Wenta: Mam nadzieję, że wreszcie wygra sport

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-26, 19:29 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Gdyby mistrzostwa Europy nie odbywały się w Serbii, szanse tej drużyny na złoty medal byłyby minimalne - uważa trener reprezentacji Polski piłkarzy ręcznych Bogdan Wenta, która zajęła w turnieju 9. miejsce. Szkoleniowiec ma nadzieję, że wreszcie wygra sport.

- Mam nadzieję, że sport wreszcie wygra i gospodarze nie będą ciągle pchani do przodu. Dla nas oczywiście ważne jest, żeby wygrał każdy oprócz Serbii, bo wtedy wchodzimy z mistrzostw świata do olimpijskiego turnieju kwalifikacyjnego. Sądząc po dotychczasowych wynikach, najsilniejsi są Hiszpanie - zaznaczył szkoleniowiec.

W walce o finał, w piątek w Belgradzie spotkają się Duńczycy z Hiszpanami oraz Serbowie z Chorwatami.

- Mistrzostwa pokazały, że pomimo zmian zrobionych w ostatniej chwili z powodu kontuzji, znowu byliśmy blisko medalu. Zawsze w turnieju jest mecz kluczowy; w naszym przypadku, jak się na koniec okazało, była to przegrana z Macedonią. Potem była znowu interesująca potyczka z Niemcami. Ale taki jest ten sport, jak czytanie ciekawej książki. Nie możesz się doczekać, co będzie na następnej stronie - powiedział Bogdan Wenta .

Z rozegranych w Serbii meczów przez biało-czerwonych, trener najbardziej krytycznie wyraża się o konfrontacji z gospodarzami.

- Nasz najgorszy mecz to chyba przegrana z Serbami. Jeszcze gorsza była pierwsza połowa pojedynku ze Szwecją, ale liczy się całe 60 minut. Na pewno byliśmy zespołem grającym najbardziej ekstremalnie - ocenił.

Polski zespół miał wyjątkowego pecha. Kontuzje przed i w trakcie mistrzostw mocno go osłabiły, a ćwiczone przed imprezą schematy gry musiały być ciągle korygowane.

- Kontuzje to są rzeczy, których w życiu nie można zaprogramować, ale niestety, nas tutaj dotknęły. A podkreślam, że nasze możliwości pod względem osobowym są bardzo ograniczone. Taką niezwykle ważną postacią był Krzysztof Lijewski, który w meczu z Niemcami naprawdę mocno zaciskał zęby. Jego brak zniwelował nasz cały schemat gry. Inni lepiej lub gorzej próbowali go zastąpić, ale było nam przez to dużo trudniej, niż jak mieliśmy to przygotowane. Gdybyśmy mieli dzisiaj grać mecz to, jak mi oznajmił lekarz ekipy, miałbym trudności z ustawieniem siódemki na boisku - wyjaśnił.

Wiele słów uznania zebrał od Wenty debiutujący w imprezie tej rangi obrotowy Orlenu Wisły Płock 20-letni Kamil Syprzak (2,08 m przy wadze około 115 kg).

- Kamil chociażby ze względu na warunki fizyczne wyróżniał się wśród debiutantów. Chłopak z charakterem. Musimy szukać dla niego następnych szans rozwoju. Przede wszystkim musi zacząć grać w obronie. Bartek Jurecki był naszą jedyną nadzieją w ataku, teraz mamy dla niego alternatywę - wspomniał Wenta.

Najgorzej wyglądała gra polskiego zespołu w ataku pozycyjnym. Selekcjonera drużyny narodowej cieszy za to postęp w linii obrony.

- Największym mankamentem był nasz atak pozycyjny. Mieliśmy problemy. Zaczynaliśmy mecze fatalnie. Szwedzi w pierwszej połowie nie musieli dużo robić tylko stali i trochę pobiegali do kontrataku. Ciężką sytuację mieli bramkarze. Być drugim jest zawsze łatwiej, kiedy odpowiedzialność spada na kogoś innego, mam tu na myśli Sławka Szmala, który nie pojechał na mistrzostwa z powodu kontuzji - zaznaczył.

