Grzegorz Tkaczyk: Odpadło dwóch liderów

autor: Łukasz Czechowski | 2012-01-05, 10:40 | źródło: Super Express |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Nastroje są niezłe, choć wszyscy zdajemy sobie sprawę, że odpadło dwóch liderów - mówi w rozmowie z Super Expressem Grzegorz Tkaczyk, reprezentant Polski w piłce ręcznej.

- Szczególnie trudne zadanie staje przed bramkarzami. Zastąpić Sławka Szmala to nie lada sztuka. "Kasa" jest światowej klasy fachowcem - dodaje rozgrywający.

Przypomnijmy, że podczas Mistrzostw Europy w Serbii biało-czerwoni będą musieli radzić sobie bez Sławomira Szmala i Marcina Lijewskiego.

- Po raz pierwszy od kilku lat nie jedziemy na mistrzostwa jako faworyt. Wierzę, że kłopoty nas wzmocnią i w Serbii będziemy czarnym koniem. Tym bardziej że wciąż jesteśmy mocni. W Belgradzie dużo do powiedzenia powinni mieć młodzi - Bartek Jaszka i Krzysiek Lijewski, którzy w tym sezonie rozdają karty w Bundeslidze - ocenia Tkaczyk.

Źródło: Super Express

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kubek6

Tak na 100% to nie mam pewności, Ale sadząc po klopotach jakie mieli Rumuni na MS, gdzie to to w poczatkowych minutach I.polowy i 1. meczu ulegl urazowi ich bramkarz, to nie sadze aby udało się wprowadzenie go zespoły M.Lijewskiego. Jest okreslony kalendarz wprowadzania zman, po którym już nic zmienić w ekipie nie można

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
eder

kibic-ale mi w ogole o to nie chodzilo, po prostu chcialem podkreslic, ze Tkaczyk rowniez jest jednym z naszych wieklkich liderow, nawet jesli nie gra w bundeslidze- no bo jakby chcial, to spokojnie moglby grac, i to w najlepszych klubach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

eder - ale on już nie chce. Grał tam 9 lat i po takim czasie wolał wrócić i pomóc w budowaniu czegoś dużego w Polsce. W tym sezonie zespół Tkaczyka pokonał już jego dawny klub Rhein Neckar Lowen i zespół Bartka Jaszki Fuchse Berlin, czyli ta budowa w Polsce idzie pozytywnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
eder

" Bartek Jaszka i Krzysiek Lijewski, którzy w tym sezonie rozdają karty w Bundeslidze"
Oj Grzegorz, jakbys chcial, to tez rozdawalbys karty w bundeslidze. Wierze, ze na me bedziesz odgrywal co najmniej tak samo wazna role jak Krzysztof czy Bartłomiej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sławek Gdynia

A może Marcin Lijewski powróci do kadry w trakcie Mistrzostw np. na II rundę, wymieniając słabe ogniwo tak jak było to z Grabarczykiem na MŚ2011, który zastąpił kontuzjowanego M.Jureckiego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hbf

"- Po raz pierwszy od kilku lat nie jedziemy na mistrzostwa jako faworyt. Wierzę, że kłopoty nas wzmocnią i w Serbii będziemy czarnym koniem. Tym bardziej że wciąż jesteśmy mocni. W Belgradzie dużo do powiedzenia powinni mieć młodzi - Bartek Jaszka i Krzysiek Lijewski, którzy w tym sezonie rozdają karty w Bundeslidze - ocenia Tkaczyk".
Panie Grzegorzu,wczoraj pomyślałem o tym,
co dzisiaj zostało opublikowane w artykule,
a chodzi oczywiście o bycie czarnym koniem.
Ci,którzy wypowiadają się nt.ME, wymieniają Polskę w drugim szeregu,a nawet dalej,
w ujęciu pudła ME,i bardzo dobrze!
Grono faworytów:Francja, Dania, Chorwacja,
i itd.
A Wy Panowie wyjdźcie na każdy mecz i po prostu walczcie o każdy cm2 boiska,dołączjąc
do tego błyskawiczny! powrót do obrony,
bo to czasami szwankowało.
A jeśli oba elementy tj.skuteczne kończenie ataku,nawet do momentu 'lekkiej pasywności'
w grze,ale nie co akcję(dla uśpienia przeciwnika),zakończoną bramką w połączeniu
z szybkim i skutecznym powrotem do obrony,
będą funkcjonować,to nie mam obaw.
I jeszcze jedno,brak Sławka i Marcina
jest dotkliwy,ale nie oznacza to,że
nie ma po co jechać do Serbii, bo wiele
wpisów to sugeruje..
Uważam,że zmiennicy (M.Wichary oraz
M.Zaremba) i nowy zawodnik,
Syprzak/Kwiatkowski,wiedzą do czego się przygotowują,gdzie i po co jadą,i nie trzeba ich specjalnie motywować.
Mają chłopaki PEŁNĄ! świadomość,
jaki jest 'cieżar gatunkowy' tego trunieju,
a jego wygranie,co oznacza dla reprezentacji!
ps.Nikt nie musi się ze mną zgadzać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0