Eugeniusz Lijewski: Defensywa to jest podstawa
autor: Dawid Bilski, 2010-02-07, 10:00, źródło: inf. własna
Zespół Ostrovii Ostrów Wielkopolski w sobotni wieczór odniósł pewne zwycięstwo w pierwszoligowych rozgrywkach. Podopieczni Eugeniusza Lijewskiego pokonali AZS KŚ Stelmet UZ Zielona Góra 32:21.
Przed spotkaniem szkoleniowiec ostrowian miał jednak prawo obawiać się o jego losy. Z przebytej anginie do meczu przystępował Łukasz Tetrzona, w treningach ze względu na kłopoty zdrowotne nie uczestniczył Łukasz Jaszka, a Konrad Krupa na treningu doznał skręcenia nogi. - Konrad pojawił się na rozgrzewce przed meczem, ale było widać, że nie jest przygotowany do gry. Dlatego usiadł na ławce - wyjaśnia trener Ostrovii.

-Cieszę się, że chłopacy znowu dobrze spisali się w obronie. Defensywa to jest podstawa do sukcesu. Przeciwnicy na początku meczu zrobili nam trochę kłopotów, ale mocna i agresywna obrona dała efekt tego, że odebraliśmy im siły. W drugiej części meczu było już nam o wiele łatwiej - ocenia pojedynek Eugeniusz Lijewski.

Po raz kolejny wielkie słowa należą się stojącemu w bramce Błażejowi Potockiemu, z czym zgadza się ojciec dwóch reprezentantów Polski. - Jeżeli Błażej w takiej formie będzie do końca sezonu to możemy się spodziewać wielu niespodzianek z naszej strony - mówi trener Ostrovii.

Po raz drugi w tym roku szczypiornistów czeka dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach. Ostrowianie by nie wypaść z rytmu planują w kolejną sobotę rozegrać mecz sparingowy. -Nie możemy nic nie robić przez dwa tygodnie. Chcemy w Kaliszu rozegrać mecz z drużyną ASPR-u Zawadzkie - wyjaśnia Eugeniusz Lijewski.
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (0)
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!
Kazimierz Kotliński był jedną z jaśniejszych postaci Vive Targów Kielce podczas środowego spotkania kielczan z Wisłą Płock. Po meczu bramkarz kieleckiej drużyny przyznał, że chciałby, aby jego drużyna miała więcej takich trudnych pojedynków [...] czytaj »
Spór dot. granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej, kwestia wypędzonych i Eriki Steinbach, i tak dalej, i tak dalej. Teraz do tych wszystkich brudnych spraw wrzucono jeszcze Bogdana Wentę. I co ciekawe, uczynili to nie Niemcy, ale właśnie Polacy [...] czytaj »
Mateusz Kołodziej
Droga Vive do elity
Za nami faza grupowa Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Mistrzowie Polski, szczypiorniści Vive Targów Kielce osiągnęli w niej historyczny sukces, awansując z 3. miejsca w grupie do TOP 16 [...] czytaj »
Determinacja nie wystarczyła
Wojciech Jabłoński