomiast jedna niezwykle mocna. Jej nazwa to NRD. Więc ogólnie niewiele się zmieniło poza liczbą pretendentów.
Pisałem o ciekawych nazwiskach. Muszę powiedzieć, że kolego zaskoczyłeś mnie. Czy to są Twoje ewentualne propozycje ( oczywiście hipotetycznie ) ? No, ja aż tak wysoko nie mierzę. Ale wszyscy trzej mi się podobają. Kto wie. Ja mam innego kandydata, ale przy tych trzech nie będę się przy nim upierał.
Kto wie może ZPRP kiedyś o to zapyta. W zasadzie to kibice wybrali Smudę na trenera kadry kopytkarzy. Co by się nie mówiło to jednak grają troszkę lepiej. Daleko im jeszcze do poziomu piłkarzy ręcznych, ale coś się tam też ruszyło.
Powodzenia i dzięki za dyskusję.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zawas

No tak nie byłbym sobą ...miało być "oprócz".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zawas

No niby prawidłowa diagnoza ,ale tylko "niby"> Byłbym niezmiernie rad gdybyś odniósł się do lat 1990 (więc już po transformacji) do 2004 roku naszej reprezentacji ,to jest okres 14 lat!!!!Proszę w swej opinii wziąśc pod uwagę ,że wcześniej nie było reprezentacji- Słoweni ,Chorwacji ,Serbii,Macedonii,Czarnogóry,nie zapominając o drużynach dawnego ZSRR! Ile obecnie jest zespołów o podobnych ambicjach i celach jak nasza rera?.Wiesz ,że nie jestem "młodym piszącym",i myślę,że doskonale zdajesz sobie sprawę ,że, porównywanie tamtych czasów do obecnej sytuacji w europejskiej piłce ręcznej mija się z celem- chociażby z punktu widzenia ilości grających drużyn.Ja staram się podkreślić niezaprzeczelny fakt ,że do kilku dobrych lat gramy na KAŻDEJ wielkiej imprezie i to nie tylko dlatego, że mamy takich zawodników ( jako kibic Wisły doskonale to wyartykułowaliście ,że "gwiazdy nie grają ,gra zespół)ale również zasługą trenera i jego selekcji (mógł np.ich nie powołać),tak więc pomniejszanie roli trenera jest nie na miejscu.Nie będę się już rozpisywał o ME ,każdy ma swoje zdanie,ja uparcie twierdzę,że mecz z Macedonią zdecydował o wszystkim ,a w nim zabrakło skutecznaści zarówno bramkarzy jak i zawodników.Nie występuje w roli adwokata Wenty ,ale kibic piłki ręcznej i zrozumię każdą decyzję ZPRP.I na koniec możesz rzucić przykładem "lepszym dziękowano" kogo masz na uwadze? Oczywiście oprucz tych którzy zrezygnowali sami-Serdarusic Cerval Brand.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 28 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

yoda79

Wawiak to napisz te ciekawe nazwiska. I o jakim medalu wspominasz?? Tym z 82? Przed Wentą była zapaść piłki ręcznej, chodzi mi o lata 90 i początek XXI wieku.
A 9 miejsce na tych ME nie odzwierciedla naszej gry - 3 zwycięstwa, remis i 2 porażki to nie jest zły bilans, a że tak się mecze innych ułożyły to też ciekawa sprawa.
Co do medalu i tak przyjedzide do Kielc- w końcu na ławie Dunów siedzie Cleverly.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wawiak

