MŚ piłkarek ręcznych: Dania po dogrywce lepsza od Japonii

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-12-12, 23:30 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dania pokonała Japonię po dogrywce 23:22 w jednym z poniedziałkowych meczów 1/8 finału mistrzostw świata piłkarek ręcznych w Brazylii.

W rywalizacji mistrzyń świata z 1997 roku z czwartym zespołem Azji długo zanosiło się na sensację. Jeszcze dwie minuty przed zakończeniem regulaminowego czasu gry Japonki prowadziły 19:16, ale Dunkom udało się doprowadzić do remisu i dogrywki, w której były lepsze o jedno trafienie.

W ćwierćfinale Dania zmierzy się z Angolą.

W spotkaniu srebrnych medalistek poprzednich MŚ z ubiegłorocznymi wicemistrzyniami Europy Francuzki wygrały ze Szwedkami 26:23 i o awans do półfinału zagrają z Rosjankami. Będzie to rewanż za finał MŚ w 2009 roku.

W Ameryce Południowej rywalizują 24 zespoły, podzielone na cztery grupy. Po pierwszej fazie (system każdy z każdym) po cztery najlepsze drużyny zakwalifikowały się do 1/8 finału, a pozostałe grają w tzw. Pucharze Prezydenta o dalsze pozycje. Decydujące mecze, w tym o złoty medal, odbędą się 18 grudnia.

Wyniki meczów 1/8 finału:

poniedziałek, 12 grudnia (Sao Paulo i Sao Bernardo):
Francja - Szwecja 26:23 (12:15)
Chorwacja - Rumunia 28:27 (15:18)
Dania - Japonia 23:22 po dogr. (19:19, 10:11)
Brazylia - Wybrzeże Kości Słoniowej (godz. 23.00)

niedziela, 11 grudnia (Barueri i Santos):
Rosja - Islandia 30:19 (15:12)
Korea Płd. - Angola 29:30 (13:13)
Norwegia - Holandia 34:22 (15:11)
Czarnogóra - Hiszpania 19:23 (9:11)

Pary ćwierćfinałowe:

14 grudnia, środa
Rosja - Francja (godz. 13.45 czasu polskiego)
Angola - Dania (17.30)
Chorwacja - Norwegia (20.15)
Hiszpania - Brazylia/WKS (23.00)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Grieg

Paradoksalnie, w krytycznym momencie Dunkom pomógł... trener Japonek, który wziął czas akurat wtedy, gdy przy stanie 19:16 jego zawodniczka znalazła się sam na sam z bramkarką. Mając 4 bramki straty, Dunki pewnie by już się nie podniosły.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fan

nie myślałem że japonki takie mocne

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kaziu

przyfarciły Dunki, szkoda bo powinny odpaść. I pomyśleć, że nasze w eliminacjach do MŚ uległy Dunkom... widać że w kobiecym handballu poziom się niesamowicie wyrównał.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0