Siódemka kolejki ekstraklasy mężczyzn
autor: Sławomir Bromboszcz | 2010-03-09, 19:50 | źródło: PAP
W miniony weekend piłkarze ręczni z ekstraklasy rozegrali 21. kolejkę. Do końcowych rozstrzygnięć sezonu zasadniczego pozostała już tylko jedna seria spotkań. Kto przed decydującą fazą rozgrywek znajduje się w wysokiej formie?
Bramkarz: Piotr Wyszomirski (Azoty Puławy) [4]
W dalszym ciągu w znakomitej dyspozycji znajduje się Piotr Wyszomirski. Zawodnik reprezentacji Polski tym razem swój kunszt i nieprzeciętne umiejętności zaprezentował w pojedynku z Traveland-Społem Olsztyn. Młody bramkarz Azotów Puławy szczególnie w pierwszej połowie spotkania był dla rywali z Olsztyna zaporą nie do przejścia, broniąc rzuty z akcji oraz wychodząc obronną ręką z sytuacji sam na sam.
Lewe skrzydło: Damian Kostrzewa (AZS AWFiS Gdańsk) [5]
Piłkarzom ręcznym z Gdańska nie udało się sprawić niespodzianki, jaką bez wątpienia byłoby pokonanie Wisły Płock. Pomimo porażki Akademicy zaprezentowali się z dobrej strony, a wyróżniającym się zawodnikiem w ich szeregach był skrzydłowy Damian Kostrzewa. Szczypiornista ocierający się o reprezentację Polski swoimi dynamicznymi wejściami ze skrzydła rozbijał obronę Nafciarzy. Jego udane akcje dodawały wiary w siebie graczom AZS AWFiS.
Lewe rozegranie: Michał Adamuszek (MMTS Kwidzyn) [6]
Najskuteczniejszy w tym sezonie zawodnik MMTS-u Kwidzyn potwierdził swoją klasę w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Michał Adamaszek, bo o nim mowa w sobotę poprowadził swój zespół do ważnego zwycięstwa. Były zawodnik Miedzi Legnica swoimi efektownymi rzutami nad blokiem rywali wprowadzał bezsilność w poczynania lubińskiej defensywy.
Środek rozegrania: Maciej Mroczkowski (MMTS Kwidzyn) [3]
Po dramatycznym i zaciętym meczu w Kwidzynie z dwóch punktów cieszyli się piłkarze ręczni MMTS-u. W pojedynku z Zagłębiem Lubin ogromny chart ducha i wolę walki wykazał Maciej Mroczkowski. Kapitan MMTS-u pomimo odniesionej w trakcie spotkania kontuzji nie zrezygnował z dalszej gry. Po opatrzeniu przez lekarza powrócił na parkiet i umiejętnie kierował poczynaniami swoich kolegów z drużyny.
Prawe rozegranie: Marceli Migała (NMC Powen Zabrze) [1]
Powrót do Zabrza pozytywnie wpłynął na formę Marcelego Migały. Były rozgrywający Zagłębia Lubin w nowym klubie ma większe pole do popisu, z uwagi na mniejszą konkurencję w składzie. Od pierwszych występów w barwach NMC Powenu, Marceli Migała należy do wyróżniających się zawodników swojej drużyny. Nie inaczej było w spotkaniu z Piotrkowianinem, w którym rozgrywający bombardował bramkę rywali rzutami z drugiej linii.
Prawe skrzydło: Patryk Kuchczyński (Vive Targi Kielce) [2]
Po ostatnich słabszych występach z dobrej strony w spotkaniu z Nielbą Wągrowiec zaprezentował się Patryk Kuchczyński. Skrzydłowy reprezentacji Polski w pojedynku z rewelacyjnie spisującym się beniaminkiem z Wągrowca imponował skutecznością. Dobra forma tego zawodnika na pewno cieszy trenera Bogdana Wentę, bowiem przed kielczanami arcyważne spotkania z HSV Hamburg.
Kołowy: Michał Stankiewicz (MKS Zagłębie Lubin) [8]
Na tarczy z Kwidzyna wrócili piłkarze ręczni Zagłębia Lubin. Podopieczni Jerzego Szafrańca na pewno nie mogą się wstydzić swojego występu przeciwko brązowemu medaliście mistrzostw Polski. Największe spustoszenie w defensywie MMTS-u siał Michał Stankiewicz. Kołowy Zagłębia często pomimo asysty dwóch obrońców skutecznie wykańczał akcje swojego zespołu, bądź wypracowywał rzuty karne.
Ławka rezerwowych:
Bramkarz: Artur Banisz (AS-BAU Śląsk Wrocław) [3]
Lewe skrzydło: Wojciech Zydroń (Azoty Puławy) [9]
Lewe rozegranie: Piotr Chrapkowski (AZS AWFiS Gdańsk) [3]
Środek rozegrania: Vegard Samdahl (Wisła Płock) [6]
Prawe rozegranie: Kamil Sadowski (AS-BAU Śląsk Wrocław) [2]
Prawe skrzydło: Michał Bartczak (Traveland-Społem Olsztyn) [2]
Kołowy: Dimitri Kuzelev (Wisła Płock) [10]
* Liczba w nawiasie [] oznacza liczbę wyróżnień w zestawieniu portalu SportoweFakty.pl