Na oceny będzie czas. A na razie dwa apele :
1- do wszystkich zwolenników trenera Wenty : wszystko jest OK, satysfakcjonuje nas gra drużyny narodowej, miejsca 8, 9 i 10 są OK.
2- do przeciwników trenera Wenty : kto za niego i co zmienić. Lepszym dziękowano.
Z wpisów na tych stronach domyślam się, że pisują ludzie młodzi. Często pojawia się zdanie : gdzie była Polska przed Wentą ? Podobno w czarnej d...
Kilka zdań celem przypomnienia. Polska piłka była tam gdzie cała Polska. W czarnej d.... Mimo to był medal MŚ i IO. Bez zawodników występujących w najlepszych ligach. Z Polski grać za granicę mogli wyjechać tylko zawodnicy powyżej 30 lat. Przyszły lat lepsze dla Polski. Teraz do gry w bundeslidze czy Hiszpanii mogą jechać nawet dzieci. Tak też się stało. Najzdolniejsi zaczęli grać w najlepszych klubach. Co cieszy zaczęli spełniać tam wiodące role. Zaczęło to procentować. Przyszedł trener Wenta. Nie w zawodników, ale bardziej w ZPRP tchnął pewien powiew. Dostał wreszcie możliwości, jakich wcześniej nie miał żaden trener. Nudnym jest przypominanie dlaczego zawodnicy odmawiali gry w kadrze Polski. Nie było nawet pieniędzy na zwrot za przyjazd na zgrupowanie. O czymś takim jak opieka lekarska nie było nawet mowy. Biorąc to pod uwagę, przy wyrażaniu opinii warto zastanowić się nad trenerskimi dokonaniami trenera Wenty.
Od 2006 roku - osiem imprez mistrzowskich. 3 sukcesy - 2 , 3 m-ce na MŚ i 4 m-ce ME. Trudno uznać za sukces 5 m-ce na IO, z takimi zawodnikami.
Jeżeli chodzi o ewentualnych następców ( jeżeli zapadła by taka decyzja - nieśmiałe sugestie Kraśnickiego ), to na pewno pokażą się i na tych stronach ciekawe propozycje.
Póki co, oby nie sprawdziły się słowa Rastka, że złoto i tak przyjedzie do Kielc.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
yoda79

Analiza - tak; wyciągnięcie wnioskow - jak najbardziej. Jestem za Wenta dlatego,że ciężko będzie kogoś znaleźć lepszego. To jedno, drugie - nasi zawodnicy przyjezdzają grac w kadrze dla satysfakcji/zaszczytu - nie wiem czy przy innym trenerzy nie mieliby much w nosie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Dlaczego tak uważasz? Kontuzje kontuzjami, ale to w żaden sposób nie tłumaczy tragicznych pierwszych połówek z Danią, Szwecją, Macedonią. Polacy dobrze prezentowali się w obronie, ale gra w ataku wyglądała...

makanka

Szkoda, ze nie zorganizowano przychylniejszego powitania. W koncu to nasza druzyna i nalezaloby Im podziekowac za wysilek i walke do konca - godnie nas reprezentowali.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Nev

Zwroccie uwage na to:
''i w przyszłości, niezależnie od tego, kto będzie go prowadził''

Cos mi sie wydaje, ze Wenta juz wie, ze tej kadry nie poprowadzi :/ A jak Ci ze zwiazku go zwolnia to zapomnijmy o ME, MŚ, IO itp. Pamietacie co bylo przed Wenta? DNO! Tylko Wenta nadaje sie na to stanowisko, a oni pewnie beda szukac obcokrajowca, ale to nie pomoze. Patrz przyklad kobiecej reprezentacji. Dunczyk a graja jak graly slabizne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Puławiak

To prawda Chorwaci w pierwszej połowie byli po prostu lepsi od Serbów. Prowadzili grę i oni dyktowali tempo meczu. W przerwie byłem przekonany, że jak tak dalej pójdzie to Chorwacja to wygra bez większych problemów. A jak było później to każdy kto oglądał mecz doskonale wie. Chorwaci byli zupełnie innym zespołem w drugiej połowie i grali o klasę gorzej niż w pierwszych 30 minutach i to pod każdym względem. Pierwsza połowa 14:13 dla Chorwatów i znacznie lepsza gra Hrvatskiej. W drugiej części meczu 8:13 dla Serbów i żegnaj finale. Piłka ręczna dlatego jest właśnie fajnym sportem, że nic nigdy nie jest pewne a wiele może się zmienić dosłownie w kilka minut.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic Polski