Jak podkreślił, dużo charakteru wykazał Marcin Wichary, który mocno przysłużył się do zwycięstw, szczególnie nad Danią. Adam Wiśniewski, po powrocie do reprezentacji po długiej przerwie spowodowanej ciężką kontuzją, wypadł pozytywnie. - Od innych doświadczonych, sprawdzonych już w wielu turniejach zawodników można było więcej oczekiwać - ocenił.

Trenera mocno zbulwersowała postawa poszczególnych zespołów w ostatnim dniu rozgrywek drugiej rundy. Końcowe wyniki środowych spotkań nie były żadnym zaskoczeniem.

- Szwedzi nawet przez pięć minut nie przeciwstawili się Duńczykom, a ostatni pojedynek Serbii z Macedonią przestaliśmy oglądać po trzech minutach. Wyłączyliśmy telewizor, bo to nie miało sensu. Uważam, że ten mecz powinien być na początku dnia, wtedy do końca nic nie byłoby wiadome. A tak po naszym spotkaniu z Niemcami (wygrana 33:32) wszystko było jasne i pozamiatane - powiedział Bogdan Wenta.

Do rewanżu z Niemcami dojdzie 2 kwietnia. Na ten dzień zaplanowano mecz towarzyski, który odbędzie się w Gdańsku.

W piątkowych półfinałach ME zagrają:

Dania - Hiszpania (godz. 17.45)
Serbia - Chorwacja (20.15)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zawas

srebrny bogdanie orlrnowski pseudo kibicu juz ci tłumaczyłem mieszkam w woj.opolskim ,mój wpis był jedną z wielu :\"teorii spiskowych" tego turnieju. Nigdzie nie napisałem ,że wislacy zagrali żle, co nie zmiena faktu ,że po 1 od paru lat wislaków było więcej po 2 miejsce zajęliśmy najgorsze nieprawdaż!? Więc napisałem prawdę!!!Dla uspokojenia powiem tak- miejsce w turnieju ( słabe ,złe ,najgorsze) nie musi korelować z oceną gry w turnieju bo moim zdaniem graliśmy dobrze pomijając mecz z Macedonią.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jaet

Masz zawas rację, ale nawet z tak słabą bramką i "cipą" na oczach Jaszki i kilku kolegów prawdopodobnie dałoby się Macedonię ograć, bo ilość błędów jakie zaczęli popełniać po wyłączeniu Lazarova przypominała polską pierwszą ligę, brakło jednak czasu. Inna sprawa, że jakiś tam 40 - letni Alushovski, cholera wie skąd i Temelkov z ligi luksemburskiej, nie mogą robić z polską bramką co chcą, nie mówiąc o tym, że czołowy zawodnik berlińskich Lisów, widział tamtego dnia gorzej niż moja 90-letnia babcia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Po co te dyskusje ,zabaczcie jeszcze raz mecz z Macedonia ze skutecznoscią bramkarzy 18%!!!! i niewykorzystaniem 13-16 sytuacji sam na sam ,i nie piszcie juz o wyłączeniu Lazarow bo zabrakło nam własnie...

jaet

Po pierwsze nie ma sensu porównywać MŚ do ME, bo te drugie są zdecydowanie cięższą imprezą. Po drugie Polaków od diametralnie różnych ocen dzieli tylko 1 pkt (!!!!!), bo tyle brakło do półfinału, czyli przynajmniej 4 miejsca, zamiast tego jest 9. Jak ktoś tego nie widzi, to tylko dlatego, że zobaczyć nie chce. Mnie też krew zalewała patrząc na skuteczność Polaków w meczu z Macedonią, bo sztuką jest trafiać ciągle w takiego leszcza jak macedoński bramkarz, ale faktem też jest, że z Macedonią męczyli się wszyscy, a nam bałkański handball od wielu lat nie leży. Polacy mieli swój los we własnych rękach i się nie udało, tym niemniej moim zdaniem i tak zaprezentowali się o niebo lepiej niż podczas MŚ w Szwecji, a poziom w Europie jest tak wyrównany, że bramka różnicy to praktycznie norma. Wyższe wyniki padały bardzo rzadko. Jestem zawiedziony ostatecznym miejscem Polaków, ale zauważam kilka pozytywów, w tym większą rozwagę i spokój Wenty, co stanowi dla mnie pewną nowość, a nigdy do jego ślepych zwolenników nie należałem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kloss

