Marcin Lijewski: Cieszę się, że miałem okazję zawitać do kraju

autor: Sabina Szydłowska | 2011-11-20, 09:10 | źródło: sprwislaplock.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Reprezentant Polski Marcin Lijewski występujący na co dzień barwach HSV Hamburg w sobotnim spotkaniu Ligi Mistrzów miał okazję zaprezentować się polskim kibicom. Drużyna starszego z duetu braci po trudnym boju wywiozła z Orlen Areny komplet punktów.

Mimo, iż podopieczni Lars Walthera postawili przyjezdnym trudne warunki, to ostatecznie z polsko-niemieckiej konfrontacji zwycięsko wyszli szczypiorniści HSV. - Przyjechaliśmy tutaj po dwa punkty. Chcemy zwyciężyć tą grupę i zapewnić sobie teoretycznie lepszą sytuację wyjściową do dalszej części rozgrywek - przyznaje Marcin Lijewski, który po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją kostki wraca do gry.

"Lijek", który przed laty wraz z drużyną Wisły wywalczył mistrzostwo Polski, w sobotę w Orlen Arenie został bardzo ciepło przywitany przez płockich kibiców. - Osobiście cieszę się, że miałem okazję zawitać do kraju. Każdą możliwość przyjazdu do Polski bardzo chętnie wykorzystuję i bardzo się z niej cieszę. Chciałbym podziękować płockiej publiczności, bo to, jak dzisiaj powitali mnie fani Wisły było naprawdę mistrzostwem świata. Łza mi się w oku zakręciła. Warto jest uprawiać sport, by przeżyć choć raz taki moment - dodaje rozgrywający, który w sobotnim pojedynku trzykrotnie wpisał się na listę strzelców.

Na półmetrku rozgrywek fazy grupowej Champions League zespół z Hamburga z kompletem punktów lideruje w tabli grupy C. Polski zespół z dorobkiem czterech punktów plasuje się na czwartej pozycji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.