Andrzej Kraśnicki: Za duży wpływ gospodarzy

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-26, 15:58 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki, oceniając przebieg turnieju w Serbii, przyznał, że gospodarze mają zbyt duży wpływ na przebieg mistrzostw Europy.

Reprezentacja Polski wygrała w środę z Niemcami 33:32, ale na niewiele to się zdało, bo pozostałe spotkania w grupie I drugiej rundy ME zakończyły się zwycięstwami Danii nad Szwecją 31:24 oraz Macedonii nad gospodarzami 22:19, co nawet siedzący na trybunach Serbowie kwitowali krótkim określeniem: "kabaret". Znaleźli się też tacy, którzy podchodzili do Polaków i przyznawali, że "jest im strasznie wstyd". Odwrotne rezultaty, bądź remis dałyby biało-czerwonym trzecie, a nie piąte miejsce w grupie.

- Zbyt wielka jest rola gospodarza przy organizacji takiej imprezy. Ma zbyt duże możliwości w układaniu harmonogramu spotkań i być może w nieformalnych wpływach. Może to jest odczucie niesprawiedliwe, ale po wielu rozmowach mam takie przekonanie, że należałoby tę sytuację zmienić. Lepiej byłoby, żeby wszystkie mecze odbywały się w tych samych godzinach, nie było możliwości kalkulacji i "ustawiania" niektórych sytuacji. Czy tak było nie mogę powiedzieć, bo trzeba być w takich sprawach bardzo ostrożnym, ale mam takie wątpliwości - powiedział PAP Kraśnicki.

Prezes ZPRP ocenił również występ biało-czerwonych na ME 2012.

- To jest ocena wstępna i mam mieszane uczucia. Z jednej strony podziwiam zespół za waleczność, za emocje, które nam dostarczył, a z drugiej strony dziewiąte miejsce - to wynik, który nas nie satysfakcjonuje. Jedna, dwie, cztery bramki lepiej, a mogło być zupełnie inaczej. Mam wiele uwag i przemyśleń, ale wymaga to pewnego dystansu i czasu. Wygraliśmy trzy mecze, przegraliśmy dwa, jeden zremisowaliśmy, Wydawałoby się, że wynik jest pozytywny, ale końcowy rezultat nie skłania nas do wielkiej radości. Faktem też jest, że plaga kontuzji, która nas dopadła, nie sprzyjała nam - dodał Kraśnicki.

Największą zaletą tych mistrzostw była obiecująca postawa szczypiornistów debiutujących w zespole trenera Bogdana Wenty, na imprezie tej rangi. To dobry prognostyk na przyszłość.

- Mistrzostwa przyniosły też kilka pozytywnych rzeczy. Każdy zawodnik biorący udział w tym turnieju miał swoje pięć minut. Szczególnie gra młodych zawodników napawa optymizmem. Pokazały się nowe twarze. Wszyscy, którzy debiutowali w ME Serbii, w mojej ocenie, wypadli korzystnie. To dobra perspektywa dla polskiej piłki ręcznej. Zwłaszcza, że większość kadrowiczów występuje w krajowych klubach, głównie w Vive Kielce i Wiśle Płock, ale nie tylko - wyjaśnił prezes.

Polska ubiega się o przyznanie praw do organizacji mistrzostw Europy w 2016 roku. To jeden z celów podróży Kraśnickiego do Belgradu. Decyzja o wyborze gospodarza będzie ogłoszona 23 czerwca na Kongresie Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHF).

