Wenta: Cieszyć się, czy płakać

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-21, 19:48 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- W pierwszej połowie to Szwedzi nawet się chyba nie zmęczyli. W korytarzu, gdy schodziliśmy na przerwę, obrzucali nas ironicznymi spojrzeniami, ale nie można mieć do nich pretensji - powiedział Bogdan Wenta po meczu Polska - Szwecja.

Bogdan Wenta (trener reprezentacji Polski): - Nie wiem czy się cieszyć, czy płakać. Czegoś podobnego naprawdę nie przeżyłem. Zabieramy z sobą pozytywny efekt końcowy, ale myślę, że jesteśmy wszyscy wściekli na siebie. W pierwszej połowie to Szwedzi nawet się chyba nie zmęczyli. W korytarzu, gdy schodziliśmy na przerwę, obrzucali nas ironicznymi spojrzeniami, ale nie można mieć do nich pretensji. Nie musieli nic robić tylko sobie biegać do kontry. Jak mieliśmy jakąś sytuację, to bronił Palicka. Bardzo mocną zmianę dali zmiennicy. Bartek Jaszka harował niesamowicie. Ja już nie rozumiem piłki ręcznej, po tym co wydarzyło się z Duńczykami i dziś ze Szwedami. Nie wiem jak to sobie wytłumaczyć. Coś podobnego chyba jeszcze się nie zdarzyło na imprezie na tym poziomie.

Ola Lindgren (trener reprezentacji Szwecji): - Mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze, w drugiej w sumie nie wróciliśmy do gry.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Reprezentacja Polski Reprezentacja Szwecji

Polska - Szwecja 
21 stycznia, 16:15

29 : 29
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
smok

Oczywiście, że płakać. Mecz był do wygrania. Byliście lepsi, a daliście takiej...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sheffield

trzeba się cieszyć, bo pokazali chłopaki charakter walcząc do końca. takiego scenariusza jednak po pierwszej odsłonie meczu chyba niewielu się spodziewało.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Liimack47

...na razie liczy się tylko poniedziałkowe spotkanie z Macedończykami. Wszystko inne na dzień dzisiejszy nie ma znaczenia.. --> jak to dobrze czasami mądrego posłuchać. Turniej to turniej, co z tego, że ostatnio pokonaliśmy Duńczyków, a dzisiaj zremisowaliśmy ze Szwedami mając niesamowicie dużo szczęścia. Kto o tym będzie pamiętał? Liczy się tylko wynik końcowy, a na chwilę obecną - najbliższy mecz. I to musi być zwycięstwo!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Skąd ta pewność? Pożyjemy zobaczymy. Natomiast nawet jakby się nie udało awansować do półfinałów to ważny jest awans na IO. A więc trzeba pilnować wysokiego miejsca w tabeli. Ale na razie liczy się tylko...

-K-

roznica miedzy Nami i Innymi jest taka Bogus, ze my mamy Wente a Oni nie !!!!" :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
ręczny

Skąd ta pewność? Pożyjemy zobaczymy. Natomiast nawet jakby się nie udało awansować do półfinałów to ważny jest awans na IO. A więc trzeba pilnować wysokiego miejsca w tabeli. Ale na razie liczy się tylko poniedziałkowe spotkanie z Macedończykami. Wszystko inne na dzień dzisiejszy nie ma znaczenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 21 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

syn fabrykanta króla bawełny

Ale chłopaki zapewne skończą poza czwórką, bo dzisiejszy mecz traktować należy jako stratę punktu. Na pocieszenie- tylko punktu a nie dwóch.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

Cieszyć się, panie Bogdanie, cieszyć. W końcu prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym, jak kończą! :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Amadeusz

Nie ma co, Lindgren skomentował w znakomity sposób :D BArdzo odkrywczy trener - nie ma sie co oszukiwać to on przegrał ten mecz Szwedom, jak można aż tak bardzo nie zapanować nad drużyną?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
wawiak

Cieszyć się jak najbardziej. Powodzenia.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0