ME: Ostrożny optymizm w sprawie urazu Lijewskiego

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-16, 14:08 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Nie chcemy zapeszać, ale może będzie dobrze - ostrożnie wypowiada się trener reprezentacji piłkarzy ręcznych Bogdan Wenta o urazie Krzysztofa Lijewskiego, jakiego doznał w niedzielnym meczu otwarcia mistrzostw Europy w Belgradzie z Serbią.

Po porażce z gospodarzami 18:22 to kolejne poważne zmartwienie selekcjonera. 28-letni rozgrywający Rhein-Neckar Loewen podczas spotkania z gospodarzami turnieju doznał urazu lewego kolana. W poniedziałek od rana przechodzi różne badania, które mają dać odpowiedź, czy będzie gotowy do gry we wtorkowym "spotkaniu o wszystko", jak je zgodnie nazywają w polskiej ekipie, ze Słowacją.

- Krzysiek ma naciągnięte więzadło poboczne, wewnętrzne lewego kolana. Nie chcemy zapeszać, ale może wszystko będzie dobrze. Wieczorem przeprowadzono różne testy. Mobilność kolana jest prawidłowa, nie było wysięku, co jest pozytywnym znakiem, ale nie jestem lekarzem, więc nie mogę się wypowiadać na ten temat - oświadczył Wenta.

Polskiemu szczypiorniście załatwiono badanie rezonansem medycznym, od którego wyników w szczególności będą zależały dalsze losy Lijewskiego.

- Dziś rano kolano go bolało. Ruchowość i stabilność stawu wyglądała jednak dobrze, ale czy to wystarczy na jutro - nie wiadomo. Na pewno dziś nie weźmie udziału w zajęciach i dopiero gdy Maciek (Nowak - szef sztabu medycznego ekipy - PAP) będzie miał konkretną informację, zadecydujemy co dalej - dodał selekcjoner reprezentacji Polski.

Krzysztof Lijewski nie będzie miło wspominać spotkania z Serbią

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Reprezentacja Słowacji Reprezentacja Polski

Słowacja - Polska 
17 stycznia, 18:15

24 : 41
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
fff

Prezentując ten poziom co wczoraj, to w ogóle nie ma co mówić o jakimkolwiek wyjściu z grupy. Ale na miejsca 9-12 pozostaje nadzieja. Zresztą każdej mocniejszej reprezentacji zdarza się kryzys na Euro. Spójrzcie na Serbię i Szwecję w 2010. Klęska. Nie wyszły z grup, z których raczej powinny. Teraz to możemy być my i np. Niemcy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic Polski

5 miejsce wśród wszystkich drużyn Europy to byłby dowód, że jesteśmy "słabi"? Obudź się facet! Na ME jest wiele dobrych drużyn a medale są tylko 3! Co nie znaczy, że drużyny z miejsc powiedzmy 4-7 są słabe. Dzisiaj Francja przegrała z Hiszpanią i też nie grała tego co rok temu. Oni też są słabi?
Dawne czasy, w których wygrywało się z większością drużyn bez żadnych problemów minęły. Takie ekipy jak Czechy czy Słowacja (dawniej nic nie znaczyły) teraz potrafią ograć np. Niemców. Macedonia jest w stanie zremisować ze Szwecją. Przykładów można podawać wiele. Na tych mistrzostwach każdy z każdym może wygrać. To już nie to co kiedyś (np. 2006-2009 rok), że była grupa zespołów bardzo mocnych i grupa zespołów tzw. "chłopców do bicia" - dostarczycieli punktów. Wtedy był wyraźny podział na potęgi i zespoły słabsze. Teraz ta granica między tymi dwoma grupami zespołów się zatarła i obecnie są same mocne zespoły na takich turniejach jak ME. Nie ma już 100% procentowych faworytów. Polska w całej swojej historii nawet wtedy gdy grała najlepszy handball w historii naszej reprezentacji nie potrafiła na ME zająć wyższego miejsca niż 4. Więc nie piszmy, że 5 miejsce byłoby słabym wynikiem. Przy tak wyrównanym poziomie jak obecnie w Europie miejsce w pierwszej 6-7 na EURO trzeba uznawać za sukces (tym bardziej, że gramy bez Sławka Szmala, Marcina Lijewskiego i Tomka Rosińskiego - czyli graczy, którzy zawsze na dużych turniejach sporo wnosili do gry zespołu a czasami wygrywali mecze w pojedynkę).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

po co jest nam potrzebny? porazka z Serbią pokazała, że możemy co najwyżej polwaczyć gdzieś o 5 miejsce, jesteśmy słabi i tyle, kadra się starzeje, a konkretnych nastepców (poza bramkarami którzy i tak...

derek

Kaczy a ty co taki niedowiarek jesteś i skreślasz zespół po jednym występie? jak to mówią prawdziwych mężczyzn poznaję się po tym jak kończą a nie zaczynają! uwierz w Polaków!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

po co jest nam potrzebny? porazka z Serbią pokazała, że możemy co najwyżej polwaczyć gdzieś o 5 miejsce, jesteśmy słabi i tyle, kadra się starzeje, a konkretnych nastepców (poza bramkarami którzy i tak...

Kaczy

po co jest nam potrzebny? porazka z Serbią pokazała, że możemy co najwyżej polwaczyć gdzieś o 5 miejsce, jesteśmy słabi i tyle, kadra się starzeje, a konkretnych nastepców (poza bramkarami którzy i tak już graja na tym turnieju) tak naprawdę nie widać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -4

ostatnia odpowiedź: 16 stycznia 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

paranienormalna

no pięknie, po prostu pięknie... wczoraj drżałam, gdy Lijek padał raz po raz na parkiet, łapiąc się za każdym razem o kolejną część ciała, nie mogłam patrzeć na momentami wręcz bezzasadną brutalność Serbów, a dzisiaj mi mówią, że Krzysiek doznał urazu?! oby rzeczywiście nie było to nic groźnego...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nafciarz_zks

Krzysiek 3maj się i wracaj do zdrowia! Jesteś nam potrzebny

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1