masz racje wina lezy tez po stronie zawodnikow? i trenera ale cos zdzialal w przerwie bo na druga polowe wychodzili o niebo lepsi (Polska-Dania) (Polska-Szwecja)...nie podlizujac sie ale bardzo mi sie podobal Wisniewski wedlug mnie zachowal najwiecej zimnej krwi w koncowkach meczy naszych...ale czy wygrana czy przegrana* NASZA POLSKA UKOCHANA!!!* pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

oczywiście,że się z tym zgadzam.godziny rozgrywania meczów powinny być losowane lub rozgrywane jednocześnie ! to,że graliśmy jako pierwsi i rywale wiedzieli jak potem zagrać uważam za *skandal*! ale...

nafciarz_zks

oczywiście,że się z tym zgadzam.godziny rozgrywania meczów powinny być losowane lub rozgrywane jednocześnie ! to,że graliśmy jako pierwsi i rywale wiedzieli jak potem zagrać uważam za *skandal*! ale widzicie to już historia,gdybyśmy mieli dobry dzień puknelibyśmy spokojnie tym składem,który mamy zarówno Szwecję jak i Macedonię.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

nafciarz zks powiesz mi zaraz ze sie czepiam szczegolow ale czy ehf nie powinien losowac godzin meczow dla wszystkich druzyn? powiesz ze gospodarz ma takie prawa ale czy nie powinno byc inaczej? gra sie...

kloss

nafciarz zks powiesz mi zaraz ze sie czepiam szczegolow ale czy ehf nie powinien losowac godzin meczow dla wszystkich druzyn? powiesz ze gospodarz ma takie prawa ale czy nie powinno byc inaczej? gra sie znacznie latwiej znajac wynik przeciwnika!i znow sie odwolam do meczu (serbia-macedonia)....a tak po za tym zeby sie wiele nie rozpisywac to powiem tak zeby grac w reprezentacji to trzeba trochu ogrania ze soba (za malo meczy repry np sparingow itp) wiem ze niema na to wiele czasu bo liga sie ciagnie....pytanie do zwiazku czy nie lepiej byloby wywalic te durne playoffy???? i zostawic wiecej czasu dla naszej reprezentacji!!! z korzyscia dla pilkarzy i kibicow :-)pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 27 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

srebrny bogdan

Zawas ty kielecki pseudo znawco. Wiślacy byli na tych mistrzostwach wyróżniającymi się zawodnikami w polskiej kadrze.
Fakt jest jeden - zajęliśmy gorsze miejsce niż rok temu w Szwecji i Wemta powinien wziąć za to odpowiedzialność

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zawas

Po co te dyskusje ,zabaczcie jeszcze raz mecz z Macedonia ze skutecznoscią bramkarzy 18%!!!! i niewykorzystaniem 13-16 sytuacji sam na sam ,i nie piszcie juz o wyłączeniu Lazarow bo zabrakło nam własnie tego !!!!!Te sytuacje sam na sam nie wzięły się z braku pomysłu na grę.Tak bywa ,że jeden mecz decyduje,ustawia itp. na naszym meczu z Niemcani zyskała Dania .Ja mam nadzieję ,że ZPRP nie jest taki głupi jak sugeruje nafciarz zks-być może za dużo wiślaków w kadrze bo najsłabszy wynik od lat?!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 27 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

nafciarz_zks

Panie Wenta trochę honoru.. Takimi tekstami i obijaniem się teraz o media z oskarżaniem gospodarzy robisz Pan wstyd polskiej piłce ręcznej! Trzeba było zmobilizować chłopaków, dokonywać zmian jak nie szło przez 30min, kombinować a nie teraz zwalać na gospodarzy turnieju.. Jesteś Pan całkowicie odpowiedzialny za ostateczny wynik i mam nadzieję,że wreszcie ZPRP rozliczy Pańskie dokonania. Tak na dobrą sprawę od 3 lat lecimy w dół i to jest wynik Pańskiej polityki kadrowej!


