Michał Jurecki: Będziemy szukać swoich szans w kolejnych meczach

autor: Sabina Szydłowska | 2011-10-10, 12:46 | źródło: vivetargi.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Bez punktów wrócili z Berlina szczypiorniści Vive Targi Kielce, którzy w ramach drugiej kolejki Ligi Mistrzów przegrali z tamtejszym zespołem Füchse. - Będziemy szukać swoich szans w kolejnych meczach - zapewnia Michał Jurecki.

Vive Targi Kielce po raz drugi w tegorocznej edycji tych prestiżowych rozgrywek musiały przełknąć gorycz porażki. Kielczanie bardzo pomyślnie rozpoczęli pojedynek w Berlinie i przez większość czasu korzystny wynik był po ich stronie. Jednak w końcowych minutach w szeregi wicemistrzów Polski wdarła się dekoncentracja, co skrzętnie wykorzystali gospodarze. Berlińczycy karcili polską drużynę kontrami, w mgnieniu oka niwelując przewagę rywala i ostatecznie po końcowym gwizdku to oni mogli się cieszyć ze zwycięstwa. - W końcówce Lisy nam odskoczyły, zrobiliśmy głupie błędy w ataku. Ciężko się grało, będąc tak często w osłabieniu. Nie chcę za porażkę obarczać sędziów. Kluczem do wygranej Berlina były chyba dobrze wyprowadzane kontry. Będziemy szukać swoich szans w kolejnych meczach. Liczę po cichu na punkty w Moskwie - mówi Michał Jurecki.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
hbll

weźcie się za robotę bo nikt nie ma chyba wątpliwości że stać Was na zwycięstwa z silnymi rywalami. Ja w Was wierzę, tylko trochę za dużo już tych pięknych porażek czy takich spotkań, w których do zwycięstwa zabrakło koncentracji. Albo narzekania na sędziów. Niby poza meczem z Veszprem Iskra prezentuje sie nieźle, ale czegoś jednak brakuje i w Rosji bedzie świetna okazja, żeby pokazać, że ten zespół stać na wiele

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zielin

Cztery.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
das

ile drużyn awansuje z grupy ?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pawllo

Powiem tak, w każdym meczu jak będzie maksymalna walka i zespół da z siebie absolutnie wszystko to nawet gdy mecz będzie przegrany - nic się nie stanie. THW Kiel uważany przez wielu za najlepszy klub świata wczoraj przegrał we własnej hali z Montpellier. Rhein Neckar Lowen nie potrafił wczoraj wygrać z Melsungen w lidze. Taki jest sport i już. Najważniejsze, żeby samemu zawsze dawać z siebie wszystko. A po wczorajszym meczu sympatycy jak i zespół z Kielc nie mają powodów do wstydu. Wczoraj zmierzyły się ze sobą dwa równorzędne zespoły z Berlina i Kielc. Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Andrzej

Walczcie tak jak wczoraj a nawet porażki z czołówką w Europie nie będą mi straszne. Wczoraj pokazaliście wieki charakter. Mało która drużyna grając w osłabieniu przez pół meczu jest w stanie nawiązać walkę z takim klubem jak Lisy i to jeszcze z Lisami grającymi przed własnymi kibicami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
nadia

szans to już praktycznie nie macie, no ale kto szuka nie błądzi czy jakoś tak

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0