Daniel Waszkiewicz nowym szkoleniowcem Spójni Wybrzeże Gdańsk

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-07-07, 11:39 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jeden z najlepszych zawodników w historii polskiej piłki ręcznej, drugi trener reprezentacji Daniel Waszkiewicz został szkoleniowcem beniaminka I ligi, SPR Spójnia Wybrzeże Gdańsk. - Chcemy odbudować w Gdańsku tę dyscyplinę - zapowiedział trener.

- Planujemy nawiązać do pięknych, obfitujących w sukcesy tradycji piłki ręcznej w Gdańsku, co nie znaczy, że będziemy działać na wariackich papierach. Nie jesteśmy finansowym krezusem. Wspólnie z miastem chcemy stworzyć zespół o trwałych podstawach, a nie na glinianych nogach - dodał Waszkiewicz.

Przygotowania do nowego sezonu, który wystartuje w połowie lipca, drużyna ma rozpocząć 1 sierpnia. - W planie nie mamy zgrupowania, tylko udział w trzech turniejach, dwóch w Wągrowcu i jednym w Kościerzynie. Musimy zgrać ten zespół, bo po awansie do I ligi pozostała tylko połowa zawodników - przyznał były reprezentant Polski.

Liderem drużyny powinien być prawie 33-letni rozgrywający Marcin Siódmiak (brat reprezentacyjnego kołowego Artura), który był mistrzem Polski w barwach Wybrzeża Gdańsk. Być może na parkiecie pojawi się także 35-letni były reprezentant Polski, działacz i trener Spójni Damian Wleklak.

- To będą jedyni starsi zawodnicy. Drużynę chcemy oprzeć na młodych szczypiornistach, których cały czas kontraktujemy. Nie złożę deklaracji, że w debiutanckim sezonie będziemy chcieli awansować do PGNiG Superligi, ale jeśli stworzy się taka szansa, na pewno postaramy się z niej skorzystać - powiedział 54-letni szkoleniowiec.

Sporo kontrowersji w Gdańsku wzbudza nazwa drużyny - Spójnia i Wybrzeże były to bowiem kluby rywalizujące ze sobą przez wiele lat na krajowej arenie, które w sumie dały Gdańskowi 13 tytułów mistrza Polski (9 Wybrzeże), 13 srebrnych (Wybrzeże 10) oraz 4 brązowe medale (Wybrzeże 3).

- Dla mnie nazwa tego zespołu jest sprawą absolutnie drugorzędną. Najważniejsze jest, żeby piłka ręczna odzyskała należny jej w Gdańsku prestiż. Możemy sobie siedzieć przy piwku i opowiadać, jak to kiedyś fajnie się grało, ale co z tego, kiedy do tej pory mogliśmy tylko wspominać - podsumował Daniel Waszkiewicz, który od 2004 roku jest asystentem trenera reprezentacji Polski Bogdana Wenty. Jest współautorem sukcesów Polaków w mistrzostwach świata - srebrny medal w 2007 i brązowy dwa lata później.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Heniek

"To będą jedyni starsi zawodnicy" - tzn., że Walasa już nie zobaczymy? To byłaby duża strata.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Die freie stadt Danzig

Panie trenerze ja się bardzo cieszę, że odbudowujecie handball w naszym mieście. cieszę się, że tacy zawodnicy jak Zdechły cz Marcin Siódmiak będą ponownie tu grali ale niestety nazwa klubu nie jest mi obojętna. nie będę ukrywał, że Spójnia jest mi solą w oku ale jednocześnie zdaję sobie sprawę z dyktowania pewnych warunków przez pewnych sponsorów.
czekamy na kolejne nazwiska, szkoda że nie potwierdziły się plotki o Kuflu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0