Turniej o Puchar Gdyni: Rosjanie czekają już na Polskę - relacja z meczu Austria - Rosja

autor: Michał Gałęzewski | 2011-11-05, 17:07 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Reprezentacja Rosji potwierdziła swoją wysoką formę w Turnieju o Puchar Gdyni. Po pewnym pokonaniu Białorusinów, Sborna poszła za ciosem i bezproblemowo pokonała Austrię 33:26. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Andrey Starykh.

Spotkanie rozpoczęło się podobnie do piątkowego meczu Polska - Austria z tym, że rolę katów odegrali Rosjanie. Zdobyli oni pierwsze cztery bramki, grając pewnie w obronie i wyprowadzając skuteczne kontrataki. Ta przewaga utrzymywała się przez dłuższy czas, a skuteczni byli pewnie grający Konstantin Igropulo, który mimo że większość czasu spędził w obronie, zdobył w pierwszej połowie cztery bramki oraz Andrey Starykh. Ciekawie grał też lewoskrzydłowy Timur Dibirov, który efektownymi wkrętkami starał się rozruszać publiczność.

Austriakom, głównie dzięki pewnie rzucającemu z siódmego metra Konradowi Wilczyńskiemu udało się w 20 minucie dojść swoich rywali na zaledwie jeden punkt! - Żałuję że nie mogłem zagrać z Polską, jednak doskwiera mi kontuzja kostki i nie czułem się najlepiej - powiedział najskuteczniejszy w sobotę zawodnik reprezentacji Austrii. Ostatniech dziesięć minut spotkania, to jednak pewna i skuteczna gra Sbornej. Podopieczni Vladimira Maximova zdobyli w nich aż osiem bramek, a pewnie na bramce spisywał się zmiennik Olega Gramsa, Vadim Bogdanov. W efekcie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 14:20.

Od początku drugiej połowy wydawało się, że Rosjanie kontrolują sytuację na boisku. Szybko wyszli na dziewięciobramkową przewagę, jednak pod koniec żywiołowo reagujący bramkarz Austrii, Thomas Bauer i spółka zdołali zmniejszyć stratę. Zwycięzcy sobotniego spotkania w pełni kontrolowali jednak sytuację na boisku i nie mieli problemów z odniesieniem drugiego zwycięstwa w turnieju. - Nie był to dla nas zbyt trudny mecz. Po piątkowym pojedynku Austrii z Polską myślałem o tym spotkaniu i myślałem, że będzie ciężej. Uważam że nasi rywale byli zmęczeni i było to widać na boisku - powiedział w rozmowie z portalem SportoweFakty.pl Konstantin Igropulo. Ostatecznie Rosja wygrała 33:26

Austria - Rosja 25:33 (14:20)

Austria: Marinovic - Wilczynski 7, Klopcic 4 (2 min), Schlinger 3, Posch 3, Hermann 3 (2 min), Wagesreiter 2 (2 min), Mayer 2, Schmid 1, Ziura 1, Woss, Hermann, Belas.

Rosja: Grams, Bogdanov - Starykh 8, Igropulo 6 (2 min), Dibirov 6, Chipurin 5, Ivanov 2, Kovalev 3, Chernoivanov 2 (2 min) oraz Schelmenko, Zhitnikov, Atman, Rastvortsev, Koksharov.

Przebieg meczu:

I połowa: 0:1, 0:2, 0:3, 0:4, 1:4, 1:5, 2:5, 2:6, 2:7, 3:7, 4:7, 5:7, 5:8, 5:9, 6:9, 6:10, 7:10, 7:11, 8:11, 9:11, 9:12, 10:12, 11:12, 11:13, 12:13, 12:14, 12:15, 13:15, 13:16, 13:17, 14:17, 14:18, 14:19, 14:20.

II połowa: 14:21, 14:22, 15:22, 15:23, 16:23, 16:24, 16:25, 17:25, 17:26, 18:26, 19:26, 19:27, 19:28, 20:28, 21:28, 22:28, 23:28, 23:29, 23:30, 23:31, 24:31, 25:31, 25:32, 25:33, 26:33.

Kary: Austria - 6 min, Rosja - 2 min.

Widzów: 1.000

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.