- Jesteśmy po wstępnej kwalifikacji. Szwecja już się wycofała, pozostali dwaj konkurenci: Norwegia i Chorwacja. Norwegia sportowo wypadła gorzej na tych mistrzostwach niż my, więc to jest również argument za nami. Chorwacja niedawno organizowała imprezę najwyższej rangi, więc szanse nasze są duże. Mam nadzieję, że pomogą miasta zainteresowane organizacją u siebie tej imprezy, a także ministerstwo sportu i nasi sponsorzy, dzięki czemu będziemy mogli spełnić te kryteria, które są niezbędne do przygotowania imprezy. To że nas na to stać i mamy odpowiednie warunki, to nie mam najmniejszych wątpliwości - zakończył Kraśnicki.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
CHG

Ekipy które zmieniają składy coś znaczą w tych mistrzostwach.Tylko Polska,Francja,Szwecja Niemcy są na szarym końcu. Ja nie jestem do zmian w kadrze.Czy ktoś pokarze w jakim turnieju Lijewscy byli zupełnie zdrowi?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dział analiz

Większych głupot darmo szukać,
zewsząd płyną farmazony.
Polak znów dał się "oszukać"
i mecz został "podłożony".

Każdy zespół ma w swym składzie,
zawodników rezerwowych.
Myśli trzeba mieć w nieładzie
by o spisku prawić mowy.

Po co Serb miał się zabijać,
gdy za chwilę gra półfinał.
Trzeba swoje bramki wbijać,
a nie "z kuchni" łapać finał.

Teraz nad rozlanym mlekiem,
płacz i gniew na rywali spory.
Obiektywną czas powiekę,
podnieść z cząsteczką pokory.

Żeby móc dzielić i rządzić,
finał mieć i lauru liście.
Trzeba dobrze grę urządzić
i do bólu sprawne "kiście".

Orzeł wzbijał się i spadał,
piór natracił co nie miara.
By mistrzowski lot mu nadać,
nie wystarczy tylko wiara.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic Polski

_"Abruzzi dlaczego porównujesz do Niemców"_
A do kogo ma porównywać jak nie do drużyny, która przedstawia podobny poziom do nas i ma podobny potencjał? Nie kojarzę takiego meczu na tych Mistrzostwach, żeby ktoś nas rozniósł. Pewnie chodzi ci o wicemistrzów świata Duńczyków, którzy nas tak "roznieśli", że dostali w palnik 27:26. To samo Niemcy, którzy już przed meczem stawiali się w roli zwycięzców. Oni też nas "roznieśli". A może chodzi o remis ze Szwecją 29:29 (mecz kończy się po 60 minutach) albo o mecz ze Słowacją i wygraną 41:24. Słaby mecz z gospodarzem turnieju Serbią na rozpoczęcie turnieju (18:22) i nieskuteczny występ z Macedonią 25:27 (sama gra nie była na pewno zła) to te "rozniesienia" nas?
Nasz bilans na turnieju: 3 zwycięstwa (Dania, Słowacja, Niemcy), 1 remis (Szwecja) i 2 przegrane (Macedonia, Serbia).
Przy takich osłabieniach naszej kadry uważam, że to pozytywny wynik. Jeśli jesteś w stanie z tym obecnym zespołem bez m.in. Szmala czy starszego Lijka i z kontuzjowanym młodszym Lijkiem osiągnąć dużo lepszy wynik to startuj na trenera reprezentacji Polski i zagwarantuj lepszy wynik. Zobaczymy co pokażesz w realu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

A ty gościu jesteś bardzo elokwentny.Dużo wartości dostrzegłem w twoim komentarzu. Abruzzi dlaczego porównujesz do Niemców.Roznieśli nas inni.

Abruzzi

Zmiany? Gdyby byli tacy słabi jak piszesz to Niemcy by ich zmiażdżyli!! Trener nie wyjdzie na boisko i nie będzie grał zamiast zawodników. Policz ile błędów technicznych mieli w meczu z Serbią. To też wina trenera? Szkoda też że Wenta nie mógł wejść do bramki i bronić bo podejrzewam, że z wyjątkiem meczu z Danią broniłby na podobnym procencie co nasi bramkarze.. A może nawet miałby lepszy :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 4
CHG

Pieprzenie kotka za pomocą młotka"Trzeba było wygrać z Macedonią,a nie czekać na potknięcie innych.gdyby Polska była dobrze przygotowani ,wygrali by wszystko co było do wygrania.Najwyższy czas na zmiany.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -4

ostatnia odpowiedź: 26 stycznia 2012 [5 komentarzy tej dyskusji]