To jest sport! Dochodzi zmęczenie, słabsza dyspozycja dnia u kilku zawodników i poziom gry spada momentalnie po czym może zaraz się podnieść. Chorwacja, która ma personalnie lepszy i bardziej wyrównany skład od nas dzisiaj w półfinale też zagrała tragiczną drugą połówkę, w której zdołali rzucić tylko 8 bramek. W pierwszej połowie rzucili 14 bramek i prowadzili z Serbami zasłużenie. W drugiej połowie wszystko się rozsypało. Taki jest sport. Polska z tak przeciętnie obsadzoną bramką oraz prawym rozegraniem przy braku Sławomira Szmala, Marcina Lijewski, Tomasza Rosińskiego i z kontuzjowanym przez większą część Mistrzostw Krzyśkiem Lijewskim personalnie odstawała od wielu drużyn. To, że udało się wygrać z Duńczykami, którzy mają bardziej wyrównany skład niż Polacy i którzy teraz grają w finale to zasługa walki naszych chłopaków do samego końca. W takim składzie jak grała Polska 3 zwycięstwa, 1 remis i tylko 2 przegrane to niezły wynik. Wiadomo, że były lepsze momenty i gorsze, ale która drużyna na tym turnieju zagrała 100% super meczów i same udane połówki meczów? Chyba nie ma takich drużyn. Poza tym bardzo mi brakuje Sławka. Bez Kasy w bramce to jest nie to samo co kiedyś.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Dlaczego tak uważasz? Kontuzje kontuzjami, ale to w żaden sposób nie tłumaczy tragicznych pierwszych połówek z Danią, Szwecją, Macedonią. Polacy dobrze prezentowali się w obronie, ale gra w ataku wyglądała...

Pan Robert

Dlaczego tak uważasz?
Kontuzje kontuzjami, ale to w żaden sposób nie tłumaczy tragicznych pierwszych połówek z Danią, Szwecją, Macedonią. Polacy dobrze prezentowali się w obronie, ale gra w ataku wyglądała tragicznie, w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, od ubiegłorocznych mistrzostw świata, nie zmieniło się zbyt wiele. Siła Wenty to przede wszystkim umiejętność niesamowitej mobilizacji drużyny i wyciągnięcia z chłopaków 120% możliwości. Od strony taktycznej wygląda to już za to dużo gorzej, nie mieliśmy kompletnie żadnego pomysłu na rozgrywanie ataku, wszystko było robione na "hura" i "do przodu". Tak nie można grać w piłkę ręczną. Z jednej strony można mówić, że do sukcesu zabrakło nam miejsca, punktu, bramki. Ale tragicznych meczów z Serbią, Macedonią, pierwszej połowy ze Szwecją też nie można zapominać. Nie mówię tutaj, że Wentę należy wywalić z miejsca na zbity pysk, ale kadra zarządzająca związku powinna przeprowadzić solidną, fundamentalną analizę, wysłuchać sumiennego raportu selekcjonera i poważnie zastanowić się nad koniecznością zmian

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Jak zwolni to strzeli sobie samobója.

Fanka91

Głupi tytuł. Dlaczego niby miałyby być fanfary? Przecież nic nie zdołali na tych mistrzostwach Europy osiągnąć, więc i tłumów nie było.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
aknemes

mam nadzieję, że związek nie zwolni Wenty, bo to jest naprawdę dobry fachowiec. gdybym wiedziała gdzie i o której lądują nasze Orły Wenty, to bym się tam wybrała :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
yoda79

Już tak się nie napinaj, samą mlodzieżą daleko nie zajedziemy, choc rzeczywiście taki Syprzak robi wrażenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
nafciarz_zks

przyszłość kadry to młodzi Wiślacy : Paweł Paczkowski, Kamil Syprzak i Piotrek Chrapkowski

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0