Owszem Serbowie ustawili pod siebie godziny meczów ale *wszystko było w naszych rękach i to do siebie i piłkarzy na pierwszym miejscu powinien Pan mieć pretensje*

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mitek-nar

te miejsce 9 w sumie nieszczęśliwie przypadkowe, zważywszy na to, że w II grupie ani Słowenia ani też Węgry nie maiły większej zdobyczy punktowej od nas, powinniśmy uplasować się na 7 miejscu.., no ale taki regulamin, inaczej Niemcy z Macedonią musiały by dzisiaj się bić o 5 miejsce.. miałem dziś piękny sen, że Chorwaci wygrali... :), zobaczymy czy się sprawdzi.. faktem jest-jak popatrzy się w historię mistrzostw, że drużyna narodowa organizatora, mimo, że teoretycznie odstająca od ścisłej czołówki zawsze się gdzieś wysoko plasowała... MŚ Tunezja 2005 - Tunezja na 4 miejscu; Niemcy 2007 - 1 miejsce po wątpliwych meczach w ćwierćfinale z Hiszpanią i półfinale z Francją..; Szwecja 2011 - 4 miejsce Szwecja; ME - 2004 Słowenia 2 miejsce Słowenia, - to mimo wszystko nie są przypadki i Wenta tutaj akurat bardzo dobrze zauważył...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Mullens

Trzeba chłopakom oddać, zawsze walczą z sercem i na 100%. Szkoda, że ta tabela się teraz tak ułożyła ale mam nadzieje, że Chorwaci pokonają Serbie i będziemy mogli grać o Londyn!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jaet

To były dziwne mistrzostwa i to nie tylko ze względu na sinusoidalną postawę Polaków, ale po kolei. Moim zdaniem 9 miejsce jest gorsze od tego, co realnie Polacy sobą prezentowali, na dodatek jest też wynikiem niektórych ew. "ustawionych" rozstrzygnięć. Realnie Polacy powinni plasować się tak gdzieś na miejscach 5-7. W sytuacji kadrowej, w jakiej do Serbii pojechaliśmy takie miejsca nie byłyby złe i dałyby spokojny awans do turnieju olimpijskiego, ale tak się jednak nie stało. Zadecydował jeden mecz z Macedonią, który o ironio, gdyby został wygrany, to dałby awans do półfinałów, więc to dodatkowo pokazuje jak tabela była spłaszczona, a rywalizacja wyrównana. Z Macedonią jednak przegraliśmy, a ja tego meczu do dzisiaj trochę nie ogarniam. Dlaczego Wenta tak długo czekał z wyłączeniem Lazarova ? Po jaką cholerę trzymał na boisku bezproduktywnego i zagubionego jak dziecko we mglę Jaszkę ?? Pokłócił się z Grześkiem Tkaczykiem, czy jak ? Pytania zostaną pewnie bez odpowiedzi, a szkoda. Pozytywnym aspektem imprezy było to, że nagle okazało się, że polscy ligowcy dają radę i warto na nich stawiać w kontekście dalszych losów reprezentacji. Błędem Wenty było nie zabranie Chrapkowskiego, bo czas Karola się kończy, jak bardzo byśmy tego nie chcieli. Krzyśka Lijewskiego ja bym tak negatywnie nie oceniał, bo sezon ma bardzo pechowy, od kontuzji do kontuzji. Imprezę zaczynał nie do końca wyleczony i już w pierwszym meczu nabawił się nowego urazu, potem długo nie grał, a jak zaczął wchodzić na obroty, to przyszła 58 minuta meczu z Niemcami i bezmózgi Dominik Klein. Ze stranieri najgorzej wypadli Jaszka (katastrofa praktycznie przez całą imprezę) i Bielecki, który z różnych względów najlepsze lata ma już za sobą. Z zawodników polskiej ligi w oczy rzuca się niemoc Kuchczyńskiego w ataku pozycyjnym z prawego skrzydła i Zaremby na prawym rozegraniu, przy czym ten drugi nadrabia trochę w obronie. Podsumowując, zakładany cel osiągnięty nie został, ale wpływ miały na to różne okoliczności, także te pozasportowe. Drużyna grała falami, raz genialnie, raz tragicznie i trzeba z tego wyciągnąć wnioski. Nie sądzę, żeby Serbia zdobyła mistrzostwo, więc w kwalifikacjach IO pewnie zagramy, a jak drużynę ominą kontuzje, to Londyn jest realny i to będzie już dużo, zważywszy na potencjał polskiej piłki ręcznej. Trzeba też walczyć o organizację kolejnych ME w Polsce, bo jak widać na przykładzie drużyn bałkańskich, gremialnie im to wyszło na dobre, pod wieloma względami. Wszystkich, którzy wieszają na naszej reprze psy, odsyłam do sytuacji w jakiej znaleźli się teraz Niemcy, wraz z całym bagażem oczekiwań środowiska, w którym piłka ręczna jest drugim po piłce nożnej sportem pod względem popularności.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kania

znowu buta wychodzi z selekcjonera wszyscy są winni oprócz niego, wszyscy grali przeciwko, tylko nie widzi swoich popełnionych błędów, kiepskiej tańcownicy to wszyscy wiedzą co, a w 2016 roku to jako gospodarz bez grania zdobędziemy mistrzostwo za "sam udział" tak jak Serbia, co też się w tej głowie kłębi, niesamowite

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
CHG

No proszę znowu liczymy na Chorwację i ewentualnie Hiszpanię w finale.Jest stare porzekadło "umiesz liczyć licz na siebie".
Chcemy tylnymi drzwiami dostać się do eliminacji OL.A potem co liczyć na innych żeby dostać się do Londynu.A może trzeba na nowo budować kadrę tak jak siatkarze zrobili i mają na nowo sukcesy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
CsabaHell

Ja tam jestem spokojny o Serbów. Mistrzostw Europy nie wygrają, bo dużo lepszą drużyną jest Hiszpania. W finale co prawda będzie miał przesrane ze względu na doping na hali, ale i tak jestem przekonany, że sobie poradzą. Serbia gra na tych mistrzostwach dobrze, ale moim zdaniem szału nie robią.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
CHG

Ja nie rozumie dlaczego każdy pisze że Serbowie nie zagrali fair ,przecież kadra jest jaka jest i każdy chce grać.Nie muszą grać pierwszą siódemką,jak półfinał jest pewny.
Samemu się zawali i czeka się na pomoc innych.Nie tędy droga panie Wenta.9miejsce w Europie to rzeczywiście oszałamiający sukces,zważywszy że jeszcze 10 lat nic nie znaczyliśmy w Świecie.W ogólnym rozrachunku nie ważne czy ktos gra dobrze czy żle liczy się efekt końcowy a nasi nie potrafią nic osiągnąć.Czy ktoś zauważył że co Mistrzostwa to jest gorsze miejsce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
kloss

hmmm...a mnie trochu dziwi fakt ze Polacy wszystkie swoje mecze grali najwczesniej ze swojej grupy przez co inne ekipy mialy wszystko na tacy (Serbia-Macedonia)...pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Auras

Ktoś może wie dlaczego nie grał Kwiatkowski?? Byłem na turnieju w Gdyni i obrona z nim na środku świetnie się sprawdzała. Ja nie miałem przekonania do obrony z B.Jureckim na środku. A dodatkowo moim zdaniem tracił on przez to niezbędne siły. Nie zauważyłem, żeby przez to płynniej nam kontra szła.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Wenflon

Nasi są trochę sami sobie winni. W tych meczach które przegrali i remisowali po prostu nie pokazali wszystkiego co potrafią. Przez dłuższy fragment byli rozkojarzeni, marnowali pozycje rzutowe i dopiero jak widmo porażki zajrzało im głęboko w oczy to brali się za grę. Raz wystarczyło to do wygranej, raz do remisu ale za trzecim razem z Macedonią już się nie udało.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ana

Sport jaki jest, każdy widzi - zawsze gospodarz ma nieco łatwiej. Nie zawsze na plus wychodzi gra fair, ale najprostszą radą jest grać swoje jak najlepiej, a patrzeć i zalezeć od inncyh, bo ci inni nigdy nie zagrają pod zespół, który nawet przy przeciętnej grze może być groźny

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Amadeusz

Lepiej nie mówmy tak żeby zmniejszyć przywileje gospodarzy, bo już niedługo my będziemy gospodarzami (a na to wychodzi, że jest taka szansa) i te przywileje przydadzą się nam (chyba że zagrają fair, ale w sumie po co?). Ale tak jak ktoś już napisał wcześniej - trzeba było wygrać mecz więcej i byłoby pozamiatane.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Amroth

Racja, to był błąd taktyczny Wenty, który nie wiadomo dlaczego założył sobie, że 5-1 będziemy grać tylko w wypadku odrabiania strat. Zobaczymy czy ten 'nowy' system będzie teraz kontynuowany w kadrze, bo przyznać trzeba, że obrona wyglądała lepiej niż z płaskim 6-0. Wiśniewski był wyjątkowo upierdliwy jako wysunięty obrońca a sądzę, że jeszcze jeden czy dwóch zawodników mogło by tak w razie konieczności pograć, np. Jaszka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

a mnie dalej boli fakt,ze w meczu z Macedonią dopiero w 2 połowie zmieniliśmy obronę z 6-0 na 5+1, która nam się sprawdziła w poprzednich meczach, przecież w 15 min było 6 do tyłu i to był czas na jakieś...

smok

Trzeba było nie przegrać z Macedonią

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
steffen

Tak naprawdę panie trenerze to po prostu nasi grali bardzo przeciętnie, zrywami, bez pomysłu itp. Samą ambicją nie da się wszystkich ograć.
No i ta śmieszna uwaga że to nasz mecz powinien być rozgrywany na końcu - a niby dlaczego ? Żeby inni mieli trudniej a my łatwiej ? Poza tym kto mógł z góry przewidzieć jak ułoży się tabela przed ostatnią kolejką ? I zwykle tak jest w MŚ czy ME, że to gospodarze imprezy grają mecze wieczorem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
GrześO-ca

a mnie dalej boli fakt,ze w meczu z Macedonią dopiero w 2 połowie zmieniliśmy obronę z 6-0 na 5+1, która nam się sprawdziła w poprzednich meczach, przecież w 15 min było 6 do tyłu i to był czas na jakieś zmiany w taktyce.....dziwnym trafem z Niemcami można było tak grać od początku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 26 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Nicolas26

Ja nadal,mimo faktu rozgrywania tych ME w Serbii uważam,że ich szanse na złoto są minimalne.Jeżeli nie zdarzy się nic nadspodziewanego (mam tu na myśli głównie sędziowanie) Chorwaci powinni awansować do finału. Co do naszej reprezentacji,mimo 9 miejsca oceniam chłopaków na 5! Dla mnie ta ich wola walki i determinacja do ostatnich sekund jest nie do przecenienia.Były emocje,chwile radości-aż serce rosło :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hbll

Napewno mistrzostwa trzeba ocenic pozytywnie pod kątem potencjalu jakim dysponujemy. Krasicki mówi o złym wyniku, ale jakie my mamy podstawy żeby grać o medale, jesli 90 % polskich piłkarzy ręcznych nie jest pewnych czy 1-go wypłata będzie na koncie. Na ten sport nie ma pieniędzy, nie ma promocji, szeroko pojętego marketingu, a związek i prezes nie robią nic by było lepiej, choć wydawaćby sie mogło, że prezes mozliwosci ma. Brakuje kompetencji. Co do samych mistrzostw - ściany pomagają gospodarzom - ale tak jest zawsze i wszędzie, bo jesli gospodarz szybko odpada, to trybuny świecą pustkami, a źle świadczyłoby to o dyscyplinie. W I fazie mistrzostw pomoc otrzymali tez Niemcy - ale to jest oczywiste, bo to kraj który ten sport "ciągnie". Co do naszej gry - Wynik adekwatny do tego co pokazaliśmy - wyróżnialiśmy się determinacją, wolą walki, sercem do gry i myslę że za to naszych docenią nie tylko w kraju. Ale ilość błędów niewymuszonych zatrważa. Braki techniczne na tle rywali naprawdę było widać. Poza tym piłka ręczna ewoluuje - niemal wszyscy grają dzis podwyższoną obronę - a wiadomo że naszą siłą są rzuty z dystansu. Te mistrzostwa pokazały, że dzisiejsza piłka ręczna idzie w kierunku szybkiej gry w ataku pozycyjnym, gry na zwodzie, świetnych technicznie graczy - ogólnie takie zespoły mają handicap - a nasze atuty są zupelnie inne! Mimo wszystko myślę że te ME będą nauką. Plusem były kontry - cos co było nam do tej pory obce, na tym turnieju wychodziło nam najlepiej.Moim zdaniem na plus ten turniej moga zaliczyć Tkaczyk i Jureccy na minus Wyszomirski i przede wszystkim K.Lijewski, który zawiódł mnie najbardziej. Ogólnie rzecz biorąc powinnismy być D-U-M-N-I z naszych za postawę, zadowoleni że ciągle się liczymy w tej Europie i smutni jednoczesnie bo kto wie czy za rok w Hiszapni zobaczymy jeszcze B.Jureckiego, TKaczyka, M.Lijewskiego, M.Jurasika - czyli trzon, który sprawił, że z outsidera, stalismy się solidną drużyną z charakterem, na tym polskim ugorowisku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 4
Pusty

Dopóki grają z sercem ( w większości meczów tak było ) to nawet gdy przegrają, jestem ich wiernym fanem. Zawsze musi ktoś przegrać, by wygrać mógł ktoś... 9 miejsce może nie najlepsze, ale wkrótce będzie znów dobrze :) Wierzę w to :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3

ostatnia odpowiedź: 26 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

kibic Polski

A co powiesz o np. Szwedach, którzy personalnie nie są wcale słabsi od Polski a dali sobie zabrać zwycięstwo mimo, że prowadzili różnicą 11 bramek? Ręczna jest nieprzewidywalnym sportem. A co do Serbów to nie wierzę, żeby przy grze fair play byli w stanie pokonać Chorwatów, którzy mają znacznie bardziej wyrównany zespół a tym bardziej nie wierzę w ich zwycięstwo np. z Hiszpanami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

No cóż, niedosyt z 9 miejsca pozostał. Obserwując ostatnie mecze Polaków na imprezach rangi mistrzostwa Europy, Świata - w Serbii rozgrywali mecze jednak w wolniejszym tempie.Takich przestojów jak w meczu...

kwiatowy

No cóż, niedosyt z 9 miejsca pozostał. Obserwując ostatnie mecze Polaków na imprezach rangi mistrzostwa Europy, Świata - w Serbii rozgrywali mecze jednak w wolniejszym tempie.Takich przestojów jak w meczu z Niemcami ( ok. 9 minut bez bramki), czy fatalna I połowa ze Szwedami nie pamiętam.Na pocieszenie podobna sytuacja działa się podczas mistrzostw z Francuzami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 26 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

mania

100% prawdy!Nic dodać, nic ująć!. Wierzę,że jednak uda nam się z tą kwalifikacja na IO, bo Serbia nie zasłużyła sobie na bycie Mistrzem Europy, bardziej widowiskowo i skutecznie jak dla mnie gra Hiszpania a i Chorwacji niczego nie brakuje i całkiem te drużyny zasłużenie awansowały do półfinałów a Dania , no jeśli oni wygrają to będziemy mieli jeszcze tę satysfakcję, że ich ograliśmy!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2